<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367</id><updated>2012-02-12T21:55:49.720+01:00</updated><category term='o książkach'/><category term='wyzwanie: z półki'/><category term='Van Draanen Wendelin'/><category term='literatura hiszpańska'/><category term='wyniki'/><category term='plebiscyt - książka na lato 2011'/><category term='Harris Charlaine'/><category term='Szarejko Marta'/><category term='ranking'/><category term='Świecie'/><category term='Evans Richard Paul'/><category term='różne'/><category term='pottermore'/><category term='poniedziałek'/><category term='Wywrocki Tadeusz'/><category term='Kordel Magdalena'/><category term='nagroda: Złota Zakładka'/><category term='dyskusja'/><category term='Milne A. A.'/><category term='Quinn Susan'/><category term='literatura australijska'/><category term='open access'/><category term='spotkanie autorskie'/><category term='Michalak Katarzyna'/><category term='Wierzchowska Wiesława'/><category term='science-fiction'/><category term='literatura węgierska'/><category term='3.5/5'/><category term='Bradbury Ray'/><category term='Dzikowska Elżbieta'/><category term='pisanie'/><category term='Andersen Kenneth'/><category term='włóczykijka'/><category term='Tuszyńska Agata'/><category term='Bennett Alan'/><category term='poradnik'/><category term='wskazówki'/><category term='Hołownia Szymon'/><category term='wyzwanie: na tropie agathy'/><category term='Larsson Stieg'/><category term='5/5'/><category term='kryminał'/><category term='literatura francuska'/><category term='literatura amerykańska'/><category term='dla dzieci'/><category term='Despain Bree'/><category term='Rahimi Atiq'/><category term='paranormal romance'/><category term='kkd'/><category term='fantastyka'/><category term='Flanagan John'/><category term='podsumowanie'/><category term='Nurowska Maria'/><category term='Kirn Walter'/><category term='follett ken'/><category term='urban fantasy'/><category term='literatura włoska'/><category term='Kossakowska Maja Lidia'/><category term='Maciąg Agnieszka'/><category term='1/5'/><category term='wyzwanie: w świecie książek'/><category term='4.5/5'/><category term='Adamczyk-Gutowska Małgorzata'/><category term='literatura polska'/><category term='Cygan Jacek'/><category term='Kaczorowska Teresa'/><category term='Bochiński Tomasz'/><category term='Ulatowska Maria'/><category term='Westerfeld Scott'/><category term='Hartwig Julia'/><category term='książki elektroniczne'/><category term='Harry Potter'/><category term='literatura angielska'/><category term='Eco Umberto'/><category term='Flewelling Lynn'/><category term='Szymborska Wisława'/><category term='pytanie na sobotę'/><category term='Riordan Rick'/><category term='literatura iberoamerykańska'/><category term='projekt: Kraszewski'/><category term='opowiadania'/><category term='stosiki'/><category term='Goldsmith Barbara'/><category term='romans'/><category term='literatura szwedzka'/><category term='literatura duńska'/><category term='top 10'/><category term='petycja'/><category term='literatura afgańska'/><category term='biografia/autobiografia/wspomnienia'/><category term='konkurs'/><category term='Słonimski Antoni'/><category term='Briggs Patricia'/><category term='2/5'/><category term='4/5'/><category term='Llosa Mario Vargas'/><category term='Márai Sándor'/><category term='Nasaw Jonathan'/><category term='Sanchez Julian'/><category term='thriller'/><category term='blog'/><category term='Laurie Hugh'/><category term='poezja'/><category term='historia'/><category term='WDD'/><category term='ankieta'/><category term='lit. dziecięca'/><category term='Szolc Izabela'/><category term='Malzieu Mathias'/><category term='3/5'/><category term='lit. młodzieżowa'/><category term='Le Guin Ursula K.'/><category term='Grabski Maciej'/><category term='Klejzerowicz Anna'/><category term='wyzwanie: możesz więcej'/><title type='text'>Wrota Wyobraźni</title><subtitle type='html'>"Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy." Cicero</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>128</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3811116542908795290</id><published>2012-02-10T23:42:00.001+01:00</published><updated>2012-02-10T23:42:25.319+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dyskusja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='WDD'/><title type='text'>WDD: zbieractwo książek [2]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="margin: 0px 4px 0px 0px; display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/WDD.png" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Ostatnie dni, choć nie były dla mnie łaskawe, poświęciłam przede wszystkim językowi hiszpańskiemu. Zakochałam się w nim już jakiś czas temu, gdy czytałam książki, których akcja rozgrywała się w Barcelonie. Jak można zakochać się w języku mając do czynienia tylko z polskim tłumaczeniem? Nie wiem i szczerze powiedziawszy, nie chcę wiedzieć. Ważne jest to, że natchnięta przez mojego ukochanego Marka (&lt;em&gt;Rozmyślania do siebie samego&lt;/em&gt; Marka Aureliusza), postanowiłam się w końcu zabrać za naukę. Dlaczego o tym piszę? Bo książki do języków obcych są drogie jak… Nie będę się wyrażać. W związku z tym postanowiłam przystopować z wydawaniem pieniędzy na inne tytuły. Od pomysłu do pomysłu i nagle zdecydowałam się na przejrzenie regału, aby wystawić kilka tytułów na Allegro. Przerzucając te stosy naszła mnie jedna myśl, która do teraz nie daje mi spokoju. Po co ja to wszystko zbieram? Większości pozycji albo jeszcze nie przeczytałam, albo już więcej do nich nie powrócę.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Podsłuchałam ostatnio w bibliotece uniwersyteckiej ciekawą rozmowę pomiędzy bibliotekarzem a jego znajomą. Stwierdził on, że tak naprawdę gromadzenie stosów jest bezsensowne, gdyż interesującą pozycję można odnaleźć jak nie w tej, to w innej placówce. A jeśli mamy ochotę ponownie powrócić do konkretnego tytułu, to przecież &lt;u&gt;możemy go jeszcze raz wypożyczyć&lt;/u&gt;. Niby jest to proste i oczywiste, ale nigdy nie myślałam o tym w ten sposób. Argument, że dzięki posiadaniu książek w domu, mogę powrócić do nich w każdym momencie, należy do moich ulubionych. A tu nagle zupełnie stracił rację bytu.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zaczęłam więc gorączkowo myśleć, dlaczego ja tak namiętnie zbieram książki. Pierwsza myśl – bo je uwielbiam, ale uwielbiam też węże i wilki a jakoś żadnego z nich nie trzymam w domu. No nic, szukam dalej – zapełnione półki ładnie wyglądają – a gdzie tam, te moje stosiska wyglądają niechlujnie, mimo że ciągle je układam. Myślałam tak sobie i myślałam, i nic mądrego nie wymyśliłam. Podane przykłady mogłabym mnożyć w nieskończoność, ale nie na tym polega zabawa. W końcu stwierdziłam, że jestem kobietą i mogę zachowywać się nieracjonalnie ;). A tak naprawdę wprowadziłam nowy plan zakupów, przecież biblioteki muszę mieć nowych czytelników, bo gdzie będę pracować, jak skończę studia?&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A jakie są Wasze powody, dla których kupujecie książki? Szukacie jakiś wymówek, czy też nie przejmujecie się opinią innych? Czy Wasi domownicy podchodzą tolerancyjnie do Waszego zbieractwa (u mnie słyszę od czasu do czasu, że jeszcze trochę i będę miała półki na suficie – jeszcze się ich nie doczekałam, ale może wkrótce?)? Albo wręcz przeciwnie – z różnych powodów nie kupujecie nowych tytułów. Czekam na Wasze komentarze!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3811116542908795290?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3811116542908795290/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/02/wdd-zbieractwo-ksiazek-2.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3811116542908795290'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3811116542908795290'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/02/wdd-zbieractwo-ksiazek-2.html' title='WDD: zbieractwo książek [2]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7225402685663446750</id><published>2012-01-31T22:33:00.001+01:00</published><updated>2012-01-31T22:33:18.739+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Stosik – ostatni w styczniu.</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Patrzę na datę ostatniego wpisu i oczom nie wierzę. Minęły prawie dwa tygodnie. Tygodnie dziwne, bo gdzieś mi umknęły. Wiem, co robiłam, ale nie wiem, dlaczego zajęło mi to tyle czasu. Jednak dzięki mojej nowej książce (o której napiszę poniżej), nie będę już miała takiego problemu. A kolejne recenzje pojawią się już jutro.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Za dwie godziny pożegnamy styczeń, więc jest to dobry czas na zaprezentowanie książek, jakie zakupiłam przez ten miesiąc. Jednym z moich postanowień noworocznych było zaciśnięcie pasa. To znaczy, zdecydowałam, że postaram się kupować tylko takie tytuły, na których mi naprawdę zależy: klasykę, literaturę popularno-naukową, literaturę faktu, pomoce naukowe, poradniki oraz nowe pozycje moich ulubionych pisarzy. Jak na razie udaje mi się wytrwać w tym postanowieniu. Zobaczymy, jak długo wytrzymam.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Szykują się zmiany na Wrotach. I nie mówię tu o wyglądzie strony, a o jej przenosinach. Kiedy dwa lata temu zrezygnowałam z usług Blox’a, byłam zachwycona Bloggerem, który oferował o wiele więcej możliwości. Jednak nie podoba mi się, kierunek, w jakim podąża Google, a zwłaszcza ich nowa &lt;a href="http://www.google.pl/intl/pl/policies/privacy/"&gt;polityka prywatności&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.google.pl/intl/pl/policies/terms/regional.html"&gt;warunki korzystania z usług&lt;/a&gt;, więc postanowiłam, że nadszedł czas na znalezienie własnego lokum. I od przyszłego miesiąca Wrota zyskają własny serwer. O zmianach tych poinformuję wkrótce. Najpierw muszę wszystko przygotować. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A teraz nadszedł czas na to, co tygryski lubią najbardziej – mój skromny, styczniowy stosik :).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/3101.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Mansfield Park” Jane Austen – miałam przeczytać w ramach wyzwania, ale nie zdążyłam. Nadrobię, to w lutym.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Pierwsza miłość, ostatnie posługi” Ian McEwan – znalezione na półce bookcrossingowej.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Szklanka na pająki” Barbara Piórkowska – z autorką tej książki mamy warsztaty literackie, więc chciałam w końcu poznać jej debiutancką historię.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Sztuka planowania” Dominique Loreau – przeczytałam zaledwie 30 stron i już jestem zachwycona.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Warsztat pisarza” Dwight V. Swain – pozycja ciekawa, ale nie podoba mi się jej sposób wydania.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Middlesex” Jeffrey Eugenides – polowałam, polowałam i upolowałam w Matrasie za 15 zł.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“W komnatach Wolff Hall” Hilary Mantel – autorka planuje wydać w tym roku kontynuację, więc warto zapoznać się z tomem pierwszym.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Światu nie mamy czego zazdrościć” Barbara Demick – podobnie jak w przypadku pozycji nr 1. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Wyspa Skarbów” R.. L. Stevenson – kolejna książka bookcrossingowa.&lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;Powyższe książki kuszą, ale najpierw muszę zabrać się za te biblioteczne, bo wczoraj znowu wypożyczyłam kolejne, jakbym mało miała własnych tytułów do nadrobienia ;). &lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7225402685663446750?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7225402685663446750/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/stosik-ostatni-w-styczniu.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7225402685663446750'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7225402685663446750'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/stosik-ostatni-w-styczniu.html' title='Stosik – ostatni w styczniu.'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7676197868578682675</id><published>2012-01-12T21:46:00.001+01:00</published><updated>2012-01-12T21:46:45.281+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: z półki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Stosik i kilka informacji.</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Mój ambitny plan aktualizowania bloga częściej nie wypalił. Pewne naglące zobowiązania skutecznie uniemożliwiły mi zajmowanie się blogiem, a spanie po dwie godzinny dziennie zniechęciło do czytania. Na szczęście, uporałam się już z niektórymi zadaniami i mogę wrócić do Wrót. Mam kilka rzeczy do powiedzenia, a jako że nie chcę wstawiać znowu tylko mojego pisania, na końcu zamieszczę ostatni stos książkowych zdobyczy.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nie tak dawno temu wpadłam na pomysł stworzenia wyzwania czytelniczego, które by mnie zmotywowało do sięgnięcia po własne książki. Stwierdziłam, że podzielę się tym z innymi. W najśmielszych snach nie spodziewałam się takiego odzewu. Bardzo się cieszę, że tyle osób pragnie wraz ze mną odkurzyć swoje regały. Tylko jedna rzecz sprawiła mi chwilową przykrość – żadna moja recenzja nie cieszyła się takim powodzeniem jak to wyzwanie. Cóż, muszę postarać się jeszcze bardziej. A czytelników, którzy jeszcze tego nie zrobili, serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w wyzwaniu. W ciągu kilku dni powinna pojawić się osobna zakładka poświęcona tej akcji.&lt;/p&gt; &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/z-poki-wyzwanie-czytelnicze-2012.html"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Zpki.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jak zapewne zauważyliście, ja odkryłam to dopiero dziś, Google w końcu postanowiło wyjść na przeciw oczekiwaniom użytkowników Bloggera i nareszcie mamy możliwość bezpośredniego odpowiadania na komentarze. Funkcja ta zdecydowanie ułatwi możliwość komunikacji. Zaraz po zamieszczeniu tego wpisu pójdę ją przetestować.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Mój nowy szablon bardzo mnie irytuje. W założeniach miał być on klimatyczny i oddawać aktualną porę roku. Jak widać, zima w tym roku postanowiła nas ominąć, więc pewnie coś się tu zmieni i złamię swoje postanowienie wstawiając nowy motyw. Muszę jeszcze tylko zdecydować się na jakiś konkretny wzór, bo na wiosenne motywy jest jeszcze za szybko.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Decyzja numer dwa dotyczy zawartości bloga. Wyobraźnia odnosi się do tak wielu różnych dziedzin życia, więc od czasu do czasu będą pojawiać się na Wrotach wpisy nie związane z książkami. Nie martwcie się, literatura była, jest i będzie moją największą miłością, a WW są głównie poświęcone temu zagadnieniu.&lt;/p&gt;  &lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nadszedł czas na mój piękny stos biblioteczny. Na półkach zalegają stosy książek, stworzyłam wyzwanie, które miało mi pomóc się ich pozbyć. Co więc zrobiłam w pierwszej wolnej chwili? Wybrałam się do biblioteki. A efekt mojej wycieczki prezentuje się tak:&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/1201.jpg" width="450" height="691" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Cała prawda o planecie Ksi” Janusz A. Zajdel – to w ramach nadrabiania zaległości (kanon s-f).&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Witajcie w raju” Jennie DIelemans – jestem w połowie i już nie mogę patrzeć na relacje z wyjazdów. Książka całkowicie odmienia pogląd na wczasy “all-inclusive”.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Liczenie baranów. O naturze i przyjemności snu” Paul Martin&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Śniadanie mistrzów, czyli żegnaj czarny poniedziałku” Kurt Vonnegut – tak jak przy pozycji nr 1.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Uchodźcy z Korei Północnej” Juliette Morillot, Dorian Malovic – to z kolei jest pozycja, którą mam zamiar przeczytać w ramach mini-wyzwania zorganizowanego przez jedną z grup na &lt;a href="http://www.goodreads.com/"&gt;GoodReads&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Lśnienie” Stephen King – czas zaznajomić się z klasyką.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Rusz głową. Na tropie tajemnic naszego umysłu” Dr. Daniel Freeman, Jason Freeman.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Bóg, kasa i rock’n’roll” Szymon Hołownia, Marcin Prokop – pożyczone od koleżanki.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Mówimy uprzejmie. Poradnik językowego savoir-vivre’u” Małgorzata Marcjanik.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Crimen” Józef Hen.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Wymyślanie wrogów i inne teksty okolicznościowe” Umberto Eco.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Bornholm, Bornholm” Hubert Klimko-Dobrzaniecki&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Panowie herbaty” Hella S. Haasse.&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Rebeka” Daphne du Maurier – kolejne wyzwanie na GR.&lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zdecydowanie mam co czytać przez najbliższe dni. Ciekawa jestem, ile czasu zajmie mi skończenie tego stosu, ale już cieszę się na pasjonującą lekturę, jak mnie czeka. Z mojej strony to tyle. Zapraszam Was do podzielenia się swoimi zdobyczami.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7676197868578682675?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7676197868578682675/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/stosik-i-kilka-informacji.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7676197868578682675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7676197868578682675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/stosik-i-kilka-informacji.html' title='Stosik i kilka informacji.'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7891431430180790358</id><published>2012-01-07T21:05:00.001+01:00</published><updated>2012-01-07T21:05:38.907+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dyskusja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='WDD'/><title type='text'>WDD: akcje czytelnicze [1]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="margin: 0px 4px 0px 0px; display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/WDD.png" /&gt;Nadszedł Nowy Rok, więc jest to odpowiedni czas na wprowadzenie pewnych zmian. Na wielu blogach zaczęły pojawiać się zapowiedzi książkowe, które niezmiernie mi się podobają, bo ostatnio nie mam zbyt dużo czasu na śledzenie naszego rynku wydawniczego. Postanowiłam, że i na Wrotach pojawi się jakiś cykl. W tym celu odkurzam zapomnianą już przeze mnie &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/search/label/dyskusja"&gt;dyskusję&lt;/a&gt;. Niestety, z powodu ograniczeń Bloggera, dyskusja jest tu raczej szumnym słowem. Ciekawe, kiedy Google wprowadzi możliwość bezpośredniego odpowiadania na komentarze? W związku z tym, będą to raczej moje luźne przemyślenia związane z konkretnym tematem. Jeśli chcecie się podzielić swoją opinią, to serdecznie zapraszam do pozostawienia komentarza, bądź też odnośnika do swojego wpisu. A co oznacza skrót WDD? Wrota Do Dyskusji – spodobała mi się ta nazwa i postanowiłam ją pozostawić. Kończę już ten przydługi wstęp i przechodzę do sedna.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Temat na dziś: &lt;strong&gt;akcje czytelnicze&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nie wiem, jak Was, ale mnie niezmiernie irytują kolejne akcje zachęcające do czytania. Gdy widzę któreś już z kolei zaproszenie na Facebooku do przyłączenia się do jakiegoś projektu, to aż mnie odrzuca. I wcale tu nie przesadzam. Rozumiem, że sytuacja książki w Polsce wygląda niewesoło (nie wierzę aż tak bardzo w te statystyki – jest to jednak temat na osobną dyskusję) i powinno mi zależeć na zmienieniu tego wyniku. W końcu szkolę się na kierunku, którego istnienie jest uzależnione od popularności literatury. Lecz mimo wszystko i tak jestem przeciw organizowaniu tego typu happeningów.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jeśli ktoś nie czyta, to nie zacznie tego robić, bo znana aktorka/znany aktor powie mu, że warto. Reklamy, ulotki, plakaty… Wszystko to wygląda pięknie, ale czy działa? Kliknięcie przycisku “Lubię to” nie boli, nie kosztuje i nie jest jednoznaczną deklaracją. Zrobię to, bo robią to znajomi, a książki i tak mam gdzieś. Poza tym, ta nachalność wręcz zniechęca. Podobnie miałam z wiadomościami – zbyt wielu polityków, więc pożegnałam się z tym źródłem informacji. Zastanawiam się, ile osób zniechęcono nakłaniając ich do czytania – w końcu jesteśmy gatunkiem lubiącym robić na przekór innym.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Więc w jaki sposób powinniśmy docierać do potencjalnych czytelników? Zabrzmi to banalnie, ale wszystko zależy od wychowania, od szkoły. Jeśli nie zaszczepi się małemu dziecku miłości do poznawania świata, do literatury, to później może być już trudniej. Oczywiście, istnieją wyjątki potwierdzające tę regułę, ale mogę się założyć, że osoby, które sięgnęły po książki w ostatnim czasie, nie zrobiły tego z powodu akcji czytelniczych. Kolejnym miejscem, w którym powinno się promować czytelnictwo są biblioteki. Lepiej skupić się na współpracy z nimi, niż tworzyć kolejne znaczki na FB.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy akcje czytelnicze są potrzebne? Czy działają? A może wręcz przeciwnie – szkodzą?&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7891431430180790358?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7891431430180790358/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/wdd-akcje-czytelnicze-1.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7891431430180790358'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7891431430180790358'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/wdd-akcje-czytelnicze-1.html' title='WDD: akcje czytelnicze [1]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-1061796091146546463</id><published>2012-01-04T22:02:00.001+01:00</published><updated>2012-01-04T22:02:30.423+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lit. młodzieżowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Westerfeld Scott'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>“Lewiatan” – Scott Westerfeld</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt;&lt;tbody&gt;     &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="124"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Lewiatan.jpg" width="120" height="186" /&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="276"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Lewiatan            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://scottwesterfeld.com/"&gt;Scott Westerfeld&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Rebis&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Rok: &lt;strong&gt;2011            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Stron: &lt;strong&gt;424            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#004040"&gt;4&lt;/font&gt;&lt;font color="#004000"&gt;/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;   &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94807/lewiatan"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;“Alek, syn arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i Zofii Chotek, pada ofiarą intryg politycznych i po śmierci rodziców w Sarajewie musi uciekać z Austro-Węgier. Deryn Sharp, która po ojcu baloniarzu odziedziczyła miłość do latania, robi wszystko, aby – nawet podstępem – dostać się do brytyjskich Sił Powietrznych.      &lt;br /&gt;Gdy wybucha I wojna światowa, Alek zmierza właśnie uzbrojoną machiną kroczącą do Szwajcarii, a Deryn leci niesamowitym, żywym statkiem powietrznym do Konstantynopola. Ich losy przecinają się niespodziewanie, a następnie splatają nierozerwalnie w serii wspaniałych przygód.”&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jakiś czas temu zachwycałam się książką &lt;em&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/upadek-gigantow-ken-follett.html#axzz1i0wlk7wd"&gt;Upadek Gigantów&lt;/a&gt;&lt;/em&gt; Kena Folletta. Przedstawia ona historię sześciu rodzin, rozgrywającą się na przełomie wieku XIX i XX. Jest to jeden z moich ulubionych okresów, więc z tym większym zainteresowaniem sięgnęłam po kolejną pozycję, w której wspomniany czas stanowi tło wydarzeń. Scott Westerfeld postanowił jednak trochę zamieszać i zobaczyć, jaki przebieg miałaby I Wojna Światowa, gdyby Darwin odkrył trochę więcej niż samą teorię ewolucji.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;Lewiatan&lt;/em&gt;, pierwszy tom cyklu pod tym samym tytułem, skupia się na historii dwojga nastolatków, stojących po przeciwnych stronach. Alek, syn zamordowanego arcyksięcia Franciszka oraz Deryn, angielska dziewczyna marząca o byciu pilotem wojskowego statku powietrznego, która dzięki małemu oszustwu została przyjęta w poczet kadetów Królewskich Sił Powietrznych. Warto w tym momencie wspomnieć o strukturze samego świata. &lt;em&gt;Lewiatan&lt;/em&gt; należy do gatunku steampunk, który w skrócie można określić jako połączenie przeszłości z przyszłością. Zainteresowanych dokładniejszą definicję odsyłam na stronę &lt;a href="http://steampunk.republika.pl/defin01.html"&gt;Retrostacji&lt;/a&gt;. I tak, państwa biorące udział w wojnie, oprócz poglądów politycznych, różnią się na jeszcze jednej płaszczyźnie. Ententa to tzw. Darwiniści – ludzie, którym udało się poprawić naturalną ewolucję i doprowadzić do wyhodowania ogromnych, sztucznych stworzeń będących mieszanką różnych gatunków. Wykorzystywane są one do pracy i tak, na przykład, tytułowy Lewiatan jest ogromnym statkiem powietrznym stworzonym z połączenia wieloryba oraz innych gatunków, m. in. pszczół. Państwa Centralne z kolei są miłośnikami techniki, a zwłaszcza ogromnych maszyn kroczących. Ani jedni, ani drudzy nie potrafią wyobrazić sobie oraz zrozumieć życia po “drugiej stronie”, więc najlepszym rozwiązaniem wydaje się walka. I w tej właśnie rzeczywistości muszą odnaleźć się nasi bohaterowie – Alek, który został zmuszony do ucieczki z własnego kraju oraz Deryn – niezrozumiana przez najbliższych przyszła feministka.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Książka Scotta Westerfelda mówiąc w skrócie – wciągnęła mnie i nie chciała puścić aż do ostatniej strony. Z zaciekawieniem śledziłam losy dwójki nastolatków, które początkowo opisane są w oddzielnych rozdziałach, a później splatają się w jedną, spójną historię. Mamy tu motyw zdrady, przyjaźni, oddania, poświęcenia się dla ojczyzny. Scena, w której Deryn, mimo prośby Aleksa, musiała spełnić swój obowiązek, niezwykle do mnie przemówiła – cieszyłam się, że nie wszystko było takie sielankowe. A Alek mimo wykształcenia i pochodzenia popełniał nierozważne błędy. Także świat Lewiatana jest niezwykle interesujący i choć niektóre z istot wywoływały u mnie ciarki na plecach (połączenie psa i pająka?), to całość została przedstawiona bardzo spójnie i opisy wyjaśniające funkcjonowanie świata, nie nudziły. Na uwagę zasługują także przepiękne szkice wykonane przez Keitha Thompsona (szkoda, że to nie on jest autorem ilustracji na okładce – ten Alek jest po prostu brzydki) oraz kolorowa mapa, przedstawiająca podział Europy, która została dołączona do książki.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;em&gt;Lewiatan&lt;/em&gt; choć przeznaczony jest przede wszystkim dla młodzieży, powinien spodobać się także osobom dorosłym, a zwłaszcza miłośnikom steampunku. Jednak wierzę, że każdy tu odnajdzie coś dla siebie, gdyż prawdy zawarte w tej książce oraz przesłanie pokoju są zawsze uniwersalne. Należy tylko pamiętać, że na potrzeby fabuły Scott Westerfeld zmienił trochę historię Europy i nie wszystko zgadza się z tym, co znamy z książek. Wyjaśnienie różnić zostało zawarte w posłowiu. Gorąco polecam!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-1061796091146546463?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/1061796091146546463/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/lewiatan-scott-westerfeld.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1061796091146546463'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1061796091146546463'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/lewiatan-scott-westerfeld.html' title='“Lewiatan” – Scott Westerfeld'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-8483130736931354290</id><published>2012-01-02T11:49:00.001+01:00</published><updated>2012-01-02T11:49:58.942+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><title type='text'>Powrót do początku</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Pamiętacie, jaki cel Wam przyświecał, gdy zakładaliście swojego pierwszego bloga? Wrota Wyobraźni powstały, ponieważ chciałam wziąć udział w wyzwaniu czytelniczym, które zorganizowała &lt;a href="http://miastoksiazek.blox.pl/html"&gt;Padma&lt;/a&gt;. Potem odkryłam, że blog może stanowić platformę wymiany poglądów, a poza tym, dzięki niemu, obudziłam w sobie miłość do prowadzenia statystyk książkowych.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Następnym etapem rozwoju Wrót było nawiązanie współpracy z wydawnictwami. Gdy otrzymałam pierwszą ofertę, to wręcz pękałam z dumy, a paczka z Instytutu Wydawniczego Erica do dziś wprawia mnie w zdumienie. Uczucie to jednak nie utrzymało się długo. Przyznaję się bez bicia, że wizja “darmowych” książek bardzo do mnie przemawiała, więc zgadzałam się na przyjmowanie większej ilości tytułów niż byłam w stanie przeczytać i zrecenzować. Każda kolejna książka powodowała coraz większe zniechęcenie. Zostałam tak wychowana, że rozpoczęte sprawy muszę dopiąć do końca i często zmuszałam się do doczytania danego tytułu. Poza tym, wystawiając słabszą ocenę, czułam ogromne wyrzuty sumienia, co powodowało, że jeszcze bardziej się zniechęcałam.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wszystko to trwało do dnia, w którym &lt;a href="http://kalioczyta.blogspot.com/2011/07/powrot-do-korzeni-koniec-z-ksiazkami-do.html"&gt;Kalio&lt;/a&gt; postanowiła powiedzieć “dość”. Uświadomiłam sobie wtedy, że nic złego się nie stanie, gdy zrezygnuję. Jak widać, podjęcie tej decyzji zabrało mi trochę czasu, ale w końcu Nowy Rok jest idealnym momentem na wprowadzanie zmian. Wydawnictwa zostały już poinformowane, a z Wrót zniknęła zakładka “Współpraca”. Otrzymane egzemplarze zrecenzuję w najbliższym czasie, ale nie przyjmę już nowych. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wracam do początku, kiedy to pisanie sprawiało mi prawdziwą przyjemność. &lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-8483130736931354290?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/8483130736931354290/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/powrot-do-poczatku.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8483130736931354290'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8483130736931354290'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/powrot-do-poczatku.html' title='Powrót do początku'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7336504430634739394</id><published>2012-01-01T23:10:00.001+01:00</published><updated>2012-01-01T23:10:45.862+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lit. dziecięca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura angielska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Milne A. A.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>“Kubuś Puchatek” – A. A. Milne</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt;&lt;tbody&gt;     &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="114"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/KubuPuchatek.jpg" width="110" height="166" /&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="286"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Kubuś Puchatek            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;A. A. Milne&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Nasza Księgarnia&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Rok: &lt;strong&gt;2010&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Stron: &lt;strong&gt;178            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#004000"&gt;4&lt;/font&gt;&lt;font color="#004000"&gt;/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;   &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48489/kubus-puchatek"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;“Wzruszające, pełne liryzmu przygody Krzysia i jego przyjaciół - pluszowych zabawek - w Stumilowym Lesie. Obdarzone ludzkimi cechami charakteru zwierzątka śmieszą i bawią z jednej strony naiwnością, z drugiej - filozoficznym podejściem do życia. Niezwykłe ilustracje Ernesta H. Sheparda oraz doskonały przekład Ireny Tuwim sprawiają, że od wielu lat książeczki o Krzysiu, Puchatku, Kłapouchym i Prosiaczku należą do ulubionych lektur dzieci i dorosłych.”&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nowy Rok rozpoczynam przygodami niezwykłego Misia, którego znają prawie wszystkie dzieci na całym świecie. Mowa tu oczywiście o Kubusiu Puchatku. Tak się śmiesznie złożyło, że choć darzę ogromną sympatią wszystkie filmy o Misiu o Bardzo Małym Rozumku, to jednak dopiero teraz miałam okazję po raz pierwszy przeczytać książkę napisaną przez A. A, Milne’a. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wersja papierowa różni się w sposób znaczący od swoich adaptacji filmowych i na początku wraz z bratem, któremu czytałam tę historię, mieliśmy problem, aby przyzwyczaić się do różnic w charakterach głównych bohaterów. Jednak po kilku już stronach wrażenie dezorientacji zniknęło i z przyjemnością poznawaliśmy kolejne przygody mieszkańców Stumilowego Lasu. Głównym bohaterem całej historii jest Kubuś Puchatek znany jako Miś o Bardzo Małym Rozumku wraz z przyjaciółmi – Prosiaczkiem, Królikiem, Kłapouchym, Sową Przemądrzałą – spędza czas na odkrywaniu otaczającego go świata i zabawie z Krzysiem, który to jest ogniwem spajającym całą historię. &lt;em&gt;Kubuś Puchatek&lt;/em&gt; został właśnie dla niego wymyślony. A. A. Milne stworzył postać Kubusia dla swojego syna, Christophera (Krzysztofa po polsku) Robina.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Przygody opowiedziane w książce spodobają się osobom w każdym wieku. Z pozoru banalne, kryją w sobie piękno i moc zmieniania poglądów – jeszcze żadna książka tak bardzo nie przykuła uwagi mojego brata. Dla dzieci będzie to dobra zabawa połączona z próbą zrozumienia niezwykłej filozofii mieszkańców Stumilowego Lasu. Brat wielokrotnie przerywał lekturę książki, prosząc abym mu wyjaśniła, dlaczego “oni się tak zachowują”. Dorośli z kolei na nowo odkryją tę cudowną powieść o dzieciństwie, przyjaźni i niewinności. Czytając pełne ciepła i dziecięcej prostoty przemyślenia Kubusia Puchatka, Krzysia i innych postaci, nie sposób się nie uśmiechnąć oraz zastanowić nad dorosłością i przemijającym czasem. Dodatkowym atutem polskiego wydania &lt;em&gt;Kubusia Puchatka&lt;/em&gt; jest genialne tłumaczenie Ireny Tuwim oraz cudowne ilustracje Ernesta H. Sheparda. Gorąco polecam zarówno miłośnikom, jak i osobom, które jeszcze nie miały styczności z wersją papierową – na pewno się nie zawiedziecie.&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;„- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7336504430634739394?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7336504430634739394/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/kubus-puchatek-a-milne.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7336504430634739394'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7336504430634739394'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2012/01/kubus-puchatek-a-milne.html' title='“Kubuś Puchatek” – A. A. Milne'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5372374845284368750</id><published>2011-12-31T18:14:00.001+01:00</published><updated>2011-12-31T18:14:10.211+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podsumowanie'/><title type='text'>Podsumowanie 2011 roku – część II</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Udało się. Przebrnęłam przez wszystkie swoje notatki i stworzyłam swoje własne książkowe podsumowanie 2011 roku. Wiem, że zapewne macie już ich dość, ale muszę się przyznać, że czytam takie posty z prawdziwą przyjemnością.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Na początku roku postanowiłam, że postaram się przeczytać 150 książek. W styczniu ruszyłam z kopyta i wręcz pochłonęłam 18 tytułów, później było już gorzej – zaledwie 13-15 pozycji miesięcznie. Łącznie przeczytałam &lt;strong&gt;153&lt;/strong&gt; książki, w tym &lt;strong&gt;33&lt;/strong&gt; e-booki i &lt;strong&gt;38&lt;/strong&gt; książek w języku angielskim. W tym zestawieniu nie uwzględniłam tytułów publikowanych za darmo w Internecie (nie mają ISBNu) oraz książek, które czytam “zawodowo” :). Razem 47 361 stron, a “najgrubszą” pozycją był Upadek Gigantów Kena Folletta (1,072 strony).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;W 2011 roku byłam zdecydowanie łaskawsza, jeśli idzie o wystawianie ocen. Aż 27 książek otrzymało “piątkę”, a tylko 3 – “jedynkę”. Średnia wystawionych przeze mnie ocen wyniosła &lt;strong&gt;3,83&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Najlepsze tytuły: &lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;(kolejność przypadkowa)&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Dziennik.jpg" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/451Fahrenheita.jpg" width="120" height="178" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://photo.goodreads.com/books/1220009819l/4466852.jpg" width="120" height="178" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/UpadekGigantw.jpg" width="120" height="178" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Chopieczlatawcem.jpg" width="120" height="177" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/KsidzRafa.jpg" width="120" height="176" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/SMLiPzKO.jpg" width="120" height="175" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Doywocie.jpg" width="120" height="176" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://photo.goodreads.com/books/1307050057l/10506237.jpg" width="120" height="178" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://photo.goodreads.com/books/1286463983l/9470336.jpg" width="120" height="178" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/02/dziennik-sandor-marai.html#axzz1i0wlk7wd"&gt;“Dziennik”&lt;/a&gt; Sandor Marai &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/451-fahrenheitaray-bradbury.html#axzz1i0wlk7wd"&gt;“421’ Fahrenheita”&lt;/a&gt; Ray Bradbury &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Gra Endera” Orson Scott Card &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/upadek-gigantow-ken-follett.html#axzz1i0wlk7wd"&gt;“Upadek Gigantów”&lt;/a&gt; Ken Follett &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Chłopiec z latawcem” Khaled Hosseini &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/ksiadz-rafa-maciej-grabski.html#axzz1i0wlk7wd"&gt;“Ksiądz Rafał”&lt;/a&gt; Maciej Grabski &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek” &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Dożywocie” Marta Kisiel &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Hot Head” Damon Suede &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Counterpoint” Rachel Haimowitz &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Najlepsze serie:&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/RuinyGorlanu.jpg" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://photo.goodreads.com/books/1244377061l/6530628.jpg" width="120" height="178" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://photo.goodreads.com/books/1277291768l/8495647.jpg" width="120" height="178" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/ruiny-gorlanujohn-flanagan.html#axzz1i0wlk7wd"&gt;“Zwiadowcy”&lt;/a&gt; John Flanagan &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Igrzyska śmierci” Suzanne Collins &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Felix, Net i NIka” Rafał Kosik &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Największe rozczarowania:&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Samotnowsieci.jpg" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Wchmurach.jpg" width="113" height="184" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://photo.goodreads.com/books/1303499392l/11184984.jpg" width="120" height="184" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;“S@motność w sieci” Janusz L. Wiśniewski &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/02/w-chmurachwalter-kirn.html#axzz1i0wlk7wd"&gt;“W chmurach”&lt;/a&gt; Walter Kirn &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Pałac” Wiesław Myśliwski &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;p&gt;&lt;u&gt;&lt;strong&gt;Literackie wędrówki:&lt;/strong&gt;&lt;/u&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Obiecałam sobie, że począwszy od 2011 roku, będę sięgać po pisarzy różnych narodowości i nawet mi się udało. Moje literackie wędrówki wyglądały następująco:&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;USA – 63 &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Polska – 53 &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Wielka Brytania – 10 &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Australia – 10 &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Afganistan – 3 &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Hiszpania – 2 &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Kongo, Peru, Japonia, Norwegia, Węgry, Włochy, Francja, Arabia Saudyjska, Dania, Rosja, Holandia, Kanada – 1 &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;p align="justify"&gt;I to by było na tyle z mojej strony. Choć do północy pozostało jeszcze kilka godzin, to zakończyłam już rozdział życia zwany 2011 rokiem. Co przyniesie nam przyszłość? Zobaczymy – podobno ma nam się skończyć świat :). A tak na poważnie, to mam nadzieję, że doczekamy się niższych cen książek, wznowień klasyki, większego zainteresowania literaturą oraz e-książkami.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/NY2012.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Na sam koniec piosenka, która od wielu lat towarzyszy mi w ten szczególny dzień.&lt;/p&gt; &lt;center&gt;&lt;iframe height="315" src="http://www.youtube.com/embed/UOwNBP_B1xo?rel=0" frameborder="0" width="560" allowfullscreen="allowfullscreen"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5372374845284368750?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5372374845284368750/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-2011-roku-czesc-ii.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5372374845284368750'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5372374845284368750'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-2011-roku-czesc-ii.html' title='Podsumowanie 2011 roku – część II'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/UOwNBP_B1xo/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-4061282345391352687</id><published>2011-12-30T18:44:00.001+01:00</published><updated>2011-12-31T18:55:48.283+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podsumowanie'/><title type='text'>Podsumowanie 2011 roku – część I</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Wszyscy robią podsumowania minionego roku, więc postanowiłam, że i ja pokuszę się o jedno. Na początku chciałam stworzyć jeden wpis i zamieścić go jutro, ale kiedy zaczęłam notować wszystko, o czym pragnę wspomnieć, to okazało się, że jest tego sporo. Dlatego też zamieszczam dziś część pierwszą – wszystko inne, a jutro będzie o książkach.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;2011 był dla mnie burzliwym okresem. Miałam &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/01/pozegnanie.html"&gt;małą chwilę załamania&lt;/a&gt;, kiedy to zdecydowałam się usunąć bloga i przestać pisać. Na szczęście szybko mi to przeszło i nie żałuję. Nadal miewam okresy zwątpienia, przez które dość nieregularnie aktualizuję Wrota, ale nie poddaję się. Prowadzenie bloga sprawia mi ogromną radość i dzięki niemu spotkałam wielu wyjątkowych ludzi. Odnalazłam w sobie także nowe pasje, które teraz staram się rozwijać. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;W tym miejscu chciałabym &lt;strong&gt;&lt;font color="#011b41"&gt;PODZIĘKOWAĆ&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt; wszystkim odwiedzającym i komentującym Wrota. Wasze zaangażowanie dodaje mi sił. Prawdą jest, że tworzę tego bloga dla siebie, ale nie oszukujmy się. Wszystkim nam piszącym zależy na czytelnikach, inaczej nie tworzylibyśmy ogólnodostępnych pamiętników.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A teraz nadszedł czas na podsumowania:&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;WROTA WYOBRAŹNI&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zacznę od swojego dziecka. Co prawda wyrodna ze mnie matka, bo miałam okresy, że całkowicie je zaniedbywałam. Odnalazłam jednak w sobie motywację do dalszego działania i stworzyłam plan rozwoju Wrót. Należę do osób, które wręcz uwielbiają robić różnego rodzaju listy (&lt;a href="http://www.empik.com/sztuka-planowania-loreau-dominique,p1045581152,ksiazka-p"&gt;&lt;em&gt;Sztuka planowania&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt;&amp;#160;&lt;/em&gt;Dominique Loreau będzie jedną z pierwszych książek, jakie zakupię w przyszłym roku) i nie ominęło to także WW. Zresztą kocham robić także statystyki i zestawienia, o czym przekonacie się jutro. Ale wracając do podsumowania.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jestem niezmiernie wdzięczna za wszystkie wizyty. W grudniu 2010 r. Wrota zarejestrowały &lt;strong&gt;3850 &lt;/strong&gt;(od sierpnia 2010 r.), a dziś licznik pokazał już &lt;strong&gt;21896&lt;/strong&gt;. Dziękuję. Napisałam 91 postów (mało coś ich), z czego największą popularnością cieszyły/cieszą się następujące:&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2010/12/mozesz-wiecejwyzwanie-czytelnicze-2011.html"&gt;Możesz więcej – wyzwanie czytelnicze 2011&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/sekretnik-katarzyna-michalak.html"&gt;&amp;quot;Sekretnik&amp;quot; - Katarzyna Michalak&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/czarnoksieznik-z-archipelagu-ursula-k.html"&gt;&amp;quot;Czarnoksiężnik z Archipelagu&amp;quot; - Ursula K. Le Guin...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/02/geniusz-i-obsesjabarbara-goldsmith.html"&gt;“Geniusz i obsesja”–Barbara Goldsmith&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/z-poki-wyzwanie-czytelnicze-2012.html"&gt;Z półki – wyzwanie czytelnicze 2012&lt;/a&gt; (zauważcie, że wpis ten pojawił się dopiero wczoraj)&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Mogłabym przytoczyć jeszcze więcej statystyk (Google jest w tym względzie bardzo pomocne), ale w jakim celu miałabym to robić? W końcu to nikogo nie interesuje :). Nawiązałam także współpracę z kilkoma wydawnictwami i przekonałam się, że nie jest to coś, czym jestem zainteresowana. Na początku przyszłego miesiąca oficjalnie zakończę recenzowanie książek "na życzenie".&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;FILM&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nie uważam się za fankę telewizji, choć lubię od czasu do czasu wybrać się do kina lub obejrzeć coś ciekawego na DVD. W tym roku najbardziej spodobały mi się trzy filmy (wszystkie otrzymały ode mnie 9 gwiazdek na Filmwebie):&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.filmweb.pl/film/Shelter-2007-399865"&gt;Shelter&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.filmweb.pl/film/Sekret+ksi%C4%99gi+z+Kells-2009-267899"&gt;Sekrety księgi z Kells&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.filmweb.pl/Requiem.Dla.Snu"&gt;Requiem dla snu&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;SERIALE&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Skoro jesteśmy już przy “ruchomych obrazkach”. W 2011 r. wręcz zakochałam się w jednym serialu i obejrzałam go kilka razy. Mowa tu o &lt;a href="http://www.filmweb.pl/serial/Sherlock-2010-528992"&gt;Sherlocku&lt;/a&gt;. Miałam pewne wątpliwości, czy wersja ta nie będzie zbyt uwspółcześniona, ale na szczęście twórcom udało się zachować równowagę. Przekonałam się także do jednego polskiego serialu – &lt;a href="http://www.filmweb.pl/serial/Przepis+na+%C5%BCycie-2011-601348"&gt;Przepis na życie&lt;/a&gt;. Po każdym odcinku chodziłam głodna… &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;MUZYKA&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Tak, jak nie orientuję się w najnowszych produkcjach filmowych, tak o popularnej teraz muzyce nie mam zupełnie pojęcia. Moje tegoroczne odkrycia to: oryginalny soundtrack do filmu &lt;em&gt;Mustang z Dzikiej Doliny&lt;/em&gt;, soundtrack do filmu &lt;em&gt;Requiem dla snu&lt;/em&gt; oraz muzyka z musicalu &lt;em&gt;Wicked.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt; &lt;center&gt;&lt;iframe height="315" src="http://www.youtube.com/embed/t8bH1WjhekU?rel=0" frameborder="0" width="420" allowfullscreen="allowfullscreen"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;  &lt;p&gt;I to by było na tyle. Część druga dotycząca książek ukaże się jutro.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-4061282345391352687?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/4061282345391352687/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-2011-roku-czesc-i.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/4061282345391352687'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/4061282345391352687'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-2011-roku-czesc-i.html' title='Podsumowanie 2011 roku – część I'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/t8bH1WjhekU/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7540523039593461</id><published>2011-12-29T21:14:00.001+01:00</published><updated>2011-12-29T21:16:46.670+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: z półki'/><title type='text'>Z półki – wyzwanie czytelnicze 2012</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Tak, jak obiecałam na początku tygodnia, przedstawiam nowe wyzwanie. Tym razem pragnę Was zaprosić do zabawy polegającej na czytaniu własnych książek. Wielu z nas kupuje sporo tytułów, które następnie odkłada na regały, a potem o nich zapomina. Głównie dlatego, że gonią nas terminy biblioteczne, bądź też piętrzą się przed nami książki recenzyjne. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;To wyzwanie ma nas zmobilizować do sięgnięcia po tytuły, o których nierzadko dawno już nie pamiętamy. Przed Świętami robiłam porządki na regale, powyjmowałam stosy i zdziwiłam się, że posiadam pewne książki – kompletnie o nich zapomniałam! Aż wstyd się przyznać… Daleko mi jeszcze do &lt;a href="http://www.amazon.com/Howards-End-Landing-Year-Reading/dp/1846682657"&gt;Susan Hill&lt;/a&gt;, ale i tak pragnę odkrywać swoje skarby. Mam nadzieję, że także się do mnie przyłączycie!&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="display: inline" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Zpki.jpg" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;textarea style="width: 203px; height: 85px"&gt;&amp;lt;a href=&amp;quot;http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/z-poki-wyzwanie-czytelnicze-2012.html&amp;quot;&amp;gt;&amp;lt;img src=&amp;quot;http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Zpki.jpg&amp;quot;&amp;gt;&amp;lt;/a&amp;gt;&lt;/textarea&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;strong&gt;Cel:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;Celem wyzwania “Z półki” jest sięgnięcie po książki zakupione przed rokiem 2012. &lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zasady:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;wyzwanie trwa od 1 stycznia do 31 grudnia 2012 &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;do wyzwania można dołączyć w dowolnym momencie &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;uczestnikiem wyzwania może zostać każda osoba, która posiada własny blog LUB konto na &lt;u&gt;dowolnym&lt;/u&gt; serwisie książkowym (np. &lt;a href="http://www.goodreads.com/"&gt;Good Reads&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.biblionetka.pl/default.aspx"&gt;BiblioNETka&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://nakanapie.pl/"&gt;Na kanapie&lt;/a&gt; itd.) &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;istnieją cztery poziomy wyzwania &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;każdy uczestnik sam wybiera planowaną liczbę książek, z którymi ma zamiar się zapoznać w 2012 r.. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;zamieszczenie recenzji przeczytanych tytułów &lt;strong&gt;nie&lt;/strong&gt; jest obowiązkowe &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;aby zapisać się, należy skorzystać z poniższego formularza; jako link można podać adres bloga, osobny post, w którym będą zamieszczone tytuły przeczytanych książek, bądź też stronę “Z półki” &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;osoby, które nie posiadają bloga, powinny utworzyć osobną półkę (nazwa dowolna, choć dobrze by było, aby w jakiś sposób nawiązywała do wyzwania) w wybranym przez siebie serwisie, a następnie podać do niej link, używając poniższego formularza &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;e-książki oraz audiobooki także się liczą (ale tylko te, które zostały zakupione przed 2012 r. &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;p&gt;&lt;em&gt;Poziomy:&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;strong&gt;Poziom 1&lt;/strong&gt; – liczba przeczytanych książek “z półki” – od 1 do 5     &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Poziom 2&lt;/strong&gt; – liczba przeczytanych książek “z półki” –&amp;#160; 6-10     &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Poziom 3&lt;/strong&gt; – liczba przeczytanych książek “z półki” – 11-15     &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Poziom 4&lt;/strong&gt; – liczba przeczytanych książek “z półki” – 16 lub więcej&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w zabawie!&lt;/p&gt; &lt;script type="text/javascript" src="http://www.blenza.com/linkies/autolink.php?owner=Dramaya&amp;amp;postid=29Dec2011"&gt;&lt;/script&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7540523039593461?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7540523039593461/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/z-poki-wyzwanie-czytelnicze-2012.html#comment-form' title='Komentarze (119)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7540523039593461'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7540523039593461'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/z-poki-wyzwanie-czytelnicze-2012.html' title='Z półki – wyzwanie czytelnicze 2012'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>119</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-151595666177184000</id><published>2011-12-26T15:30:00.001+01:00</published><updated>2011-12-26T15:30:56.835+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Maciąg Agnieszka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poradnik'/><title type='text'>“Smak szczęścia” – Agnieszka Maciąg</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt;&lt;tbody&gt;     &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="124"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/SmakSzczcia.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="276"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Smak szczęścia            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;Agnieszka Maciąg&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Otwarte            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Rok: &lt;strong&gt;2011            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Stron: &lt;strong&gt;296&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#004000"&gt;4&lt;/font&gt;&lt;font color="#004000"&gt;/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;   &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/117664/smak-szczescia-czyli-o-dietach-modzie-medytacji-i-kapieli-w-platkach-roz"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Są na świecie kobiety, które potrafią zachwycić nas jednym uśmiechem i jednym spojrzeniem. Emanują ciepłem i mądrością, czymś nieuchwytnym, co wszystkich oczarowuje. Nazywamy je pięknymi, choć często nie jesteśmy w stanie opisać kształtu ich oczu czy ust. W przypadku takich kobiet zmarszczki i wymiary nie mają żadnego znaczenia.        &lt;br /&gt;Tego nie można kupić w perfumerii, zamknąć w słoiczku z kosmetykiem ani połknąć w postaci tabletki. To jest życie, które pulsuje wewnątrz nas i którym emanujemy. Nasze prawdziwe piękno.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zbliża się koniec kolejnego roku. Wiele osób, jak zawsze w styczniu, będzie starało się wprowadzić do swojego życia pewne zmiany, zwane postanowieniami noworocznymi. Poniżej przedstawiam książkę, dzięki której dokonanie wyboru, co należy zmienić, może stać się dużo łatwiejsze.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Do niedawna bardzo sceptycznie podchodziłam do różnego rodzaju poradników. Wierzyłam, że aby czegoś się naprawdę nauczyć, potrzebujemy przewodnika, nauczyciela, który poprowadzi nas przez ścieżki wiedzy. Teraz jednak zmieniłam swoje podejście i z ogromną chęcią oraz przyjemnością sięgam po wszelakie pomoce. Ostatnio w moje ręce trafiła książka Agnieszki Maciąg &lt;em&gt;Smak szczęścia&lt;/em&gt;. Podtytuł brzmi: &lt;em&gt;czyli o dietach, modzie, medytacji i kąpieli w płatkach róż.&lt;/em&gt; Zdanie to początkowo mnie zniechęciło do kupna tej pozycji, gdyż ile można czytać o dietach cud? Na szczęście, już we wstępie, autorka dała nam do zrozumienia, że jej książka jest zupełnie inna.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Czy zastanawiamy się nad tym, co jemy? Często wydaje nam się, że wystarczy dołączyć do diety same warzywa i owoce, abyśmy mogli mówić, iż zdrowo się odżywiamy. Agnieszka Maciąg pokazuje nam, że jakiekolwiek zmiany w naszym życiu, powinniśmy rozpocząć od głowy. Aby schudnąć, musimy zrozumieć dlaczego chcemy to zrobić, bo inaczej żadna dieta cud nie zadziała. Wiele ze spostrzeżeń autorki już często gdzieś spotykaliśmy, ale prawdą jest, że nie zawsze o nich pamiętamy. A tu mamy je zebrane w jednym miejscu.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;Smak szczęścia&lt;/em&gt; podzielony jest na sześć części: dieta, uroda, wewnętrzna harmonia, joga, natura oraz piękno. W każdym z nich autorka udziela nam sporo praktycznych porad, jednocześnie nie przyjmuje ona roli mentorki. Wielokrotnie zaznacza, że choć ona tak uważa, to my możemy mieć swoje własne zdanie. Jest to niewątpliwy plus całej książki, gdyż w wielu książkach tego typu, autor uważa się za znawcę i traktuje swoich czytelników jak nieoświecone dzieci, którym to on zdradza ważne tajemnice. Czytając &lt;em&gt;Smak szczęścia&lt;/em&gt; co kilka stron zaznaczałam ciekawe fragmenty dotyczące, np. olejków eterycznych (wypróbowałam je i jestem nimi oczarowana), medytacji, kolorów, czy też odżywiania. Wypróbowałam również kilka przepisów i choć na początku ciężko było mi się przekonać do diety niełączenia, to teraz muszę przyznać, że jest ona naprawdę smaczna i z całą pewnością zacznę ją stosować.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? Jak już wspomniałam wcześniej, uświadamia nam ona i przypomina pewne uniwersalne prawdy. Wskazuje, jakimi ścieżkami możemy poprowadzić nasze życie. W przejrzysty i przystępny sposób wyjaśnia zalety medytacji, poprawnego oddychania, regularnych ćwiczeń oraz świadomego oddychania. Pokazuje, że możemy dbać o siebie niezależnie od stopnia zamożności, a moda jest miłym dodatkiem, który niekoniecznie powinien kierować naszym życiem. Na uwagę zasługuje też sposób wydania – gruby papier, piękne, kolorowe zdjęcia, wyróżnienia, sztywna okładka. Aż chce się tę książkę czytać, choć jest ona niezwykle ciężka. Zdecydowanie polecam &lt;em&gt;Smak szczęścia,&lt;/em&gt; zarówno osobom, które myślą o zmianach, jak i tym, które są szczęśliwe. przedstawione tu prawdy i porady możemy wykorzystać niezależnie od poziomu szczęścia, wieku, wykształcenia.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-151595666177184000?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/151595666177184000/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/smak-szczescia-agnieszka-maciag.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/151595666177184000'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/151595666177184000'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/smak-szczescia-agnieszka-maciag.html' title='“Smak szczęścia” – Agnieszka Maciąg'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5323763312112182362</id><published>2011-12-25T23:22:00.001+01:00</published><updated>2011-12-25T23:23:14.827+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ranking'/><title type='text'>100 najlepszych i najważniejszych książek 2011 r.</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Na stronie Wirtualnej Polski został opublikowany raport dotyczący &lt;a href="http://ksiazki.wp.pl/gid,1816,tytul,100-najlepszych-i-najwazniejszych-ksiazek-2011-roku-Wielkie-podsumowanie-dziennikarzy-WP,galeria.html"&gt;100 najlepszych i najważniejszych książek 2011 r&lt;/a&gt;. Postanowiłam sprawdzić, ile z tych książek znam. A przy okazji stworzyłam listę dla osób, którym nie chciało się przeglądać tych wszystkich stron.&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;&lt;em&gt;1Q84 – Haruki Murakami&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Cmentarz w Pradze – Umberto Eco&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Mapa i terytorium – Michel Houellebecq&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Taniec ze smokami – George Martin&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Marzenie Celta – Mario Vargas Llosa&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Listy – Sławomir Mrożek, Stanisław Lem &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Higieniści. Z dziejów eugeniki - Maciej Zaremba Bielawski &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strike&gt;Zdrajca w naszym typie – John le Carre&lt;/strike&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Dallas ’63 – Stephen King&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Miłosz. Biografia – Andrzej Franaszek&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Piękno i smutek wojny – Peter Englund&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strike&gt;Marzenia i tajemnice – Danuta Wałęsa&lt;/strike&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;u&gt;Witajcie w raju. Reportaże o przemyśle turystycznym&lt;/u&gt; – Jennie Dielemans &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Włoskie szpilki - Magdalena Tulli &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;W kraju mężczyzn – Hisham Matar&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Kocha, lubi, szanuje… - Alice Munro&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;W pośpiechu - Tadeusz Konwicki, Przemysław Kaniecki &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Fakty – Philip Roth&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Kraken – China Mieville&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strike&gt;Seriale. Przewodnik Krytyki Politycznej - różni autorzy&lt;/strike&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strike&gt;Opowieść wdowy - Joyce Carol Oates&lt;/strike&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Saturn. Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya – Jacek Dehnel&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Pan tu nie stał - Jan Gondowicz&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Niebezpieczeństwa onanizmu - Jacques Louis Doussin-Dubreuil &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Nagość życia. Opowieści z bagien Rwandy – Jean Hatzfeld &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Minotaur - Benjamin Tammuz &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Cesarz Ameryki - Martin Pollack &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Ziarno prawdy - Zygmunt Miłoszewski &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Metro 2034 - Dmitry Glukhovsky &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Zanzibar. Dom żółwia - Małgorzata Szejnert&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;&lt;font color="#011b41"&gt;Błękitny chłopiec&lt;/font&gt; - Rakesh Satyal&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;u&gt;Korczak. Próba biografii – Joanna Olczak-Ronikier&lt;/u&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Wolność – Johnatan Franzen&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Demon ruchu i inne opowiadania – Stefan Grabiński &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Broniewski. Miłość, wódka, polityka – Mariusz Urbanek &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;I ktoś rzucił za nim zdechłego psa – Jean Rolin &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Nakręcana dziewczyna. Pompa numer sześć – Paulo Bacigalupi &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Dłoń pełna gwiazd – Rafik Schami &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Tak jest dobrze i inne opowiadania – Szczepan Twardoch &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Złote żniwa - Jan Tomasz Gross &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Wola i fortuna – Carlos Fuentes&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Kraj bez kapelusza - Dany Laferrière&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Lalki w ogniu. Opowieści z Indii - Paulina Wilk &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Ostatni mieszkaniec - Aravind Adiga &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Listy z podróży – Karel Čapek &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Zwierzaki cudaki. Księga najdziwniejszych zwierząt świata – Bibi Damon Tak &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Dzienniki kołymskie - Jacek Hugo-Bader&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Nowy Jork - Vladimír Fuka, Zdeněk Mahler &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Raki pustelniki – Anne B. Ragde&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strong&gt;Jądro ciemności – Joseph Conrad&lt;/strong&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Dziennik 1953-1969 - Witold Gombrowicz&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Jerozolima – Simon Sebah Montefiore &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Męka kartoflana – Janusz Rudnicki &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Ród Aszura - Nadżib Mahfuz &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Kochaj i rób - Kinga Dunin &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strike&gt;Satynowy magik - Waldemar Łysiak&lt;/strike&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Bornholm, Bornholm - Hubert Klimko-Dobrzaniecki&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Obraza. Eseje o cenzurze – John M. Coetzee&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Nam wieczna w polszczyźnie rozróba! Marian Pankowski mówi - Piotr Marecki &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Tysiąc lat dobrych modlitw - Yiyun Li &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;&lt;font color="#011b41"&gt;Rozmyślania (do siebie samego)&lt;/font&gt; - Marek Aureliusz&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Lecz zabije rzeka białego człowieka - Patrick Besson&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Zmorojewo – Jakub Żulczyk &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Sztuka politycznego morderstwa, czyli kto zabił biskupa – Francisco Goldman &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Przynęta – Jose Carlos Somoza &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Drwal – Michał Witkowski&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Kobiety z miasta Salta – Elsa Drukaroff&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;O pocieszeniach, jakie daje filozofia – Alain de Botton&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Pigmej – Chuck Palahniuk &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Wada ukryta – Thomas Pynchon &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Nałkowska albo życie pisane - Hanna Kirchner&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Rico, Oscar i głębocienie – Andreas Steinhofel&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Mila księżycowego światła – Dennis Lehane &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;u&gt;Jutro, gdy zaczęła się wojna – John Marsden&lt;/u&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Trans – Manuela Gretkowska &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strike&gt;Alef - Paulo Coelho&lt;/strike&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Słoń - Raymond Carver &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Powrót nauczyciela tańca – Henning Mankell &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Puls – Julian Barnes &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Nadsamiec - Alfred Jarry &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Klub filmowy – David Gilmour&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Pokój – Emma Donaghue&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Biedni ludzie z miasta Łodzi – Steve Sem-Sandberg &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Światu nie mamy czego zazdrościć - Barbara Demick &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Bóg, w którego wątpimy – John Humphrys&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Układ okresowy - Primo Levi &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Biała Maria - Hanna Krall &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Niedziela, która zdarzyła się w środę - Mariusz Szczygieł&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;W obronie zwierząt - Peter Singer (red.)&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Ewangelia według Jezusa Chrystusa - Jose Saramago &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Książka twarzy - Marek Bieńczyk&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Ręka Flauberta - Renata Lis &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;strike&gt;Czarna księga - Orhan Pamuk&lt;/strike&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Kryształowy pałac - Peter Sloterdijk &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;101. Palestyńskie wędrówki. Zapiski o znikającym krajobrazie - Raja Shehadeh &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Niebo i ziemia - Sandor Marai&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Zbyt wiele szczęścia - Alice Munro&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Ciemna jadalnia, balkon i inne niezwykłe opowieści - Felisberto Hernández &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;em&gt;Paradoks o autorze - Jan Gondowicz&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Wiersze zebrane - Marcin Świetlicki &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;u&gt;Komentarz:          &lt;br /&gt;          &lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/em&gt;Pogrubienie&lt;/strong&gt; – przeczytałam     &lt;br /&gt;&lt;em&gt;Kursywa&lt;/em&gt; – zamierzam przeczytać     &lt;br /&gt;&lt;u&gt;Podkreślenie&lt;/u&gt; – jestem w trakcie lektury     &lt;br /&gt;&lt;strike&gt;Skreślenie&lt;/strike&gt; – nie zamierzam przeczytać     &lt;br /&gt;&lt;font color="#011b41"&gt;Kolor&lt;/font&gt; – posiadam w domu&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jak widać, nie mam się czym chwalić. Zwłaszcza że o większości tytułów nawet nie słyszałam. Ze stu książek przeczytałam tylko jedną i to w dodatku kilka lat temu jako lekturę. Nie sięgam po nowości i chyba będę musiała zmienić to w przyszłym roku. A jak sytuacja wygląda u Was? Zgadzacie się z tą listą? Czekam na komentarze.   &lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5323763312112182362?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5323763312112182362/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/100-najlepszych-i-najwazniejszych.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5323763312112182362'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5323763312112182362'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/100-najlepszych-i-najwazniejszych.html' title='100 najlepszych i najważniejszych książek 2011 r.'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2902188370388387718</id><published>2011-12-24T10:43:00.001+01:00</published><updated>2011-12-24T10:43:43.959+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różne'/><title type='text'>Wesołych Świąt~!</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Christmas.png" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;font color="#011b41"&gt;Nadszedł ten czas, kiedy mimo wszystkich sporów i nieporozumień, odnajdujemy w sobie iskrę radości i nadziei. Otwieramy się na otaczający nas świat i ludzi, którzy w nim zamieszkują. Niech ten magiczny czas stanie się dla nas momentem, kiedy w zaciszu domowego ogniska odkryjemy siebie, swoje marzenia i potrzeby, i uwierzymy, że są one bliskie spełnienia.&lt;/font&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2902188370388387718?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2902188370388387718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2902188370388387718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2902188370388387718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt~!'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2291219092424442020</id><published>2011-12-23T17:45:00.001+01:00</published><updated>2011-12-23T17:49:38.493+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Upolowane i zmiany</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Wróciłam. Ostatnio, jak zresztą łatwo zauważyć, lekko zaniedbałam bloga. W grudniu miałam tyle rzeczy do zrobienia, że czasami zapominałam na jakim świecie żyję. Na szczęście powoli wychodzę na prostą i mogę powrócić do pisania. Mam sporo pomysłów na rozwój Wrót, ale o nich opowiem już w Nowym Roku. W przyszłym tygodniu powinny pojawić się dwa nowe wyzwania – Możesz więcej oraz jeszcze jedno, które niech na razie pozostanie niespodzianką. Zapraszam do wzięcia&amp;#160; w nich udziału.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jakiś czas temu wspomniałam, że będę zmieniać szablon cztery razy w roku. Wczoraj przypadł pierwszy dzień zimy, więc i na Wrotach nie mogło zabraknąć zimowych akcentów. Szkoda, że za oknem jest tak zielono. Co prawda, sypało dziś przez dobrą godzinę, ale i tak tego nie widać. A jak jest u Was? Biało czy czarno?&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A teraz czas na prezentację książek. Trochę mi się ich nazbierało.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/2311.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Silver borne” Patricia Briggs – zakup własny. Nie mogłam się doczekać wydania następnego tomu w Polsce, więc kupiłam w oryginale. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Wyznania młodego pisarza” Umberto Eco – zakup własny. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Gej w wielkim mieście” Mikołaj Milcke – zakup własny. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Okno z widokiem” Magdalena Kordel – wygrana w konkursie u &lt;a href="http://sabinkat1.blogspot.com/"&gt;Sabinki&lt;/a&gt;. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Królewska Krew. Wieża elfów” Michael J. Sullivan – zakup własny. Zniechęca mnie tłumaczenie, ale zobaczę, jak będzie dalej. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Cygański chłopiec” Mikey Walsh – wygrana na portalu Homoseksualizm.org. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Pokonaj stres dzięki technikom relaksacji” Dagmara Gmitrzak – wygrana w konkursie u &lt;a href="http://moje-wysypisko.blogspot.com/"&gt;Domi&lt;/a&gt;. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Gra o tron” George R. R. Martin – otrzymana w prezencie urodzinowym. &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/2312.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Wierszpudło” – zbiór wierszy wydanych w ramach festiwalu Jesień poetycka, zorganizowanego przez Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Świeciu. Tomik otrzymany w prezencie :). &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“The Way of All Flesh” Butler – bookcrossing. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“The Trumpet-Major” Thomas Hardy – bookscrossing. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“A Pair of Blue Eyes” Thomas Hardy – bookscrossing. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Smak szczęścia” Agnieszka Maciąg – zakup własny. &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jakiś czas temu otrzymałam także paczkę w ramach świątecznej wymiany &lt;em&gt;&lt;a href="http://zksiazkaprzykominku.blogspot.com/"&gt;Z książką przy kominku&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;. Zamieszczenie zdjęć zajęło mi trochę czasu, ale czy nie jest ona śliczna?&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/2312-1.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy wpis :). Czekam na zdjęcia Waszych stosików. Zapewne Gwiazdor nie zapomni o miłośnikach książek.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2291219092424442020?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2291219092424442020/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/upolowane-i-zmiany.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2291219092424442020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2291219092424442020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/12/upolowane-i-zmiany.html' title='Upolowane i zmiany'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-74327684562006457</id><published>2011-11-27T21:45:00.001+01:00</published><updated>2011-11-27T21:49:09.739+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='top 10'/><title type='text'>Top 10 – Dziesięć wymarzonych prezentów książkowych :)</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 7px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/top10.jpg" width="136" height="96" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;&lt;b&gt;Top 10&lt;/b&gt; to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień. &lt;/p&gt;    &lt;p&gt;Dziś przyszła pora na... &lt;strong&gt;Dziesięć wymarzonych prezentów książkowych!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p&gt;Wszyscy mają listy, mam i ja :). Poniżej prezentuję moją listę wymarzonych prezentów książkowych i okołoksiążkowych.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 5px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Amazon-Kindle-4.jpg" width="131" height="126" /&gt;1. Czytnik Kindle       &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;O własnym Kundelku marzę już od jakiegoś czasu. Moim postanowieniem noworocznym było kupienie sobie jednego na Święta. Niestety, plan ten uległ małym zmianom i mam nadzieję, że już w przyszłym roku stanę się szczęśliwą posiadaczką Kindle 4.&lt;/p&gt; &lt;strong&gt;   &lt;p&gt;&amp;#160;&lt;/p&gt; &lt;/strong&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 3px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/c_big1210725.jpg" width="118" height="147" /&gt;2. Regał na książki       &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Brakuje mi dwóch rzeczy: przestrzeni i regału na książki. Trochę wolnej przestrzeni na półce jeszcze znajdę, ale regał był by gwiazdką z nieba :).     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="margin: 0px 3px 0px 0px; display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/JaneAusten.jpg" width="122" height="138" /&gt;3. Zestaw książek Jane Austen&lt;/strong&gt;     &lt;br /&gt;Uwielbiam książki Jane Austen i to angielskie wydanie bardzo mi się podoba, więc chciałabym mieć jedno na swojej półce.     &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;     &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;&lt;img style="display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/SherlockHolmes.jpg" width="123" height="123" /&gt;4. Komplet przygód Sherlocka Holmesa&lt;/strong&gt;     &lt;br /&gt;Zdecydowanie wolę czytać w oryginale, więc już od pewnego czasu zabieram się za kupno przygód Sherlocka Holmesa po angielsku, ale zawsze coś stoi mi na drodze.&lt;strong&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 3px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Tostoj.jpg" width="112" height="139" /&gt;5. Wszystkie książki Lwa Tołstoja&lt;/strong&gt;     &lt;br /&gt;Nic dodać, nic ująć :).     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 3px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Miastoipsy.jpg" width="90" height="129" /&gt;6. Wszystkie książki Mario Vargasa Llosy (z Wydawnictwa Znak)       &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Podobnie jak wyżej :).&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;   &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 3px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/gimp-biblia-b-iext6169605.jpg" width="91" height="131" /&gt;7. GIMP. Biblia       &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Nie stać mnie na Photoshopa, więc używam Gimpa i takie kompendium wiedzy bardzo by mi się przydało. Ale ta cena…    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 3px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/na_wschod_od_edenu_IMAGE1_240453jpg_4.jpg" width="89" height="143" /&gt;8. “Na wschód od Edenu” – J. Steinback      &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwa zaczynają wznawiać coraz ciekawsze książki. Oto pierwsza z nich, którą chciałabym mieć na swojej półce.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="margin: 0px 3px 0px 0px; display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/OscarWilde.jpg" width="101" height="109" /&gt;9. Dzieła zebrane Oscara Wilde’a       &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Kolejna pozycja nie wymagająca komentarza.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/air-bookmark.jpg"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 3px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/air-bookmark.jpg" width="148" height="116" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;10. Powietrzna zakładka do książek      &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;I na koniec miły gadżet – powietrzna zakładka. Kliknięcie w instrukcje, spowoduje jej powiększenie. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;   &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;Tak wyglądają moje skromne marzenia książkowe i okołoksiążkowe. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się je spełnić. A o czym Wy marzycie? Co chcielibyście dostać od Mikołaja?&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-74327684562006457?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/74327684562006457/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/top-10-dziesiec-wymarzonych-prezentow.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/74327684562006457'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/74327684562006457'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/top-10-dziesiec-wymarzonych-prezentow.html' title='Top 10 – Dziesięć wymarzonych prezentów książkowych :)'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6123557267758824202</id><published>2011-11-25T10:37:00.001+01:00</published><updated>2011-11-25T12:08:22.241+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dyskusja'/><title type='text'>Sieciowe księgarnie = zło?</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Obiecałam sobie, że tego nie zrobię, ale czytając &lt;a href="http://bibliosfera.net/preview/3116/bunt-internautow-bojkotuja-empik/"&gt;niektóre wypowiedzi&lt;/a&gt;, po prostu nie mogłam się powstrzymać. O czym mowa? O nowym, “genialnym” &lt;a href="http://www.granice.pl/kultura,Nie-tucz-ksiazkowego-potwora,4195"&gt;pomyśle&lt;/a&gt;, który ma nas skłonić do zbojkotowania sieciowych księgarni. Mowa tu o sieci, choć tajemnicą poliszynela jest fakt, że chodzi tu przede wszystkim o Empik.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Do akcji się nie przyłączę, ponieważ nie chcę być hipokrytką (&lt;a href="http://sjp.pwn.pl/slownik/2464701/hipokryzja"&gt;hipokryzja&lt;/a&gt; – obłuda, dwulicowość). Dlaczego? Zastanówmy się, jaki są główne cele wspomnianej już akcji.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;1. Wydawcy nie otrzymują pieniędzy za swoje książki.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Pytanie brzmi? Dlaczego więc wybierają tę firmę? Czy ktoś ich do tego zmusza? Wszyscy wiedzą, że Empik jest najpopularniejszy itd. Bzdura! To my sami daliśmy sieciom tę moc. Gdyby nagle wszyscy wydawcy udostępniali swe książki i zabiegali o względy księgarnię X, to o Empiku za rok mało kto by pamiętał. Nikt nie trzyma pistoletu przy głowie wydawcy. Poza tym, jeśli ktoś jest na tyle głupi, że zgadza się na niekorzystne warunki, to niech cierpi.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;2. W księgarniach sieciowych dostępne są tylko nowości, literatura dla niewymagających, czytadła, za to małe księgarnie dbają o literaturę ambitną.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Bzdura nr 2. Przeszłam się po małych księgarniach i literatury ambitnej tam nie uświadczyłam. Wręcz przeciwnie, w większości z nich dominowały czytadła. Czy naprawdę jesteśmy tak naiwni, żeby wierzyć, że zlikwidowanie sieciówek coś zmieni? To wydawcy wydają książki, na które jest zapotrzebowanie. Masa chce rozrywki łatwej i przyjemnej, to i ją otrzyma, gdyż celem wydawcy jest zarobienie pieniędzy. Tak samo jak i autora. Gdyby chodziło tu&amp;#160; misję, to książka powinna być za darmo, albo autor powinien zrezygnować z wynagrodzenia. W końcu napisał swoje dzieło dla wyższych celów.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wyobraźmy sobie, że znikają sieciówki. Od przyszłego poniedziałku ich już nie będzie. I co? Wszyscy czytają klasyków, literaturę wysoką? Nie, bo czytadła kupią w innych księgarniach. Spójrzmy lepiej na politykę wydawnictw, tzn. ile czytadeł i książek ambitnych wydaje jakieś wydawnictwo w ciągu roku oraz które pozycje są popularniejsze. &lt;strong&gt;Celem księgarni jest zarobienie i sprzedanie książek, a nie kształtowanie gustów czytelniczych.&lt;/strong&gt; Od tego są szkoły, biblioteki, akcje czytelnicze, programy wydawnicze.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;3. Kupuj u wydawcy, bo inaczej on nie zarobi i nie wyda kolejnych książek.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Punkt, który chyba śmieszy mnie najbardziej. Oczywistym jest to, że będę kupować tam, gdzie jest najtaniej. Mieszkam w niewielkim mieście, więc prawie wszystko muszę zamawiać przez Internet. Załóżmy, że chcę kupić kilka książek z różnych wydawnictw – zaoszczędzę parę złotych, ale ta suma pokryje koszty dostawy (albo będę musiała dopłacić). 15 zł za wysyłkę? Dwie wysyłki i mam nową książkę. Dziękuję, postoję. Mogę kupować na miejscu? Wiem, że mogę. Ale co jeśli książki, której poszukuję nie ma w żadnej księgarni?&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Organizatorzy akcji apelują, abyśmy kupowali w małych księgarniach. Dobrze, ale i wydawca na tym nie zarobi, bo małe księgarnie także pobierają marżę. Najlepszym rozwiązaniem będzie bezpośrednie kupowanie u wydawcy, gdyż nie będzie musiał on nikomu płacić za dystrybucję swoich książek. Poza tym, małym księgarniom nie trzeba płacić, ponieważ nie mają one szans na drodze sądowej.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;font color="#ff0000" size="4"&gt;Nie bądźmy hipokrytami!&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wydawca nie zarabia także, gdy:&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;kupujemy używane książki na Allegro&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;pożyczamy książki od znajomych&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;wypożyczamy je z biblioteki (jeden egzemplarz przeczyta wiele osób – potencjalnych kupujących)&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;ściągamy je nielegalnie z Internetu&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;kupujemy książki, które zostały wydane w Polsce, w oryginale za granicą&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Które z tych sytuacji odnoszą się do Was? Więc jeśli walczycie z sieciówkami, ponieważ wydawcy tracą pieniądze, to powinniście zrezygnować także i z powyższych praktyk.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;4. W sieciówkach książki są za drogie.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nie wiem, od dawna zamawiam książki w Empiku oraz Matrasie i nie narzekam na cenę, zwłaszcza że mogę odebrać je osobiście, więc nie płacę za koszty wysyłki. Zaintrygowana, postanowiłam sprawdzić, ile kosztują książki w różnych księgarniach internetowych. Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zakupienia książki &lt;em&gt;Korczak. Próba biografii&lt;/em&gt; Jolanty Olczak-Ronikier (cena z okładki 59 zł). Wyniki prezentuje poniższa tabela.&lt;/p&gt;  &lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="657"&gt;&lt;tbody&gt;     &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="52"&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="64"&gt;&lt;a href="http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1037"&gt;Wydawca&lt;/a&gt;*&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="46"&gt;&lt;a href="http://www.empik.com/korczak-proba-biografii-olczak-ronikier-joanna,prod61081146,ksiazka-p"&gt;Empik&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;&lt;a href="http://www.matras.pl/korczak-proba-biografii.html"&gt;Matras&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="56"&gt;&lt;a href="http://allegro.pl/j-olczak-ronikier-korczak-proba-biografii-nowa-i1946632361.html"&gt;Allegro&lt;/a&gt;**&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="49"&gt;&lt;a href="http://selkar.pl/korczak_proba_biografii_olczakronikier_joanna_p_191315.html"&gt;Selkar&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="66"&gt;&lt;a href="http://www.amazonka.pl/korczak-proba-biografii_joanna-olczak-ronikier,99902031252.bhtml"&gt;Amazonka&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="53"&gt;&lt;a href="http://merlin.pl/Korczak-Proba-biografii_Joanna-Olczak-Ronikier/browse/product/1,875591.html"&gt;Merlin&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="72"&gt;&lt;a href="http://aros.pl/ksiazka/korczak-proba-biografii"&gt;Dyskont książkowy&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;&lt;a href="http://www.e-libro.pl/korczak-proba-biografii-p-97553.html"&gt;e-libro&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="81"&gt;&lt;a href="http://www.madbooks.pl/korczak-proba-biografii-p-156649.html"&gt;Madbooks.pl&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;      &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="52"&gt;Cena&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="64"&gt;         &lt;p align="center"&gt;59 &lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="46"&gt;         &lt;p align="center"&gt;53,49&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;         &lt;p align="center"&gt;53,10&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="56"&gt;         &lt;p align="center"&gt;46&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="49"&gt;         &lt;p align="center"&gt;52&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="66"&gt;         &lt;p align="center"&gt;54,50&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="53"&gt;         &lt;p align="center"&gt;54,99&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="72"&gt;         &lt;p align="center"&gt;42,99&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;         &lt;p align="center"&gt;42,47&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="81"&gt;         &lt;p align="center"&gt;44,25&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;      &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="52"&gt;         &lt;p align="center"&gt;Wysyłka&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="64"&gt;         &lt;p align="center"&gt;0&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="46"&gt;         &lt;p align="center"&gt;0***&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;         &lt;p align="center"&gt;0***&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="56"&gt;         &lt;p align="center"&gt;9&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="49"&gt;         &lt;p align="center"&gt;8,50&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="66"&gt;         &lt;p align="center"&gt;11&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="53"&gt;         &lt;p align="center"&gt;12,50&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="72"&gt;         &lt;p align="center"&gt;14,99&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;         &lt;p align="center"&gt;10,49&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="81"&gt;         &lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;od&lt;/u&gt; &lt;/strong&gt;6,99&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;      &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="52"&gt;         &lt;p align="left"&gt;Razem&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="64"&gt;         &lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;&lt;font color="#9b00d3"&gt;59&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="46"&gt;         &lt;p align="center"&gt;53,49&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;         &lt;p align="center"&gt;53,10&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="56"&gt;         &lt;p align="center"&gt;54&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="49"&gt;         &lt;p align="center"&gt;60,5&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="66"&gt;         &lt;p align="center"&gt;65,50&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="53"&gt;         &lt;p align="center"&gt;&lt;font color="#ff0000"&gt;&lt;strong&gt;67,49&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="72"&gt;         &lt;p align="center"&gt;57,46&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="58"&gt;         &lt;p align="center"&gt;52,96&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="81"&gt;         &lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;51,24&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;       &lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;   &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p&gt;* Książka kupiona bezpośrednio u wydawcy (brak jakiejkolwiek promocji).    &lt;br /&gt;** Najtańsza nowa książka, na której wydawca zarobi.     &lt;br /&gt;*** Odbiór osobisty.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Sprawdziłam tylko kilka księgarni, ale jak widać, ceny są bardzo różne i choć książkę można dostać już za 42,99 zł, to koszty dostawy (darmowa od 450 zł), skutecznie zniechęcają do zakupu. A ile kosztuje ta sama książka w małej księgarni? Nie wiem, bo w żadnej jej nie było.&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;Na koniec podsumowanie manifestu, jaki znalazł się na stronie &lt;a href="http://www.granice.pl/kultura,Nie-tucz-ksiazkowego-potwora,4195"&gt;Nie tucz książkowego potwora&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;Zatem powiedz &lt;strong&gt;STOP&lt;/strong&gt; łakomym potworom odbierającym autorom wenę twórczą, wydawcom – serce do zaspokajania potrzeb czytelników, a wszystkim znajdującym upodobanie w delektowaniu się słowem pisanym – możliwość zagłębiania się w książki.&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;font style="background-color: #ffffff" color="#000000"&gt;Nie bronię sieciówek, bo i one mają swoje wady, ale czy naprawdę nie widzicie, że coś jest nie tak z powyższym zdaniem? Zapraszam do dyskusji.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6123557267758824202?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6123557267758824202/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/sieciowe-ksiegarnie-zo.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6123557267758824202'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6123557267758824202'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/sieciowe-ksiegarnie-zo.html' title='Sieciowe księgarnie = zło?'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3913651481837533521</id><published>2011-11-18T20:12:00.000+01:00</published><updated>2011-11-18T20:12:00.323+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poezja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szymborska Wisława'/><title type='text'>Wieczór z poezją [3]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Piszę do Was z pięknego Wrocławia, gdzie właśnie przebywam. Prawie… Wpis ten przygotowuję w domu i mam nadzieję, że Blogger umieści go automatycznie :). O wrażeniach z podróży (jest to moja pierwsza wizyta w tym mieście) i konferencji opowiem w następnym poście. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nadszedł czas na jeden z moich ulubionych wierszy. Po raz pierwszy miałam z nim do czynienia, kiedy omawialiśmy go na lekcji polskiego i już wtedy przemówił do mnie. Mam nadzieję, że i Wam się spodoba.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wisława Szymborska   &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;&lt;font size="4"&gt;Monolog dla Kasandry&lt;/font&gt;&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;To ja, Kasandra.    &lt;br /&gt;A to jest moje miasto pod popiołem.     &lt;br /&gt;A to jest moja laska i wstążki prorockie.     &lt;br /&gt;A to jest moja głowa pełna wątpliwości.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;To prawda, tryumfuję.     &lt;br /&gt;Moja racja aż łuną uderzyła w niebo.     &lt;br /&gt;Tylko prorocy, którym się nie wierzy,     &lt;br /&gt;mają takie widoki.     &lt;br /&gt;Tylko ci, którzy źle zabrali się do rzeczy,     &lt;br /&gt;i wszystko mogło spełnić się tak szybko,     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;jakby nie było ich wcale.     &lt;br /&gt;Wyraźnie teraz przypominam sobie,     &lt;br /&gt;jak ludzie, widząc mnie, milkli wpół słowa.     &lt;br /&gt;Rwał się śmiech.     &lt;br /&gt;Rozpalały się ręce.     &lt;br /&gt;Dzieci biegły do matki.     &lt;br /&gt;Nawet nie znałam ich nietrwałych imion.     &lt;br /&gt;A ta piosenka o zielonym listku -     &lt;br /&gt;nikt jej nie kończył przy mnie.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;Kochałam ich.     &lt;br /&gt;Ale kochałam z wysoka.     &lt;br /&gt;Sponad życia.     &lt;br /&gt;Z przyszłości. Gdzie zawsze jest pusto     &lt;br /&gt;i skąd cóż łatwiejszego jak zobaczyć śmierć.     &lt;br /&gt;Żałuję, że mój głos był twardy.     &lt;br /&gt;Spójrzcie na siebie z gwiazd - wołałam -     &lt;br /&gt;spójrzcie na siebie z gwiazd.     &lt;br /&gt;Słyszeli i spuszczali oczy.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;Żyli w życiu.     &lt;br /&gt;Podszyci wielkim wiatrem.     &lt;br /&gt;Przesądzeni.     &lt;br /&gt;Od urodzenia w pożegnalnych ciałach.     &lt;br /&gt;Ale była w nich jakaś wilgotna nadzieja,     &lt;br /&gt;własną migotliwością sycący się płomyk.     &lt;br /&gt;Oni wiedzieli, co to takiego jest chwila,     &lt;br /&gt;och bodaj jedna jakakolwiek     &lt;br /&gt;zanim -     &lt;br /&gt;Wyszło na moje.     &lt;br /&gt;tylko że z tego nie wynika nic.     &lt;br /&gt;A to jest moja szmatka ogniem osmalona.     &lt;br /&gt;A to są moje prorockie rupiecie.     &lt;br /&gt;A to jest moja wykrzywiona twarz.     &lt;br /&gt;Twarz, która nie wiedziała, że mogła być piękna.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3913651481837533521?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3913651481837533521/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/wieczor-z-poezja-3.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3913651481837533521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3913651481837533521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/wieczor-z-poezja-3.html' title='Wieczór z poezją [3]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-831275624921541556</id><published>2011-11-15T21:53:00.001+01:00</published><updated>2011-11-17T20:25:24.351+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Briggs Patricia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='urban fantasy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>“Znak kości” – Patricia Briggs</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt;&lt;tbody&gt;     &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="131"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Znakkoci.jpg" width="120" height="180" /&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="269"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Znak kości            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Seria: &lt;strong&gt;Mercedes Thompson t. 4&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Autor: &lt;strong&gt;Patricia Briggs            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Fabryka Słów            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Rok: &lt;strong&gt;2011&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Stron: &lt;strong&gt;384&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#004000"&gt;4&lt;/font&gt;&lt;font color="#004000"&gt;/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;   &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=196352"&gt;BiblioNETką&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;“Zmiennkoształtna Mercedes Thompson ma za sobą ciężkie chwile. Najchętniej zamknęłaby się w swoim warsztacie i zajęła tym, co lubi - naprawą samochodów. Niestety rzeczywistość nie chce o niej zapomnieć!      &lt;br /&gt;Wampiry wydają na nią wyrok śmierci, despotyczny samiec Alfa wilkołaczej sfory chce z niej zrobić swoją partnerkę, u przyjaciółki z dzieciństwa zalągł się duch... Na dodatek domu Mercy nie chce opuścić wyjątkowo samodzielna i magiczna laska.       &lt;br /&gt;To chyba za dużo dla jednego, małego kojota! No mercy, Mercy!”&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Książki z gatunku “paranormal” ostatnimi czasy wywołują we mnie pewną niechęć, bo ile w końcu można czytać o tym samym? Na szczęście nadal można znaleźć pewne perełki, które w znaczący sposób wybijają się spośród sobie podobnych pozycji. Poprzednie tomy o Mercedes Thompson przeczytałam z przyjemnością i dlatego też, z zainteresowaniem sięgnęłam po &lt;em&gt;Znak kości&lt;/em&gt; – czwartą część przygód Mercy.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Główna bohaterka, Mercedes Thompson, jest zmiennokształtnym kojotem – dość niespotykanym gatunkiem, w wykreowanym przez Patricię Briggs świecie. Za dnia prowadzi ona warsztat samochodowy, a wieczorami zmaga się z całym mnóstwem nadprzyrodzonych istot. Gdyby jednak miała jakiś wybór, zadanie to oddałaby komuś innemu. Niestety, zdaje się, że kłopoty zbyt mocno przywiązały się do naszej głównej bohaterki, aby ją opuścić. W &lt;em&gt;Znaku Kości, &lt;/em&gt;Mercy stara się dojść do siebie po wydarzeniach z poprzedniego tomu. Dzięki pomocy przyjaciół, a zwłaszcza Adama, zaczyna powoli odzyskiwać równowagę. Nie dane jest jej jednak odpocząć, gdyż Marsilia, królowa lokalnych wampirów, wydała na nią wyrok śmierci. Na domiar złego, dawna przyjaciółka niespodziewanie prosi ją o pomoc.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;Znak kości&lt;/em&gt;, jakby się mogło wydawać z opisu, powinien być przepełniony wartką akcją i nagłymi zwrotami sytuacji. W końcu, gdy w jednym miejscu zbierze się tę całą fantastyczną menażerię, kłopoty są gwarantowane. W każdym tomie wraz z Mercy odkrywamy nowych potężniejszych wrogów i nieznane dotąd moce głównej bohaterki. Autorce jednak udało się uniknąć wrażenia naładowania – subtelnie łagodzi akcję wątkiem Mercy i Adama. Mimo nowych kłopotów, odniosłam wrażenie, że tom ten skupiony był przede wszystkim na uczuciu łączącym wspomnianych bohaterów. Ważną rolę odegrał także Stefan, wampirzy przyjaciel Mercy – pokazał on swoje nowe oblicze, przez co stał się jeszcze sympatyczniejszą postacią. Na dalszy plan zepchnięci zostali indywidualni członkowie stada. Zamiast tego poznajemy zasady funkcjonowania watahy.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Uważam jednak, że autorka niepotrzebnie wprowadziła do swojej historii wątek Amber i ducha zamieszkującego jej dom. Choć polubiłam Chada, syna Amber, czuję niedosyt po przeczytaniu jego przygód. Wiele spraw zostało niedopowiedzianych i niewyjaśnionych, więc mam nadzieję, że może w kolejnych tomach Patricia Briggs odpowie na niektóre z pytań. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;em&gt;Znak kości&lt;/em&gt; jest bardzo sympatyczną lekturą – idealną na długie, jesienne wieczory. Muszę tylko ostrzec osoby, które zechcę czytać wszystkie tomy na raz. Po bardzo emocjonalnej części trzeciej, czwarta nieco traci. Czytelnik może poczuć się lekko rozczarowany, zwłaszcza że &lt;em&gt;Znak&lt;/em&gt; &lt;em&gt;kości&lt;/em&gt; jak dotąd, jest najcieńszą książką z serii. Po przeczytaniu chce się więcej i dlatego zamówiłam już tom piąty po angielsku. Mam nadzieję, że Fabryka Słów wyda &lt;em&gt;Silver Borne&lt;/em&gt; jeszcze w tym roku. Polecam!&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;Inne tomy z serii:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2010/10/zew-ksiezyca-patricia-briggs.html"&gt;Zew księżyca&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-831275624921541556?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/831275624921541556/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/tytu-znak-kosci-seria-mercedes-thompson.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/831275624921541556'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/831275624921541556'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/tytu-znak-kosci-seria-mercedes-thompson.html' title='“Znak kości” – Patricia Briggs'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-8109149591995261370</id><published>2011-11-12T16:50:00.001+01:00</published><updated>2011-11-12T16:50:58.515+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ulatowska Maria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2/5'/><title type='text'>“Sosnowe dziedzictwo” – Maria Ulatowska</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt;&lt;tbody&gt;     &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="119"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Sosnowe.jpg" width="120" height="173" /&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="281"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Sosnowe dziedzictwo            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;Maria Ulatowska&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Prószyński i S-ka&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Rok: &lt;strong&gt;2011&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Stron: &lt;strong&gt;296&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#004000"&gt;2&lt;/font&gt;&lt;font color="#004000"&gt;/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;   &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=172432"&gt;BiblioNETka&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;“Pełna pogody ducha i życzliwości opowieść o tym, jak los pomaga nam być szczęśliwym.      &lt;br /&gt;Kwilące niemowlę, ukryte pod biurkiem podczas powstania warszawskiego, solidny sejf pół wieku strzegący powierzonej mu tajemnicy, otoczony sosnami stary dwór nad jeziorem, czekający cierpliwie na swoją właścicielkę...       &lt;br /&gt;Sosnówka w Mieście pełnym serdecznych i przyjaznych ludzi, Parkingowy Dyzio strzegący swoich sekretów, przystojny weterynarz, złota rączka Jacek, mały Florek szukający ciepła i miłości.       &lt;br /&gt;Przeszłość i teraźniejszość splatające się niepostrzeżenie w sercach i dobrej woli przyjaciół, rodziny i całkiem obcych osób.”&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Z dumą mogę ogłosić, że moje drugie podejście do &lt;em&gt;Sosnowego dziedzictwa&lt;/em&gt; Marii Ulatowskiej zakończyło się sukcesem. Co prawda, sukces ten polega jedynie na tym, że w końcu dało mi się przeczytać tę książkę. Swego czasu było o niej dość głośno na blogach z recenzjami i prawie wszyscy zachwycali się debiutanckim dziełem Marii Ulatowskiej. Niestety, mimo moich najszczerszych chęci, do mnie ono nie przemówiło.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Główną bohaterką &lt;em&gt;Sosnowego dziedzictwa&lt;/em&gt; jest Anna Towiańska - rozwódka “po przejściach”, która odziedziczyła dwór Sosnówkę, położony na Kujawach. Położony jest on na obrzeżach bliżej nam nieznanego, malowniczego miasteczka, które znajduje się niedaleko Bydgoszczy. Anna postanowiła odrestaurować swoje dziedzictwo. Z pomocą przychodzą jej niezwykle uczynni mieszkańcy miasteczka, którzy gotowi są przybyć na każde skinienie palca. Nasza bohaterka spędza całe dnie na poznawaniu ludzi i odbudowie Sosnówki.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Po raz pierwszy miałam taki problem z napisaniem krótkiego streszczenia fabuły. Historię Anny można by zawrzeć w jednym zdaniu: Anna przyjeżdża do Sosnówki, odrestaurowuje ją, poznaje ludzi i znajduje tego jedynego. I to tyle jeśli chodzi o historię głównej bohaterki. Na szczęście &lt;em&gt;Sosnowe dziedzictwo&lt;/em&gt; to nie tylko historia Anny, ale także jej rodziny. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Rozdziały opowiadające o czasach II wojny światowej i latach 90 były najbardziej interesujące i potrafiły przykuć uwagę na dłużej. Z ciekawością śledziłam losy rodziny Towińskich i żałowałam, że cała książka nie była im poświęcona.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;Sosnowe dziedzictwo&lt;/em&gt; jest książką pełną ciepła, miłości i przyjaznych ludzi. Każda nowo napotkana osoba od razu staje się dobrym przyjacielem, a także nie ma nic przeciwko temu, że Anna ją wykorzystuje. Wszyscy są szczęśliwi, że mogą poznać tak dobrą i piękną kobietę. Wszechobecny idealizm po pewnym czasie stawał się męczący, bo ile można czytać o perfekcyjnych osobach? Nawet ich wady były idealne. Wiem, że istnieją czytelnicy, którzy lubią podobne historie. Jednak dla mnie &lt;em&gt;Sosnowe&lt;/em&gt; dziedzictwo było powtórką z rozrywki, wykorzystującą popularny ostatnio motyw przeprowadzki z miasta na wieś lub do miasteczka. Zdecydowanie bardziej podobał mi się on w wykonaniu Katarzyny Michalak (&lt;em&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/poczekajka-katarzyna-michalak.html"&gt;Poczekajka&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;) oraz Magdaleny Kordel (&lt;em&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/uroczysko-magdalena-kordel.html"&gt;Uroczysko&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Na uwagę zasługuje także język, jakim została napisana książka. Pomijam kwiatki w stylu “wycofując się tyłem”, bo “masło maślane” może zdarzyć się każdemu. Ale te zdrobnienia… Czasami miałam wręcz ochotę krzyczeć ze złości. Anna do członków swojej rodziny (którzy mieli ponad 60 lat) – “Idźcie umyć łapki”. Brr, aż ciarki przechodzą po plecach. I tak przez całą książkę – Henryczek, domeczek, samochodzik, kawka, stoliczek. Czasami miałam wrażenie, że Autorka zwracała się do małych dzieci. Rozumiem, że Maria Ulatowska chciała w ten sposób nadać klimat powieści, ale jak głosi porzekadło – “co za dużo, to nie zdrowo”. I każda kolejna kawka wywoływała we mnie tiki nerwowe. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Komu poleciłabym &lt;em&gt;Sosnowe dziedzictwo&lt;/em&gt;? Osobom, które szukają czegoś, co pomoże im zapomnieć o troskach dnia codziennego. Osobom, które lubią książki łatwe i przyjemne z małą domieszką “tego czegoś”. Wreszcie, poleciłabym tę książkę, wszystkim tym, którym nie przeszkadzają zdrobnienia i wszechobecny idealizm. Na koniec muszę wspomnieć, że w &lt;em&gt;Sosnowym dziedzictwie&lt;/em&gt; znalazła się nawet wzmianka o moim mieście. Co prawda, dotyczyła ona tylko szpitala psychiatrycznego, ale zawsze :). Jako ciekawostkę powiem, że już od pewnego czasu pomija się człon “nad Wisłą”.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-8109149591995261370?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/8109149591995261370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/sosnowe-dziedzictwo-maria-ulatowska.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8109149591995261370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8109149591995261370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/sosnowe-dziedzictwo-maria-ulatowska.html' title='“Sosnowe dziedzictwo” – Maria Ulatowska'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5237489179214083469</id><published>2011-11-11T21:56:00.001+01:00</published><updated>2011-11-11T23:44:04.689+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świecie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słonimski Antoni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wywrocki Tadeusz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poezja'/><title type='text'>Wieczór z poezją [2]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Uwielbiam takie dni… Piękna pogoda, spokój i cisza. Aż chce się wychodzić z domu. I dlatego zamiast siedzieć przed komputerem i pisać różne prace “na wczoraj”, zabrałam brata i poszliśmy na spacer. Celem naszej jesiennej wędrówki stał się świecki zamek, który prezentował się zachwycająco w ciepłych, słonecznych kolorach. Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć, jakie zrobiłam. Kliknięcie w nie, spowoduje ich powiększenie.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-1.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-1.jpg" width="450" height="340" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Biały, samotny łabędź pływający po Wdzie – akurat szukał obiadu, ale zrobił dla nas wyjątek i pozwolił się sfotografować.&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-2.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-2.jpg" width="450" height="339" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A oto wspomniany wcześniej Zamek Krzyżacki. Jego budowa została rozpoczęta w 1335 roku. Znajduje się on nad rzeką Wdą, a zdjęcie zostało wykonane z mostu :). Więcej o historii zamku można przeczytać &lt;a href="http://www.um-swiecie.pl/?cid=54"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-3.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 10px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-3.jpg" width="250" height="189" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-4.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 0px 0px 10px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: right; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="right" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-4.jpg" width="250" height="188" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zdjęcia dwóch tablic, które znajdują się przy wejściu na plac zamkowy. Pierwsza dotyczy zabytków Świecia, a druga – historii zamku.&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&amp;#160;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&amp;#160;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-5.jpg"&gt;&lt;u&gt;&lt;font color="#336e43"&gt;&lt;/font&gt;&lt;/u&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-5.jpg" width="450" height="340" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Widok z murów zamkowych na Dolinę Dolnej Wisły (za drzewami), a na pierwszym planie – boisko (te trzy słupki to jedna z bramek).&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-6.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/Spacer-6.jpg" width="450" height="340" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zachód słońca. Po lewej stronie widać “Starą Farę” – Kościół farny pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Stanisława Biskupa. Budowany był (kościół, nie św. Stanisław) przez prawie całe XV stulecie.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Na koniec dwa wiersze, które wybrałam na dziś. Pierwszy opowiada o jesieni, a drugi o Polsce. Chciałam jednak zerwać z przygnębiającym nastrojem, w jakim obchodzona jest rocznica odzyskania niepodległości i wybrałam utwór pozytywny, tchnący miłością i radością.&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;Tadeusz Wywrocki    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;font size="3"&gt;&lt;u&gt;Jak nie kochać jesieni...&lt;/u&gt;&lt;/font&gt;       &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;font size="2"&gt;Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,      &lt;br /&gt;Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.       &lt;br /&gt;Ptaków, co przed podróżą na drzewach usiadły,       &lt;br /&gt;Czekając na swych braci, za morze lecących.       &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,       &lt;br /&gt;Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.       &lt;br /&gt;Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,       &lt;br /&gt;Kojąc w twym słabym sercu, codzienne zgryzoty.       &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,       &lt;br /&gt;Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci.       &lt;br /&gt;Chryzantemy pobieli, dla tych, których nie ma.       &lt;br /&gt;Szronem łąki maluje, ukoi, zasmuci.       &lt;br /&gt;      &lt;br /&gt;Jak nie kochać jesieni, siostry listopada,       &lt;br /&gt;Tego, co królowanie blaskiem świec rozpocznie.       &lt;br /&gt;I w swoim majestacie uczy nas pokory.       &lt;br /&gt;Bez słowa na cmentarze wzywa nas corocznie.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;font size="2"&gt;Antoni Słonimski      &lt;br /&gt;&lt;/font&gt;&lt;font size="4"&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Polska&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;I cóż powiedzą tomy słowników,    &lt;br /&gt;Lekcje historii i geografii,     &lt;br /&gt;Gdy tylko o niej mówić potrafi     &lt;br /&gt;Krzak bzu kwitnący i śpiew słowików.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;Choć jej granice znajdziesz na mapach,     &lt;br /&gt;Ale o treści, co je wypełnia,     &lt;br /&gt;Powie ci tylko księżyca pełnia     &lt;br /&gt;I mgła nad łąką, i liści zapach.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;Pytasz się, synu, gdzie jest i jaka?     &lt;br /&gt;W niewymierzonej krainie leży.     &lt;br /&gt;Jest w każdym wiernym sercu Polaka,     &lt;br /&gt;Co o nią walczył, cierpiał i wierzył.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;W szumie gołębi na starym rynku,     &lt;br /&gt;W książce poety i na budowie,     &lt;br /&gt;W codziennej pracy, w życzliwym słowie,     &lt;br /&gt;Znajdziesz ją w każdym dobrym uczynku.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5237489179214083469?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5237489179214083469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/wieczor-z-poezja-2.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5237489179214083469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5237489179214083469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/wieczor-z-poezja-2.html' title='Wieczór z poezją [2]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Photos/th_Spacer-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3367966886200360489</id><published>2011-11-07T22:51:00.001+01:00</published><updated>2011-11-07T22:51:33.502+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: na tropie agathy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [36]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że czas szybko mija. Ledwie co prezentowałam kolejne stosiki, a tu czas na kolejne. Co prawda na razie książki gromadzę, ponieważ w tej chwili czytam głównie e-booki zgłoszone na konkurs &lt;a href="http://elisa-rolle.livejournal.com/1255188.html"&gt;Rainbow Awards&lt;/a&gt;. Przypadła mi w udziale rola sędziego (Czytelnik). Nie wiem, czy to moje szczęście, ale jeszcze nie natrafiłam na żadną perełkę. A na Wrotach nie chcę recenzować książek, które na 99% nie zostaną wydane w Polsce. Choć zdarzają się wyjątki. Będę musiała to przemyśleć.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jak pewnie większość z Was zdążyła już zauważyć, dziś przypada 144 rocznica urodzin Marii Skłodowskiej-Curie (wujek Google stanowi nieocenioną pomoc ;). Sądzę, że przy tej okazji warto zapoznać się z bogatą biografią uczonej. Jej wytrwałość i wiara we własne siły mogą zainspirować niejedną osobę. O naszej słynnej rodaczce powstało wiele różnych książek, więc każdy z pewnością znajdzie coś odpowiedniego dla siebie (recenzje kilku pozycji można znaleźć tu i tu).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nadeszła pora na prezentację zeszłotygodniowych zdobyczy (niecierpliwie jakieś, spieszą się, aby jak najlepiej się Wam zaprezentować). Najpierw książki biblioteczne:&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/711.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Biegnąca z wilkami” Estes – książka polecona przez pewną Autorkę, lektura dodatkowa w ramach Grupy Literackiej. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Wampir z M-3” Andrzej Pilipiuk – nie chciałam, naprawdę, ale &lt;a href="http://ksiazkowo.wordpress.com/"&gt;Agnieszka&lt;/a&gt; mnie zaciekawiła :) &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Szósta klepka” Małgorzata Musierowicz – kiedyś w końcu muszę przeczytać całą Jeżycjadę &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Tu żyją smoki” Owen – to z kolei poleciła mi najlepsza przyjaciółka &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Sprawiedliwość owiec” Leonie Swann – w końcu udało mi się ją dostać w bibliotece &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;I nowe nabytki do domowej biblioteczki:&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/711-1.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Mistrz i Małgorzata” Michaił Bułhakow – nareszcie mam ją w oryginale! Książkę udało mi się kupić w przystępnej cenie na Allegro. Pewnie jeszcze dziś zabiorę się za czytanie, bo jak można nie ulec urokowi: &lt;em&gt;Однажды весною, в час небывало жаркого заката, в&amp;#160; Москве, на Патриарших        &lt;br /&gt;прудах,&amp;#160; появились два гражданина.&lt;/em&gt; &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Rozmyślania (do siebie samego)” Marek Aureliusz – książka ta powinna stanowić lekturę obowiązkową, choć z drugiej strony etykieta ta zniechęciłaby do &lt;em&gt;Rozmyślań&lt;/em&gt; potencjalnych czytelników. Książka dająca do myślenia – zakup własny. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Jak szybko opanować język obcy?” Agnieszka Szyszkowska-Butryn – właśnie rozpoczęłam naukę trzeciego języka i ciekawa jestem, jakie pomysły ma autorka – wygrana w konkursie zorganizowanym przez &lt;a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;amp;rct=j&amp;amp;q=samo%20sedno&amp;amp;source=web&amp;amp;cd=1&amp;amp;sqi=2&amp;amp;ved=0CBwQFjAA&amp;amp;url=http%3A%2F%2Fwww.samosedno.com.pl%2F&amp;amp;ei=OlK4TqiuDI6K4gTJ3MzrAw&amp;amp;usg=AFQjCNGkTgR6PlbmZ7COtCkNkN7v9UWPYg&amp;amp;sig2=j26-FsHQTqI3FtGkjKDBjA&amp;amp;cad=rja"&gt;Samo Sedno&lt;/a&gt;. &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Mam dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy marzą o wydaniu własnej książki (zwłaszcza w języku angielskim, ale i dla Polaków się tu coś znajdzie :). Amazon co jakiś czas obniża ceny swoich e-booków i często można znaleźć na ich stronie wiele interesujących pozycji. W tym tygodniu nadszedł czas na poradniki dla przyszłych autorów. Poniższe książki dostępne są za 0 zł, ale warto się pospieszyć, ponieważ promocja wkrótce się skończy. A oto trzy najciekawsze pozycje:&lt;/p&gt;  &lt;ul&gt;   &lt;li&gt;     &lt;h3&gt;&lt;font size="2"&gt;&lt;font style="font-weight: normal"&gt;&lt;a href="http://www.amazon.com/Hooked-Write-Fiction-Readers-ebook/dp/B0033ZAVV2/ref=sr_1_1?ie=UTF8&amp;amp;qid=1320701903&amp;amp;sr=8-1"&gt;Hooked: Write Fiction That Grabs Readers at Page One &amp;amp; Never Lets Them Go&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/h3&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;h3&gt;&lt;font style="font-weight: normal" size="2"&gt;&lt;a href="http://www.amazon.com/Story-Structure-Architect-ebook/dp/B00506WX8Q/ref=sr_1_1?s=digital-text&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;qid=1320701985&amp;amp;sr=1-1"&gt;Story Structure Architect&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/h3&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;h3&gt;&lt;font style="font-weight: normal" size="2"&gt;&lt;a href="http://www.amazon.com/Getting-the-Words-Right-ebook/dp/B00506WXH2/ref=sr_1_1?s=digital-text&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;qid=1320702029&amp;amp;sr=1-1"&gt;Getting the Words Right&lt;/a&gt;&lt;/font&gt;&lt;/h3&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ul&gt;  &lt;h3 align="justify"&gt;&lt;font size="2"&gt;&lt;font style="font-weight: normal"&gt;Z innych nowości… Wahałam się, wahałam i w końcu postanowiłam, że zapiszę się do kolejnego wyzwania czytelniczego. Tym razem podążać będę tropem Agathy Christie. Jeśli lubicie dobre kryminały, to zdecydowanie powinniście zajrzeć na poniższą stronę.&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/h3&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;a href="http://na-tropie-agathy.blogspot.com/"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/tropie4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;I to by było na tyle z mojej strony. Do zobaczenia w kolejny poniedziałek :).&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3367966886200360489?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3367966886200360489/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-36.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3367966886200360489'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3367966886200360489'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-36.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [36]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-1902448307470274384</id><published>2011-11-04T23:32:00.001+01:00</published><updated>2011-11-04T23:32:01.072+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hartwig Julia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poezja'/><title type='text'>Wieczór z poezją [1]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Czytacie poezję? Czy jest ona jeszcze nam potrzebna w dzisiejszym świecie? Spotkałam się już z różnymi opiniami na ten temat. Jeszcze do niedawna sama byłam negatywnie nastawiona do tego sposobu wyrażania myśli. Głównie dlatego, że nie potrafiłam jej zrozumieć. Poezja jest bardziej wymagająca, potrzebuje ciszy i skupienia, a także pewnej wiedzy (tego akurat nauczyłam się na warsztatach literackich). Z drugiej strony, zabawa z nią jest niesamowita, a zwłaszcza tworzenie metafor. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Postanowiłam, że od dziś będę zamieszczała co piątek różne wiersze. Te, które znam i te dopiero co odkryte. Nie będę ich analizować, ponieważ nie jesteśmy w szkole. Rozumienie wierszy jest sprawą indywidualną, a pytanie “Co autor miał na myśli?” powinno zostać zakazane. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wystarczy tego pisania i zapraszam do czytania.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Julia Hartwig    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;font size="3"&gt;&lt;u&gt;Po omacku&lt;/u&gt;&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Najpiękniejsze jest to co jeszcze nieskończone    &lt;br /&gt;Niebo pełne gwiazd niezapisane jeszcze przez     &lt;br /&gt;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160; astronomów     &lt;br /&gt;szkic Leonarda i urwana wzruszeniem piosenka     &lt;br /&gt;Ołówek pędzel zawieszone w powietrzu*&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&amp;#160;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A czy Wy macie swoje ulubione wiersze? Takie, do których często wracacie? Co myślicie o poezji? Czekam na wszystkie opinie i przemyślenia.&lt;/p&gt;  &lt;hr /&gt;&lt;font size="1"&gt;* Hartwig Julia: Bez pożegnania. Warszawa: Sic!, 2004, s. 74.&lt;/font&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-1902448307470274384?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/1902448307470274384/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/wieczor-z-poezja-1.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1902448307470274384'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1902448307470274384'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/wieczor-z-poezja-1.html' title='Wieczór z poezją [1]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6555477638855248746</id><published>2011-11-02T23:57:00.001+01:00</published><updated>2011-11-02T23:59:09.478+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='top 10'/><title type='text'>Top 10 - Dziesięć ulubionych okładek książek</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; margin: 0px 7px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/top10.jpg" width="136" height="96" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;&lt;b&gt;Top 10&lt;/b&gt; to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień. &lt;/p&gt;    &lt;p&gt;Dziś przyszła pora na... &lt;strong&gt;Dziesięć ulubionych okładek książek!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Słucham właśnie niezwykłego wywiadu z Julią Hartwig i nie mogę się od niego oderwać. Po raz pierwszy tak naprawdę odkryłam urok radia – nie są nim dziwne piosenki, niekończące się debaty z politykami, a rzeczy piękne, ważne, dające do myślenia. I znów mam małe opóźnienia z recenzjami, ale ostatnio czytałam wiele książek napisanych w języku angielskim, a na blogu staram się głównie umieszczać opisy tych, które zostały wydane u nas. Nie chcę jednak, by Wrota stały zamknięte, więc zdecydowałam się ponownie przyłączyć do zabawy Top 10. Tym razem nadszedł czas na najlepsze okładki. Postanowiłam, że wybiorę tylko te, które przeczytałam – jakaś sprawiedliwość musi być.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Doywocie.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Rokwpoziomce.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Antykwariusz.jpg" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/RuinyGorlanu.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Poczekajka.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/UpadekGigantw.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/SMLiPzKO.jpg" width="120" height="173" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Niewdziczna.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Mechanizmserca.jpg" width="120" height="172" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Glimpses-LynnFlewelling.jpg" width="120" height="173" /&gt;&lt;/p&gt;                                            &lt;p&gt;Dla przypomnienia – wybierałam &lt;strong&gt;okładki&lt;/strong&gt;, a nie tytuły.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jak widać, moje ulubione okładki są bardzo zróżnicowane. Najbardziej lubię te, które nie sugerują wyglądu głównych bohaterów – to pozostawiam swojej wyobraźni. Wyjątek stanowi &lt;em&gt;Glimpses&lt;/em&gt; Lynn Flewelling – jedyna grafika, na której Seregil i Alec wyglądają tak, jak wyglądać powinni. Mam ogromną słabość do okładek przedstawiających bezmiar. Drobna figura na tle morza (&lt;em&gt;Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek &lt;/em&gt;Mary Ann Shaffer, Annie Barrows), pusta plaża (&lt;em&gt;Niewdzięczna pamięć&lt;/em&gt; Bernlef), czy też bohater na tle zachodzącego słońca (&lt;em&gt;Ruiny Gorlanu&lt;/em&gt; John Flanagan). &lt;em&gt;Antykwariusz&lt;/em&gt; Juliana Sancheza urzekł mnie starymi księgami i mapami, &lt;em&gt;Dożywocie&lt;/em&gt; Marty Kisiel – Lichotką, &lt;em&gt;Mechanizm serca&lt;/em&gt; Mathiasa Malzieu’a – bajkowością. &lt;em&gt;Upadek Gigantów&lt;/em&gt; Kena Folletta ma w sobie po prostu to coś, co przyciąga uwagę. I na koniec zostawiłam okładki ilustrujące książki Katarzyny Michalak. Wybranie zaledwie dwóch graniczyło z cudem, ale dałam radę. &lt;em&gt;Poczekajka&lt;/em&gt; karze nam się przez chwilę zastanowić – samotna postać w zielonej sukni, siedząca przed drewnianą chatką. O czym tak myśli? Aż chce się sięgnąć po tę pozycję. &lt;em&gt;Rok w Poziomce&lt;/em&gt; – marzę o podobnym domku, a że wizualizacja jest kluczem do sukcesu – oto i on.&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;A jakie są Wasze ulubione okładki?&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6555477638855248746?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6555477638855248746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/top-dziesiec-ulubionych-okadek-ksiazek.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6555477638855248746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6555477638855248746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/11/top-dziesiec-ulubionych-okadek-ksiazek.html' title='Top 10 - Dziesięć ulubionych okładek książek'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-8656029604357003989</id><published>2011-10-31T21:47:00.001+01:00</published><updated>2011-10-31T21:47:51.190+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [35]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Halloween jest świętem ciekawym, dającym pole do popisu. Jednak w wykonaniu polskich dzieci (a przynajmniej tych, którzy mieszkają obok) wygląda to co najmniej śmiesznie. Nie jestem za świętowaniem czegoś, co nie należy do naszej tradycji, ale też i nie zabraniam tego robić. Istnieją jednak pewne granice.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Ale miałam pisać o książkach, a nie o swoich poglądach na Halloween. Byłam wczoraj na swoim pierwszym BiblioNETkowym spotkaniu i jestem zachwycona – na pewno wybiorę się na kolejne. Jeśli macie okazję wybrać się na jakieś, to zdecydowanie zachęcam. Poznanie ludzi tak samo uzależnionych od książek, jest bezcennym doświadczeniem. &lt;/p&gt;  &lt;p&gt;A teraz nadszedł czas na książki. Jestem bardzo zadowolona z moich dzisiejszych nabytków, szkoda tylko, że wraz z rosnącą liczbą książek, nie wydłuża się doba :).&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/3110.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Talki w wielkim mieście” Monika Piotrowska, Leszek K. Talko&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Kuszenie w Chikaldzie” Maria Lakotta – książka pożyczona od znajomej&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“W pierścieniu ognia” Suzanne Collins &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Oszpecona” Rania Al-Baz - książka pożyczona od znajomej&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Hańba” J. M. Coetzee &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Ulicznica” – Elżbieta Isakiewicz&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Rok potopu” Margaret Atwood&lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;I moje własne zdobycze:&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/3110-1.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;“Adamantowy pałac” Stephen Deas – nagroda od Złotej Zakładki – dziękuję!&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Pewność siebie” Adam Król – zakup własny&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;“Steve Jobs: sztuka prezentacji” Carmine Gallo – zakup własny&lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;Z mojej strony to by było na tyle. Czekam na prezentacje Waszych stosików :).&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-8656029604357003989?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/8656029604357003989/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-35.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8656029604357003989'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8656029604357003989'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-35.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [35]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-1577010432167123881</id><published>2011-10-24T22:45:00.001+02:00</published><updated>2011-10-24T22:45:19.112+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='open access'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Stosik + Tydzień Open Access</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Widziałam niezniszczalną kolumnę różowych słoni. Naprawdę – były one małe, w fioletowe plamki i dziwnie się do mnie uśmiechały. Nie, nie spożywałam zakazanych produktów. Po wczorajszych &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/warsztaty-tworczego-pisania.html"&gt;warsztatach&lt;/a&gt; mam wiele dziwnych skojarzeń. Jedno przeczytane zdanie, sprowokowało mnie do napisania krótkiego tekstu o 2 nad ranem przy zgaszonym świetle. Nie chciałam budzić rodziny, więc wzięłam kartki i zaczęłam pisać. Dziś wszędzie szukałam inspiracji. Mam nadzieję, że mój zapał nie skończy się za szybko, a przynajmniej utrzyma do czasu utworzenia grupy literackiej :).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Ale miałam pisać o książkach. W tym tygodniu nie kupiłam/otrzymałam ich za dużo. Także zbyt wiele nie przeczytałam, ponieważ tworzę referat na konferencję, która odbędzie się w przyszłym miesiącu we Wrocławiu. Już nie mogę się doczekać, zwłaszcza że nigdy w tym mieście nie byłam. A organizatorzy obiecali wycieczkę. I znowu odbiegam od tematu. Zacznę od zdjęcia.&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/2410.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;&lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=200544"&gt;“Ognisty tron”&lt;/a&gt; Rick Riordan&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=194678"&gt;“Dziewczyna w czerwonej pelerynie”&lt;/a&gt; Blakley-Cartwright, Johnson&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=206218"&gt;“Nieświadomy mag”&lt;/a&gt; Karen Miller&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=7759"&gt;“Kobieta w bieli”&lt;/a&gt; Wilkie Collins&lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=207865"&gt;“Dar”&lt;/a&gt; Alison Croggon&lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jak widać większość książek otrzymałam od Wydawnictw &lt;a href="http://galeriaksiazki.pl/"&gt;Galeria Książki&lt;/a&gt;, za które serdecznie dziękuję. &lt;em&gt;Kobieta w bieli&lt;/em&gt; stała samotnie na półce &lt;a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;amp;rct=j&amp;amp;q=bookcrossing&amp;amp;source=web&amp;amp;cd=1&amp;amp;ved=0CCYQFjAA&amp;amp;url=http%3A%2F%2Fwww.bookcrossing.pl%2F&amp;amp;ei=Pc6lToG6N8vb4QSuuIj3BA&amp;amp;usg=AFQjCNH5V8yNf3Fq5TuUDl8RqaoLKMGrVQ&amp;amp;sig2=nloC7LoDhZoEizQxr1RcgQ&amp;amp;cad=rja"&gt;bookcrossingowej&lt;/a&gt; i nie mogłam się oprzeć. Teraz leży na mojej półce, otoczona przez inne pozycje, które wołają: “Weź mnie w końcu przeczytaj!”. Udało mi się nic nie wypożyczyć z biblioteki, nie licząc podręczników akademickich. 1-0 dla silnej woli.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zrezygnowałam także z &lt;a href="http://disqus.com/dashboard/"&gt;Disqus&lt;/a&gt;. Serwis ten nie sprawdzał się na blogu. Pozostaje tylko czekać – może w końcu Google zmieni system komentarzy. Również od teraz linki do książek będą prowadziły na stronę &lt;a href="http://www.biblionetka.pl/default.aspx"&gt;BiblioNETki&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://www.goodreads.com/"&gt;GoodReads&lt;/a&gt;. Zdecydowanie bardziej wolę te dwa serwisy niż &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Z innych ogłoszeń. Dziś rozpoczyna się Międzynarodowy Tydzień Open Access (24-30.10). Czym jest ten Ruch (nazwę piszemy wielką literą)? W największym skrócie – “Otwarty Dostęp oznacza bezpłatny, natychmiastowy dostęp online do prezentujących wysoką jakość, recenzowanych prac naukowych, a także nieograniczone prawo do wykorzystywania ich na nowe, innowacyjne sposoby”. Całą definicję można przeczytać w &lt;a href="http://www.nowyebib.info/images/stories/openaccess1.pdf"&gt;ulotce&lt;/a&gt; wydanej z okazji Tygodnia Otwartego Dostępu. Więcej o OA można przeczytać &lt;a href="http://koed.org.pl/wp-content/uploads/2011/09/Plakat_otwartosc.pdf"&gt;tu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://otwartanauka.cel.agh.edu.pl/course/view.php?id=2"&gt;tu&lt;/a&gt;. Jest to inicjatywa, z którą na pewno warto się zapoznać. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Przed chwilą odkryłam nowy pomysł Google’a – &lt;a href="http://workshop.chromeexperiments.com/bookcase"&gt;wirtualną półkę&lt;/a&gt;. Niestety, działa tylko na przeglądarce Chrome. Zobaczymy, co z tego wyniknie.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;I z mojej strony to by było na tyle. Ciekawa jestem, jakie książki Wy zdobyliście w minionym tygodniu. A ja tymczasem wracam do mojego słonika.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/So.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-1577010432167123881?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/1577010432167123881/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/stosik-tydzien-open-access.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1577010432167123881'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1577010432167123881'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/stosik-tydzien-open-access.html' title='Stosik + Tydzień Open Access'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6340352308249264373</id><published>2011-10-23T20:54:00.001+02:00</published><updated>2011-10-23T20:54:10.479+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pisanie'/><title type='text'>Warsztaty twórczego pisania</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 3px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/WTP.jpg" width="154" height="114" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wczoraj i dziś miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach twórczego pisania zorganizowanych przez Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Świeciu. Zostały one poprowadzone przez Barbarę Piórkowską – pisarkę, poetkę i performerkę w jednym. Przyznaję, że wcześniej nie znałam twórczości p. Piórkowskiej. Teraz wiem, że muszę jak najszybciej nadrobić swoje braki :). &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Na warsztaty szłam z bijącym sercem. Nie wiedziałam, kto tam będzie i co będziemy robić. Myśl o odczytywaniu tekstów na głos napawała mnie bezgranicznym strachem. W końcu dopadły mnie także wątpliwości – wiedziałam, że tylko się zbłaźnię. Na szczęście zarówno uczestnicy, jak i sama p. Basia, sprawili, że poczułam się jak w domu. Mijające godziny wypełnione były pracą, zabawą, kreatywnymi myślami i sporą dozą dobrego humoru. Umysł ludzki może wytworzyć bardzo dziwne twory.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Głowa wypełniona nowymi pomysłami, zeszyt zapisany notatkami, nowe umiejętności wyciągnięte na światło dzienne i sporo rzeczy do przemyślenia. Czuję się tak, jak gdyby ktoś pokazał mi nowy kierunek. Nową drogę, którą powinnam pójść. Przekonałam się nawet do poezji. I metafora jest mi już niestraszna. Teraz tylko muszę usiąść i zabrać się za pisanie rzeczy, które odkładałam od tak dawna.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Jeśli będziecie mieli okazję wziąć udział w podobny wydarzeniu – polecam. Nie trzeba być wielkim pisarzem, aby odkryć w sobie pokłady pomysłów. Poza tym, spotkania takie są dobrą okazją do poznania ludzi o podobnych zainteresowaniach, a wymiana myśli, poglądów i doświadczeń jest bezcenna.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w warsztatach oraz OKSiR’owi za ich zorganizowanie. Przede wszystkim jednak dziękuję pani Barbarze Piórkowskiej za podzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6340352308249264373?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6340352308249264373/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/warsztaty-tworczego-pisania.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6340352308249264373'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6340352308249264373'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/warsztaty-tworczego-pisania.html' title='Warsztaty twórczego pisania'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2115918415643439256</id><published>2011-10-22T21:25:00.001+02:00</published><updated>2011-10-22T21:25:57.194+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Evans Richard Paul'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>“Podarunek” – Richard Paul Evans</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt;&lt;tbody&gt;     &lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="119"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: 0px; border-left-width: 0px; margin-right: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Podarunek.jpg" width="120" height="175" /&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="281"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Podarunek            &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.richardpaulevans.com/"&gt;Richard Paul Evans&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Wydawnictwo:&lt;strong&gt; Sonia Draga&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Rok: &lt;strong&gt;2009&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Stron: &lt;strong&gt;335&lt;/strong&gt;           &lt;br /&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#004000"&gt;4&lt;/font&gt;&lt;font color="#004000"&gt;/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;   &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58626/podarunek"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;“Natan Hurst, cierpiący na Syndrom Tourette`a pracownik działu ochrony sieci sklepów muzycznych, nienawidzi Bożego Narodzenia. Choinka i prezenty od lat przypominają jedynie o tragicznych wydarzeniach, które zniszczyły mu dzieciństwo. Kolejną zbliżającą się Gwiazdkę spędziłby zapewne samotnie, gdyby nie zamieć śnieżna, odwołany przedświąteczny lot i przypadkowe spotkanie z młodą kobietą i jej dziećmi.”&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Kiedy koleżanka poleciła mi książkę &lt;em&gt;Podarunek&lt;/em&gt; autorstwa Richarda Paula Evansa, podeszłam do niej sceptycznie. Zwłaszcza że wspomniana znajoma streściła mi całą fabułę. Nie jestem wielbicielką historii z gatunku &lt;em&gt;chick-lit, &lt;/em&gt;ale postanowiłam dać szansę panu Evansowi.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Nasza historia zaczyna się na lotnisku. Jest zima, okres przedświąteczny i wszystkie loty zostały odwołane z powodu zamieci. Główny bohater, Natan Hurst, pracujący jako specjalista ds. kradzieży w sieci sklepów Music World jest jednym z nieszczęśników, którzy zostali zatrzymani na lotnisku. Los chciał, że stał się on mimowolnym uczestnikiem pewnego zdarzenia. Zdarzenia, które miało odmienić całe jego życie. Addison, rozwódka oraz matka dwójki dzieci, także zmuszona została do spędzenia nocy na lotnisku. Na szczęście, w samą porę poznała Natana, który ofiarował jej swój apartament w hotelu. Oboje nie widzieli, że to właśnie w ten dzień całe ich życie ulegnie zmianie.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wbrew pozorom nie jest to jednak książka o miłości pomiędzy kobietą a mężczyzną. Uczycie, które rodzi się pomiędzy bohaterami jest szybkie i niespodziewane. Nie, głównym postacią &lt;em&gt;Podarunku&lt;/em&gt; jest syn Addison – Collin. Mały chłopiec cierpiący na białaczkę. Posiada on także niezwykły dar, który wkrótce stanie się jego przekleństwem.&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;“- Czy to po drugiej stronie to było niebo?      &lt;br /&gt;- Nie wiem.       &lt;br /&gt;- A piekło istnieje?       &lt;br /&gt;Wtedy powiedział coś, co miało się jeszcze wiele razy odbijać echem w mojej głowie.       &lt;br /&gt;- Nie wiem. Może właśnie tu jest piekło.*”&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;font style="background-color: #ffffff" color="#000000"&gt;&lt;em&gt;Podarunek&lt;/em&gt;&lt;em&gt; &lt;/em&gt;to ciepła opowieść o miłości, oddaniu i poświęceniu. Collin, pomimo swojej ciężkiej choroby stara się ze wszystkich sił pomóc innym, zwłaszcza rodzinie. Niestety, istnieją osoby, które nie zawahają się nawet na chwilę, aby bezwstydnie wykorzystywać dar chłopca. Ludzie, dla których pieniądze mają wartość nadrzędną. Richard Paul Evans każe nam zmierzyć się z naszymi poglądami. Zadaje niewygodne pytania, a odpowiedzi na nie mogą całkowicie zmienić nasz stosunek do siebie samych. Ile jesteśmy w stanie poświęcić dla dobra kogoś bliskiego. Jakie znaczenie w obliczu osobistej tragedii ma śmierć nieznajomego człowieka? &lt;/font&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;font color="#000000"&gt;Książka bardzo mi się spodobała, choć żałuję, że autor nie poświęcił więcej miejsca na opisanie Syndromu Tourette`a , na który zresztą cierpi sam autor. Z opisu na okładce wynika, że stanowić on będzie istotny czynnik w powieści, a tak się nie stało. Zabrakło mi także odcieni szarości. Od początku wiadomo było, kto jest kim i nie doświadczyliśmy żadnych przemian, czy też zmian zachowania. Źli pozostawali złymi aż do samego końca i spotkała ich za to zasłużona kara. Ważną rolę w książce stanowił także motyw Świąt, który musi należeć do ulubionych autora. Prawie wszystkie okładki jego książek nawiązują w jakiś sposób do świąt Bożego Narodzenia.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;&lt;font color="#000000"&gt;“Złodziejowi się wydaje, że wszyscy wokół to rabusie. Kłamcy, że wszyscy wokół to oszuści. Przekleństwem każdego grzechu jest to, że zamyka nas w kręgu fałszywych wyobrażeń.**”&lt;/font&gt;&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;font style="background-color: #ffffff" color="#000000"&gt;Reasumując, polecam &lt;em&gt;Podarunek&lt;/em&gt; wszystkim, którzy lubią lekkie książki o poważnych tematach. Wzruszająca historia o miłości, nie pozbawiona momentów trudnych, wyciskających łzy z oczu. Idealna lektura na długie jesienne wieczory.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;  &lt;hr /&gt;  &lt;br /&gt;&lt;font size="1"&gt;* Evans Richard Paul, &lt;em&gt;Podarunek,&lt;/em&gt; tłum. Katarzyna Procner-Chlebowska, Katowice: Sonia Draga, 2009, s. 197.    &lt;br /&gt;** Evans Richard Paul, &lt;em&gt;Podarunek,&lt;/em&gt; tłum. Katarzyna Procner-Chlebowska, Katowice: Sonia Draga, 2009, s. 206.&lt;/font&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2115918415643439256?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2115918415643439256/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/podarunek-richard-paul-evans.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2115918415643439256'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2115918415643439256'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/podarunek-richard-paul-evans.html' title='“Podarunek” – Richard Paul Evans'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5665870598474847107</id><published>2011-10-21T22:23:00.001+02:00</published><updated>2011-10-21T22:23:17.778+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='top 10'/><title type='text'>Top 10: ulubione serie książkowe</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; margin: 0px 7px 0px 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/top10.jpg" width="136" height="96" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;&lt;b&gt;Top 10&lt;/b&gt; to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień. &lt;/p&gt;    &lt;p&gt;Dziś przyszła pora na... &lt;strong&gt;Dziesięć ulubionych serii książkowych!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Pomysły Klaudyny bardzo mnie ostatnio wciągają i dziś, zamiast recenzji, moje ulubione serie książkowe. Uwielbiam je, choć gdy się one kończą, to już nie jest tak miło. W końcu czytając czyjeś przygody przez kilka tomów, bardzo łatwo jest się zżyć z głównymi bohaterami. Poniżej możecie znaleźć moją listę – poszczególne serie reprezentują okładki pierwszych tomów.&lt;/p&gt;  &lt;p align="center"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/SzwM.jpg" width="120" height="175" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/RuinyGorlanu.jpg" width="120" height="175" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Poczekajka.jpg" width="120" height="175" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/WzW.jpg" width="110" height="175" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Zodziejpioruna.jpg" width="120" height="175" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/N.jpg" width="120" height="170" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/HP1.jpg" width="119" height="169" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Czarnoksinik.jpg" width="120" height="170" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/FNiN1.jpg" width="110" height="170" /&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Deja-Dead_KathyReichs.jpg" width="120" height="170" /&gt;     &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;The Nightrunner, Zwiadowcy, Poczekajka, Kroniki wampirów, Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy, Zastępy Anielskie, Harry Potter, Opowieści z Ziemiomorza, Felix, Net i Nika &lt;/strong&gt;oraz&lt;strong&gt; Temperance Brennan&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Ciekawe zestawienie, prawda? Pomieszanie z poplątanym, ale czytam różne rzeczy, więc starałam się wybrać coś z każdego gatunku. Ostatnio na nowo odkryłam serie młodzieżowe, więc pojawiło się kilka tytułów (z tej kategorii najbardziej lubię &lt;em&gt;Zwiadowców&lt;/em&gt;), ale i nie zapomniałam o klasyce (&lt;em&gt;Harry Potter&lt;/em&gt;). Zdecydowanie polecam także &lt;em&gt;Felixa, Neta i Nikę&lt;/em&gt;. Książki Kathy Reichs są interesująco napisanymi kryminałami i naprawdę dobrze się je czyta, choć przede wszystkim uważnie śledzę wątek Tempe i Andy’ego :). &lt;em&gt;Opowieści z Ziemiomorza&lt;/em&gt; to kolejna klasyka, której raczej nie trzeba przedstawiać. Maja Lidia Kossakowska jest jedną z lepszych polskich pisarek fantasy, a &lt;em&gt;Zastępy Anielskie&lt;/em&gt; są tego dowodem (poza tym – Lucyfer i Asmodeusz – nic więcej nie trzeba dodawać ;). &lt;em&gt;Poczekajkę&lt;/em&gt; czytam, gdy chcę sobie poprawić humor – działa zawsze. Uwielbiam wampiry (nie zmierzchopodobne), więc nie mogło tu zabraknąć &lt;em&gt;Kronik&lt;/em&gt;. I na koniec zostawiłam moją ukochaną serię – &lt;em&gt;The Nightrunner&lt;/em&gt;. W Polsce ukazały się tylko dwa tomy z pięciu i mam ogromną nadzieję, że jakieś wydawnictwo zdecyduje się na ponowne wydanie tego tytułu. Recenzja &lt;em&gt;Szczęścia w mrokach&lt;/em&gt; pojawi się na Wrotach już wkrótce.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A jakie są Wasze ulubione serie? &lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5665870598474847107?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5665870598474847107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/top-10-ulubione-serie-ksiazkowe.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5665870598474847107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5665870598474847107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/top-10-ulubione-serie-ksiazkowe.html' title='Top 10: ulubione serie książkowe'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-8358346538499254335</id><published>2011-10-19T23:50:00.001+02:00</published><updated>2011-10-19T23:50:20.006+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kkd'/><title type='text'>KKD – #9 Kim jesteś, bloggerze?</title><content type='html'>&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;img style="margin: 0px 8px 0px 0px; display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/kkd.png" width="211" height="138" /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;   &lt;blockquote&gt;   &lt;p align="justify"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kreatywny Klub Dyskusyjny&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; skupia miłośników książek, którym niestraszne są długie dysputy na tematy (około)literackie. Jeżeli jesteś zainteresowany dialogiem z innymi molami książkowymi - w każdą środę włącz się do nowej dyskusji! Odpowiedz na pytania związane z tematem (zawsze jest ich kilka), a potem opowiedz, do jakich refleksji skłonił Cię dany problem. Możesz rozpocząć dyskusję u siebie na blogu (koniecznie podaj link, dodam go do bazy KKD) i/lub dołączyć do wymiany zdań, jaka wywiąże się pod danym postem, oznaczonym logo Kreatywnego Klubu Dyskusyjnego. Zainteresowany? Znakomicie! Zachęcam do wymiany poglądów :)&lt;/p&gt; &lt;/blockquote&gt;  &lt;p&gt;Po raz pierwszy biorę udział w Kreatywnym Klubie Dyskusyjnym, ale bardzo podoba mi się jego idea, więc nie mogłam się oprzeć. Pozwólcie, że najpierw odpowiem na pytania, a następnie wyciągnę własne wnioski.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;Czy czujesz się istotnym elementem świata literatury?      &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Czy czuję się istotnym elementem świata literatury? Nie, raczej uważam się za cegiełkę, budującą podstawy pewnej nowej rzeczywistości, nowego zjawiska. Nasze blogi i my, jako ich autorzy, razem tworzymy coś, co można by nazwać podwalinami nowego, istotnego elementu. Nie przemawia przeze mnie próżność, a raczej obiektywna ocena sytuacji. Użytkownicy blogów zaczynają stanowić nową, opiniotwórczą siłę, z którą coraz więcej osób zaczyna się liczyć – w tym także wydawcy. To dzięki bloggerom możemy czytać &lt;em&gt;&lt;a href="http://www.archipelag-magazyn.pl/"&gt;Archipelag&lt;/a&gt;, &lt;/em&gt;bądź też wybierać najlepsze książki (&lt;a href="http://zlota-zakladka.pl/"&gt;Złota Zakładka&lt;/a&gt;). Za jakiś czas nasz “wpływ” będzie jeszcze silniejszy. Czy to dobrze, czy źle, to już temat na osobną dyskusję.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jaka jest Twoja misja? W jakim celu blogujesz?&lt;/strong&gt;     &lt;br /&gt;Misja? Nie uważam, żeby mój blog wnosił coś tak istotnego, aby moją radosną twórczość nazywać misją. Piszę, ponieważ to lubię. Jest to dla mnie rozrywka, odpoczynek, ale także praca i nauka. Dzięki prowadzeniu Wrót ciągle doskonalę swój warsztat, zaczynam szukać drugiego dna, poznaję nowe tytuły, ćwiczę swoje umiejętności graficzne i posługiwanie się językiem HTML. Dzięki temu mam odwagę zabrać się za poważniejsze prace, jak np. administrowanie strony Koła Naukowego, czy też redagowanie techniczne gazety. Poza tym, poznaję innych ludzi, z którymi mogę się wymienić poglądami. Bloguję dla siebie, ale też dla innych. Nie szukam poklasku, jednak prowadzenie Wrót do “szuflady” byłoby zbyt pracochłonne. W końcu nie tworzymy szkoleń/zapowiedzi/list/dyskusji dla samych siebie. Chcemy, aby ktoś nas odwiedził i docenił.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Czy uważasz, że czytelnik może ufać Twoim ocenom?&lt;/strong&gt;     &lt;br /&gt;Nawet jeśli powiem, że może i tak nikt mi nie musi uwierzyć. Staram się połączyć obiektywizm ze zrozumieniem drugiego człowieka (w tym przypadku jest to autor). Wystawienie negatywnej recenzji nie jest dla mnie żadną przyjemnością. Powiedzenie, że p. X nie potrafi pisać, jest grafomanem itd. może naprawdę skrzywdzić drugą osobę, zwłaszcza jeśli opisujemy książkę polskiego autora. Choć czasami podczas czytania kolejnego “dzieła”, aż mamy ochotę podsumować je tylko jednym słowem. Moje recenzje nie są pisane na siłę. Tworzę, kiedy najdzie mnie wena. Dlatego też tak rzadko dodaję swoje opinie. Często również powstają one kilka miesięcy później. Poza tym, każdy z nas ma inne gusta. Jest to banał, wiem, ale jest to banał prawdziwy, Możemy się zgadzać w 99%, a i tak trafi się książka, która nas poróżni. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;Masz ambicje zostać krytykiem literackim?      &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Nie, ponieważ krytyk z definicji powinien książki krytykować. Obowiązują go też pewne formy i ograniczenia. Zresztą nie byłabym w stanie dotrzymać terminów. Lubię to, co robię, ale mogę spokojnie w każdej chwili zrezygnować. Nie muszę utrzymywać jakiegoś wysokiego poziomu, czy też tłumaczyć się ze swoich ocen i opinii.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Cenisz sobie to, czym zajmujesz się w blogosferze?&lt;/strong&gt;     &lt;br /&gt;Tak, jestem dumna ze swojego bloga i z drogi, jaką przeszła moja twórczość. Kiedy popatrzę na moje pierwsze “recenzje”, to aż nie mogę uwierzyć, że to wyszło spod mojego pióra. Pisanie o książkach jest dla mnie prawdziwą przyjemnością i nie zamieniłabym swojego bloga na nic innego (tj. nie podjęłabym się innej tematyki).     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jakie miejsce zajmuje w niej Twój blog?&lt;/strong&gt;     &lt;br /&gt;Na to pytanie powinny odpowiedzieć osoby, które odwiedzają Wrota.     &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Kim jesteś?      &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;Mogę podlinkować zakładkę &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/p/o-mnie.html"&gt;O mnie&lt;/a&gt;? Za mało? No dobrze… Jestem zwykłą dziewczyną, która kocha książki – zarówno ich czytanie, jak i zbieranie. Lubię o nich rozmawiać, pisać i czytać. Uwielbiam poznawać nowych ludzi, którzy podzielają moją pasję. Marzy mi się prywatna biblioteka podobna do tej, jaką stworzył Alberto Manguel. Zdecydowałam, że swoje życie zawodowe także im poświęcę i dlatego studiuję Informację Naukową i Bibliotekoznawstwo. Choć moim konikiem są książki elektroniczne i problemy, jakie wynikają z ich użytkowania. Uwielbiam także listy, te tradycyjne, pisane ręcznie na pięknym papierze. Jestem zbiorem przeciwności – kocham nowoczesność, zajmuję się nią na studiach, obcuję w domu, ale otaczam się rzeczami tradycyjnymi. Staram się połączyć te dwa światy i zarazem odnaleźć w nich.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Odpowiadanie na te pytania, dało mi trochę do myślenia. Jesteśmy zupełnie różnymi ludźmi, których połączyła wspólna pasja. Uwielbiamy czytać i pisać o książkach. Świadomie wystawiamy się na krytykę otoczenia. Dawniej przejmowałam się każdym negatywnym komentarzem/e-mailem. Teraz spoglądam na to zupełnie inaczej. Czy jesteśmy przez wszystkich traktowani poważnie? Na pewno nie. Wystarczy wspomnieć o ludziach, którzy dziwnie się na mnie patrzą, kiedy wyjmuję książkę na dworcu, w autobusie, czy też w kolejce do lekarza. Jeśli tak traktują nas osobniki “żywe”, to co muszą myśleć o naszych blogach osoby wirtualne? Zwłaszcza te, które trafiły do nas po wpisaniu fraz “naga” itd. Poza tym, dla miłośników literatury poważnej zawsze będziemy gorsi, bo w końcu jak możemy w ogóle myśleć o czytaniu takich prostackich książek. Ja jednak odmawiam, odmawiam tłumaczenia się z moich wyborów literackich. To co czytam, jest moją indywidualną sprawą i jak się komuś nie podoba, to przycisk wstecz znajduję się w lewym, górnym rogu.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-8358346538499254335?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/8358346538499254335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/kkd-9-kim-jestes-bloggerze.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8358346538499254335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8358346538499254335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/kkd-9-kim-jestes-bloggerze.html' title='KKD – #9 Kim jesteś, bloggerze?'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7155168272005575918</id><published>2011-10-17T11:59:00.000+02:00</published><updated>2011-10-17T11:59:54.057+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Michalak Katarzyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4.5/5'/><title type='text'>"Sklepik z Niespodzianką. Bogusia" - Katarzyna Michalak</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/SklepikBogusia.jpg" /&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Sklepik z Niespodzianką. Bogusia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.katarzynamichalak.pl/"&gt;Katarzyna Michalak&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Nasza Księgarnia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;320&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4,5/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33449/poczekajka"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;i&gt;"Bogusia otwiera w małej nadmorskiej miejscowości sklepik z różnościami - aniołki, akwarelki, porcelanowe figurki zapełnią półki, a oprócz tego dla przyjaciół i gości na stolikach staną talerzyki z domowymi wypiekami i filiżanki z gorącą czekoladą - oto marzenie Bogusi. Sklepik z Niespodzianką i jego urocza właściciela przyciągają najciekawsze osobistości Pogodnej: piękną i humorzastą tap madl - Konstancję, energiczną femme fatale - Adelę, zagubioną panią weterynarz - Lidkę, dobrą duszę miasteczka - Stasię... Wkrótce tworzy się krąg kobiet, które smakując na pięterku sernik królewski i aromatyczny napój, dzielą się smutkami i radościami życia. Oprócz barwnych losów mieszkańców Pogodnej autorka gwarantuje wzruszenia, emocje, miłość i nienawiść. Poszukiwanie własnej drogi i własnego miejsca w życiu. Problemy zwyczajne i niezwyczajne. Małe radości i smutki. I oczywiście dużo, dużo słodkości."&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O swojej miłości do książek pani Michalak mogłabym mówić długo, ale nie to jest celem tej recenzji. Bycie obiektywnym w przypadku jednego z ulubionych autorów jest niezwykle trudne, choć z drugiej strony z każdą kolejną książką stawiamy poprzeczkę coraz wyżej. I tak też było w przypadku &lt;i&gt;Sklepiku z Niespodzianką&lt;/i&gt;. Kiedy tylko tytuł ten ukazał się na półce w księgarni, od razu musiałam go kupić. W domu wręcz go pochłonęłam i teraz tego żałuję. Ale o tym będzie za chwilę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Główna bohaterka, Bogusia, wraca do domu po pobycie w Holandii. Wiedziona jakąś wyższą siłą, zatrzymuje się w małej, nadmorskiej miejscowości o uroczej i zachęcającej nazwie - Pogodna. Po krótkim spacerze i zakochaniu się we wspomnianym miejscu, Bogusia postanowiła w Pogodnej zostać na dłużej i otworzyć tu swój wymarzony sklep z różnej maści drobiazgami - tak zwanymi kurzozbierajkami. Jako że nasza bohaterka jest osobą bardzo wesołą i pogodną, szybko zjednuje sobie sympatię mieszkańców miasteczka. Zwłaszcza że Bogusia posiada jeszcze jeden talent jakim jest pieczenie. Po połączeniu Sklepiku z kawiarnią, nikt nie przejdzie już obok niego obojętnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pani Katarzyna swoimi książkami rozbudza we mnie tęsknotę, o której istnieniu jeszcze niedawno nie miałam pojęcia. Marzy mi się mianowicie jakiś mały domek, gdzieś z dala od zgiełku miasta i z sympatycznymi sąsiadami. Albo mieszkanie w tak uroczej miejscowości jaką jest Pogodna. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, choć i ona skrywa swoje mroczne sekrety. Wraz z Bogusią poznajemy mieszkańców - ich słabości oraz zalety. Zaprzyjaźniamy się z Lidką i Adelą, które okażą się wspaniałymi przyjaciółkami oraz przeżywamy pierwsze zauroczenia. Bo w końcu kiedy głównej bohaterce uda się wyjść na prostą, to na horyzoncie musi pojawić się jakiś adorator, a najlepiej kilku. Biedna dziewczyna nie ma chwili spokoju. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koleją zaletą książki, oprócz cudownych bohaterów (a i tak wspomniałam tylko o kilku z nich) są opisy miejsc. Dwór Potockich zamieszkany przez samych mężczyzn, Pogodna, Sklepik z Niespodzianką - czytając, człowiek ma wrażenie, że sam znajduje się wewnątrz książki. Choć dar autorki ma także jedną ogromną wadę. Przez cały &lt;i&gt;Sklepik z Niespodzianką&lt;/i&gt; przewijały się opisy przepysznych ciast i napojów. Wielokrotnie miałam ochotę sięgnąć po ptysia bądź też sernik, a natrafiałam tylko na pusty stoli. Przed przystąpieniem do lektury, należy zaopatrzyć się w jakieś przepyszne wypieki. Najlepiej domowej roboty, w czym zdecydowanie mogą pomóc przepisy zamieszczone w książce. Z pewnością je wykorzystam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy polecam? Jak najbardziej! &lt;i&gt;Sklepik z Niespodzianką&lt;/i&gt; jest idealną książką na jesienne wieczory. Pełną ciepła, sympatycznych bohaterów i dobrego humoru. Jednak jak to w życiu bywa, nie zabraknie w niej słodko-gorzkich elementów i wielokrotnie prawdziwym stanie się powiedzenie "śmiech przez łzy". Muszę Was tylko ostrzec - książka kończy się zdecydowanie za szybko, a przerwanie w takim momencie i kazanie czekać do wiosny na część drugą, jest wyrafinowaną torturą ze strony pani Michalak.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Inne książki autorki:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/poczekajka-katarzyna-michalak.html"&gt;Poczekajka&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/zachcianek-katarzyna-michalak.html"&gt;Zachcianek&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/sekretnik-katarzyna-michalak.html"&gt;Sekretnik&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7155168272005575918?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7155168272005575918/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/sklepik-z-niespodzianka-bogusia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7155168272005575918'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7155168272005575918'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/sklepik-z-niespodzianka-bogusia.html' title='&quot;Sklepik z Niespodzianką. Bogusia&quot; - Katarzyna Michalak'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-9079424228838878978</id><published>2011-10-16T21:42:00.001+02:00</published><updated>2011-10-16T21:42:26.429+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Zmiany i stosiki</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Nareszcie są… nowe Wrota! Zajęło mi to trochę czasu, ale efekt końcowy bardzo mi się podoba. Żadne dostępne szablony nie oferowały tego, czego potrzebowałam, więc postanowiłam zrobić swój własny (wcześniej nie miałam do tego weny). Zapraszam serdecznie do odkrywania, ponieważ prawie wszystko uległo zmianie. Po dwóch latach nadszedł czas na odświeżenie swojego wizerunku. A najlepszym momentem do rozpoczęcia nowej przygody jest 100 wpis.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A co się zmieniło? Przede wszystkim – komentarze. Brak możliwości bezpośredniego odpowiadania na komentarze był dla mnie (i nadal jest) jednym z głównych minusów Bloggera. Postanowiłam przetestować system &lt;a href="http://disqus.com/dashboard/"&gt;Disqus&lt;/a&gt;. Jeśli się sprawdzi, to pozostanie. Niestety, po zainstalowaniu go, poprzednie komentarze stały się niewidoczne, ale nie zniknęły ze strony. Byłabym wdzięczna za &lt;a href="wrotawyobrazni@hotmail.com"&gt;poinformowanie mnie&lt;/a&gt; o jakichkolwiek problemach z dodawaniem komentarzy.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Druga główna zmiana to dynamiczne menu na górze strony. Teraz dostęp do poszczególnych sekcji bloga jest dużo łatwiejszy i wszystko jest ładnie posegregowane. Odświeżyłam także strony &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/p/o-mnie.html?zx=6786ec71953bc91c"&gt;O mnie&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/p/wspopraca.html"&gt;Współpraca&lt;/a&gt;. Do tego dodane zostało &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/p/blog-page.html"&gt;archiwum recenzji&lt;/a&gt;, które teraz jest dużo bardziej przejrzyste.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Co sądzicie o grafice w nagłówku? Z niej jestem najbardziej zadowolona. Zostanie ona na blogu aż do zimy – kolor Wrót będzie się zmieniał wraz z sezonami. Pousuwałam także dużo niepotrzebnych dodatków. Prostota jest kluczem do sukcesu :).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Wrota otwierają się na szeroko pojętą kulturę. Nadal “motywem przewodnim” będą książki, jednak nie zabraknie opisów filmów/seriali/musicali/sztuk teatralnych oraz różnych relacji. Zastanawiam się, czy nie stworzyć planu publikowania wpisów. Na pewno stosiki prezentowane będą co poniedziałek (wyjątkiem będzie dzień dzisiejszy).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Dlaczego te wszystkie zmiany? Jakiś czas temu straciłam zapał do pisania i musiałam zrobić coś, aby go odzyskać. Po burzy mózgów, stwierdziłam, że powinnam spróbować z czymś nowym. Jaki będzie tego efekt? Zobaczymy za jakiś czas..&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A teraz czas na prezentację nowych stosików bibliotecznych. Jest to efekt wizyt w trzech różnych bibliotekach.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/1610.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/34534/czekolada"&gt;“Czekolada”&lt;/a&gt; Joanne Harris &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58626/podarunek"&gt;“Podarunek”&lt;/a&gt; Richard Paul Evans &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="left"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/97127/klaudyna-w-szkole"&gt;“Klaudyna w szkole”&lt;/a&gt; Colette &lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/47898/gra-endera"&gt;“Gra Endera”&lt;/a&gt; Orson Scott Card &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/47638/cien-wiatru"&gt;“Cień wiatru”&lt;/a&gt; Carlos Ruiz Zafon &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/85130/abaddon---aniol-zaglady"&gt;“Abaddon – Anioł Zagłady”&lt;/a&gt; Ernesto Sabato &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/1610-1.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54759/zbojecka-narzeczona"&gt;“Zbójecka narzeczona”&lt;/a&gt; Margaret Atwood &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4380/szalbierz-powiesc-awanturnicza-z-xiii-wieku"&gt;“Szalbierz”&lt;/a&gt; Tomasz Łysiak &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/51750/tajemnicza-historia-w-styles"&gt;“Tajemnicza historia w Styles”&lt;/a&gt; Agatha Christie &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/108408/sniadanie-z-kangurami-australijskie-przygody"&gt;“Śniadanie z kangurami. Australijskie przygody”&lt;/a&gt; Bill Bryson &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/19994/zycie-prywatne-elit-drugiej-rzeczypospolitej"&gt;“Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej”&lt;/a&gt; Sławomir Koper &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50727/wicked-zycie-i-czasy-zlej-czarownicy-z-zachodu"&gt;“Wicked”&lt;/a&gt; Gregory Maguire &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;I to by było na tyle z mojej strony. Mam nadzieję, że nowa odświeżona wersja Wrót przypadnie Wam do gustu i, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-9079424228838878978?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/9079424228838878978/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/zmiany-i-stosiki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/9079424228838878978'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/9079424228838878978'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/10/zmiany-i-stosiki.html' title='Zmiany i stosiki'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-9217484767902246976</id><published>2011-09-08T19:20:00.001+02:00</published><updated>2011-09-08T19:20:04.142+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Harry Potter'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pottermore'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Stosiki [32]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Po raz pierwszy łamię swoją zasadę dotyczącą zamieszczania zdjęć stosików tylko w poniedziałki. Niestety, kilka ostatnich dni nie należało do najprzyjemniejszych (wyrywanie zęba nie boli, ale to, co dzieje się potem? Idealny motyw do jakiegoś krwawego horroru), więc chcą nie chcąc, musiałam zawiesić pisanie oraz czytanie na jakiś czas. Ale udało mi się wypożyczyć sporo ciekawych książek, którymi chcę się pochwalić :). Zacznijmy jednak od ogłoszeń.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Ruszyło głosowanie na najlepsze książki. Wszyscy, którzy jeszcze tego nie zrobili, a mogą, powinni udać się na stronę &lt;a href="http://zlota-zakladka.pl/"&gt;Złotej Zakładki&lt;/a&gt;. Głosowanie trwa do końca września. Czasu niby sporo, ale jak przyjdzie co do czego, to można o nim zapomnieć. Zapraszam!&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Słyszeliście może o nowym projekcie J. K. Rowling &lt;em&gt;&lt;a href="http://www.pottermore.com/"&gt;Pottermore&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;? Ma to być coś niezwykłego, coś magicznego… Przygoda zacznie się w październiku, ale już teraz została uruchomiona wersja beta, dla osób, którym chciało się szukać piórka (jakoś dziwnie to zabrzmiało). Jak pewnie się domyślacie, nie mam co robić w wakacje, więc wzięłam udział w zabawie :). Dziś otrzymałam swoje zaproszenie i jak tylko skończę ten wpis, to wybiorę się na zwiady. Relacja z placu boju ukaże się już wkrótce. &lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;1 września miałam uruchomić nowe wyzwanie, ale pewne sprawy (patrz wyżej – ból nie ból, ale do dentysty trochę się czeka) mnie powstrzymały. Jednak nie ma tak dobrze, jak tylko ogarnę listę książek, to zaraz umieszczę je w Internecie. A dla tych, co lubią zagadki, mała podpowiedź odnośnie tematu wyzwania.&lt;/p&gt;  &lt;p align="center"&gt;&lt;em&gt;Ludzie listy piszą, zwykłe, polecone      &lt;br /&gt;Piszą, że kochają, nie śpią lub całują cię       &lt;br /&gt;Ludzie listy piszą nawet w małej wiosce       &lt;br /&gt;Listy szare, białe, kolorowe       &lt;br /&gt;Kapelusz przed pocztą zdejm.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A teraz czas na to, co wszyscy lubimy najbardziej, czyli stosik.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/80911.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/29663/dym-sie-rozwiewa"&gt;“Dym się rozwiewa”&lt;/a&gt; Jacek Milewski – książka, którą czytamy w tym miesiącu w DKK&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.goodreads.com/book/show/702540.I_Choose_to_Live"&gt;“I choose to Live”&lt;/a&gt; Sabine Dardenne &lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.goodreads.com/book/show/12172.Memoirs_of_Hadrian"&gt;“Pamiętnik Hadriana”&lt;/a&gt; Maugerite Yourcenar&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;“Jak żyć?: wykłady z etyki” S. Opara&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50180/niewdzieczna-pamiec"&gt;“Niewdzięczna pamięć”&lt;/a&gt; Bernlef – kolejna książka z Klubu&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/76563/jak-ryba-w-wodzie"&gt;“Jak ryba w wodzie”&lt;/a&gt; Mario Vargas Llosa&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/99964/czerwona-krolowa"&gt;“Czerwona królowa”&lt;/a&gt; Philippa Gregory&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;“Legendy Borów Tucholskich” – nawet nie wiedziałam, że region, w którym mieszkam ma takie ciekawe legendy.&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/85246/fragmenty-wiersze-zapiski-intymne-listy"&gt;“Fragmenty. Wiersze, zapiski intymne, listy”&lt;/a&gt; Marilyn Monroe&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;I to by było na tyle z mojej strony. Teraz idę testować &lt;em&gt;Pottermore&lt;/em&gt;, a jutro pojawi się kolejna recenzja.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-9217484767902246976?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/9217484767902246976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/09/stosiki-32.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/9217484767902246976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/9217484767902246976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/09/stosiki-32.html' title='Stosiki [32]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2068284573202232107</id><published>2011-08-31T18:01:00.001+02:00</published><updated>2011-10-16T21:38:41.969+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='opowiadania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>“Wbrew naturze”</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 400px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;       &lt;td valign="top" width="131"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/WN.jpg" /&gt;&lt;/td&gt;        &lt;td valign="top" width="269"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Wbrew naturze            &lt;/b&gt;Autor: &lt;b&gt;różni&lt;/b&gt;           &lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Amea&lt;/b&gt;           &lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2010&lt;/b&gt;           &lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;238&lt;/b&gt;           &lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: #004000;"&gt;4/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;     &lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/101178/wbrew-naturze"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;i&gt;“Niewidzialna staruszka, która podmienia tramwajowe tabliczki i metki w sklepach z odzieżą, drapieżna kotka, która czeka tylko aż zaśniesz, porzucone lalki, które lubią się stroić, poeci i damy przesiadujący w kawiarniach.        &lt;br /&gt;Łóżko pachnące kobietą, wanna, w której się czai Dziad, stary kaszlak, brzozowa witka do bicia, wszechświat w lusterku, sterta nieużywanych włoskich butów.         &lt;br /&gt;Przedmioty i ludzie, teraźniejszość i przeszłość, realność i niewidzialność mieszają się ze sobą, by stworzyć opowieści o przemijaniu. Autorzy przemycili w nich wiele pytań: Kiedy zaczyna się starość? Czy wtedy, kiedy stwierdzimy, że pewnych rzeczy już nie wypada robić, czy też wtedy, gdy ciało nam o tym wyraźnie zakomunikuje? Czy starość rzeczywiście pozbawia życie sensu? Czy rzeczywiście żyjemy w „kraju nie dla starych ludzi”, czy może, myśląc o tym, co nieuniknione, pocieszymy się przewrotną piosenką Jeremiego Przybory „Wesołe jest życie staruszka”?”&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div align="justify"&gt;Starość… Temat, o którym nie mówi się ani wiele, ani chętnie. Dla młodych jest to coś niewyobrażalnego, coś co przydarza się innym, a ich samych omija. Dla osób starszych jest to nieunikniona rzeczywistość. Nowe problemy, zmartwienia, wyzwania. Jest to także motyw przewodni zbioru opowiadań &lt;i&gt;Wbrew naturze&lt;/i&gt;, który został wydany przez Wydawnictwo Amea.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Siedemnastu autorów i jeden temat. Jednak teksty zawarte w książce nie są monotonne. Dla jednych starość to ludzie, osoby niewidzialne i zapomniane, dla innych – ukochane i cenione przedmioty. Każdy z autorów wnosi do tematu coś nowego, zmusza do zastanowienia i zadumy, bo w końcu, jak zostało to wielokrotnie podkreślone, jest to jedna z tych rzeczy, przed którą nie da się uciec. Twórcy opowiadań starają się nadać sens i znaczenie starości. Pokazują, że można ją oswoić, a nawet polubić.&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div align="justify"&gt;Im więcej czasu spędzała ze staruszkami, tym bardziej przyzwyczajała się do nich. Odkrywała ich mądrość i specyficzne, staromodne poczucie humoru. nie denerwowało jej już to, że są takie powolne – ona też przestała się spieszyć. Nie dostrzegała już ich fizycznej ułomności. Gdy dostosowała się do ich rytmu i zaakceptowała ich świat, zaczęła je postrzegać w zupełnie nowy sposób: przyjazny i pełen szacunku.*&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div align="justify"&gt;Nie jestem fanką opowiadań, gdyż są one dla mnie zwyczajnie za krótkie. Jednak i od tej reguły istnieją wyjątki. &lt;i&gt;Wbrew naturze&lt;/i&gt; także do nich należy. Teksty zaprezentowane w tej antologii nie tylko poruszają czytelnika, ale także zachęcają do zastanowienia się nad naszym codziennym życiem i sposobem, w jaki je przeżywamy. Choć wszystkie opowiadania były na swój sposób interesujące i urzekające, to jednak na szczególną uwagę zasługują dwa z nich: &lt;i&gt;Poczwarka&lt;/i&gt; Joanny Stróżniak, opowiadająca historię dziewczyny, która musiała odnaleźć się w całkiem nowej i nietypowej sytuacji. Mimo że historia ta przypomina fantastykę, to i tak mocno uświadamia nam kruchość ludzkiej młodości oraz &lt;i&gt;Majówka&lt;/i&gt; Izabeli Sowy. Jest to historia, która w piękny sposób pokazuje nam, jak ważne są dla nas przedmioty codziennego użytku, którymi się otaczamy.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Wbrew naturze&lt;/i&gt; jest książką dla każdego. W prosty sposób mówi o lęku przed nieznanym i nieuniknionym. Przestrzega przed przyszłością, przed marnowaniem życia, ale też uświadamia nam, że starości nie należy się bać. Wręcz przeciwnie, powinniśmy powitać ją z otwartymi ramionami, gdyż szkoda zmarnować resztę naszego życia na ziemi, na użaleniu się nad sobą. Polecam! &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;___________________________&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;* J. Stróżniak, &lt;i&gt;Poczwarka&lt;/i&gt; [w:] &lt;i&gt;Wbrew naturze&lt;/i&gt;, pod red. B. Rudzińskiej, Budzyń 2010, s. 207.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2068284573202232107?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2068284573202232107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/wbrew-naturze.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2068284573202232107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2068284573202232107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/wbrew-naturze.html' title='“Wbrew naturze”'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-690741550999578589</id><published>2011-08-24T17:36:00.001+02:00</published><updated>2011-10-12T22:59:16.523+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wskazówki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książki elektroniczne'/><title type='text'>Książki elektroniczne + Calibre</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Dziś wpis inny niż wszystkie, ale mam nadzieję, że choć niektórym osobom się on przyda. Temat książek elektronicznych i czytników interesuje mnie już od dość długiego czasu i chcę im także poświęcić swoje przyszłe prace naukowe. Ostatnimi czasy na wielu stronach internetowych spotyka się różne dyskusje na temat dostępności książek elektronicznych. W poniższym tekście postanowiłam podzielić się swoją wiedzą na temat zdobywania tanich bądź też darmowych książek w sposób &lt;b&gt;legalny. &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;u&gt;Książki elektroniczne&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Zacznijmy od tego, że książki zamieszczone na różnych &lt;a href="http://www.chillizet.pl/LifeStyle/Internet/STOP%21-piractwu/"&gt;wątpliwych stronach&lt;/a&gt;, w większości wypadków są nielegalne. Czy pobieranie ich jest dozwolone jest kwestią sporną, więc ją tu pominę. Pamiętajcie jednak, że pobierając w ten sposób dokumenty szkodzicie nie tylko wydawcy, ale także autorom, którzy żyją z pisania i raczej nie będą chcieli robić tego za darmo. Jeśli mi nie wierzycie, to zastanówcie się, czy pozwalacie innym na bezkarne korzystanie z Waszej własności intelektualnej? W końcu jeśli wezmę recenzję napisaną przez kogoś innego i umieszczę ją na swoim blogu, to nic takiego się nie stanie. Wręcz przeciwnie, jej autor powinien się cieszyć, że ktoś docenia jego pracę, prawda? Błąd! Pozwólcie jednak, że nie będę kontynuować tego tematu, bo wpis ten ma być o czym innym.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;W jaki więc sposób można pozyskać książki legalnie i za darmo?&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Odpowiedź najłatwiejsza – &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Domena_publiczna"&gt;domena publiczna&lt;/a&gt;. Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych [1] prawa majątkowe gasną z upływem siedemdziesięciu lat od śmierci twórcy. Dzięki temu bez problemu możemy pobierać klasykę literatury polskiej i światowej. A gdzie ją znaleźć? Najlepiej w bibliotekach cyfrowych. Według komunikatu i2010: &lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div align="justify"&gt;„Biblioteki cyfrowe są uporządkowanymi zbiorami zasobów cyfrowych udostępnianymi publicznie. Mogą się na nie składać materiały, które zostały zdigitalizowane, takie jak cyfrowe kopie książek i innych materiałów, mających postać fizyczną, pochodzących z bibliotek i archiwów. Mogą one być również tworzone w oparciu o informacje, które powstały pierwotnie w formacie cyfrowym”.[2]&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div align="justify"&gt;Przykłady bibliotek cyfrowych:&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://openlibrary.org/"&gt;Open Library&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.gutenberg.org/"&gt;Projekt Gutenberg&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.archive.org/"&gt;Internet Archive&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.europeana.eu/portal/"&gt;Europeana&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.wdl.org/en/"&gt;World Digital Library&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div align="justify"&gt;Nie możemy zapomnieć także o naszych rodzimych bibliotekach cyfrowych. Istnieje ich naprawdę sporo, a przeszukiwanie ich zawartości zdecydowanie ułatwi &lt;a href="http://fbc.pionier.net.pl/owoc"&gt;Federacja Bibliotek Cyfrowych&lt;/a&gt;. Należy pamiętać, że w bibliotekach cyfrowych oprócz literatury pięknej, możemy także znaleźć sporo książek i czasopism fachowych z różnych dziedzin.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Darmowe książki możemy znaleźć także na stronach wydawnictw, księgarń internetowych czy też stronach autorskich. Dobrym przykładem mogą tu być pozycje oferowane przez &lt;a href="http://www.amazon.com/gp/b/?node=2245146011"&gt;Amazon&lt;/a&gt; na czytnik Kindle, książki dostępne w serwisie &lt;a href="http://www.goodreads.com/ebooks"&gt;GoodReads&lt;/a&gt; czy też książka &lt;i&gt;&lt;a href="http://metro2033.pl/metro2033/fragmenty/metro-2033.-pelny-tekst-do-pobrania./"&gt;Metro 2033&lt;/a&gt; &lt;/i&gt;Dmitry’a Glukhovsky’ego . Warto dodać, że aby korzystać z formatu .MOBI nie trzeba mieć samego czytnika. Wystarczy zainstalować jedno z dostępnych oprogramowań, np. Kindle for PC. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Kindle1.jpg"&gt;&lt;img height="240" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Kindle1.jpg" style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto;" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;A co jeśli interesuje nas literatura bardziej współczesna? Niestety, w takim przypadku należy płacić, chyba że wydawca lub autor udostępni książkę za darmo. Ceny e-booków&amp;nbsp; wahają się od kilku do kilkudziesięciu złotych. Wszystko zależy od tego co i gdzie chcemy kupić. Przed dokonaniem zakupu warto rozejrzeć się po różnych księgarniach internetowych, bo może okazać się, że bezpośrednio na stronie wydawnictwa książka jest dużo tańsza. Można też zamówić daną pozycję w sklepie zagranicznym. W takim przypadku warto pamiętać, że kursy walut zmieniają się codziennie i czasami opłaca się poczekać kilka dni. O zakupach w księgarniach obcojęzycznych napiszę w osobnym poście. Jako przykład polskiej księgarni e-booków można podać &lt;a href="http://virtualo.pl/"&gt;Virtualo&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;u&gt;Calibre&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;No dobrze, mam już kilka interesujących e-booków i co dalej? Jaki format wybrać, gdzie je przetrzymywać? Najłatwiejszą odpowiedzią wydaje się program &lt;a href="http://calibre-ebook.com/"&gt;Calibre&lt;/a&gt;. Używam go od jakiegoś czasu i nie mogę narzekać. Co ważniejsze, dostępna jest także polska wersja językowa, więc osoby, które nie znają języka angielskiego, nie muszą się martwić.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Calibre oferuje nam szereg funkcji, o których można by długo mówić. Jeśli ktoś będzie zainteresowany, to mogę przygotować osobny wpis poświęcony temu programowi.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/C1.jpg"&gt;&lt;img height="130" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/C1.jpg" style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto;" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Tak prezentuje się okno główne programu. Jak widać na załączonym obrazku (kliknięcie spowoduje powiększenie), książki możemy segregować według różnych opcji. Wszystkie dane wprowadzamy sami, bądź też pobieramy je z Internetu. Niezwykle przydatną opcją jest funkcja etykiet, która bardzo pomaga przy szybkim wyszukiwaniu konkretnych pozycji. Możemy także dodawać własne oceny przeczytanych książek (skala 1-5). Innym ciekawym dodatkiem jest bogaty wybór wtyczek, ale o tym napiszę innym razem.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jednak tym, co dziś najbardziej nas interesuje jest funkcja konwertowania książek. Dzięki niej szybko i bezboleśnie przekształcimy nasz PDF w dokument .MOBI lub na odwrót. Książki możemy konwertować pojedynczo lub masowo.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/C2.jpg"&gt;&lt;img height="169" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/C2.jpg" style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto;" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Z mojej strony to by było na tyle. Jeśli macie jakieś pytania/komentarze/wątpliwości, to serdecznie zapraszam do komentowania/pytania. Z chęcią pomogę :). A jeśli jakiś temat Was szczególnie zainteresował, to mogę przygotować kolejny wpis.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;_______________________________________&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Przypisy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;[1] &lt;i&gt;&lt;a href="http://ruseo.pl/PolishLegal.pdf"&gt;Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; z dnia 1994-02-04 (Dz.U. 1994 Nr 24, poz. 83)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;[2] Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego oraz Komitetu Regionów &lt;/span&gt;&lt;a href="http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2005:0465:FIN:PL:PDF"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;i2010: BIBLIOTEKI CYFROWE&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-690741550999578589?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/690741550999578589/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/ksiazki-elektroniczne-calibre.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/690741550999578589'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/690741550999578589'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/ksiazki-elektroniczne-calibre.html' title='Książki elektroniczne + Calibre'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-1004642601703591065</id><published>2011-08-22T22:23:00.001+02:00</published><updated>2011-08-22T22:23:11.756+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nagroda: Złota Zakładka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [31]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Ale się rozleniwiłam – aż przykro patrzeć. Zaniedbałam praktycznie wszystko, oprócz mojej nowej pasji jaką jest &lt;a href="http://www.swap-bot.com/"&gt;Swap-bot&lt;/a&gt;. O moich przygodach możecie przeczytać na &lt;a href="http://letters-and-cards.blogspot.com/"&gt;drugim blogu&lt;/a&gt; (nowy wpis pojawi się jeszcze dziś). A ja tymczasem muszę zabrać się za nadrabianie zaległości, ponieważ książki z biblioteki zerkają na mnie z niemym wyrzutem, a do tego otrzymałam nowe książki do ocenienia w konkursie. Nie narzekam jednak, gdyż należę do tych osób, które uwielbiają mieć dużo na głowie.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Pobawiłam się dziś trochę i tym oto sposobem Wrota nabawiły się nie tylko nowego, oficjalnego maila (&lt;a href="mailto:wrotawyobrazni@hotmail.com"&gt;wrotawyobrazni@hotmail.com&lt;/a&gt;), ale także własnej &lt;a href="http://www.facebook.com/pages/Wrota-Wyobra%C5%BAni/204667319594110"&gt;strony na Facebooku&lt;/a&gt;. Zapraszam serdecznie do odwiedzania i komentowania. Będę tam dodawała rzeczy, które niezbyt nadają się na bloga, albo nigdzie nie pasują :).&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Połowa sierpnia już za nami, więc czas przypomnieć o &lt;a href="http://zlota-zakladka.pl/"&gt;Złotej Zakładce&lt;/a&gt;. Swoje propozycje nominowanych książek możecie wysyłać do końca tego miesiąca. A dlaczego warto? W końcu mamy okazję pokazać szacownym krytykom, że nasze gusta nie muszą być podobne. Doceńmy literaturę dla kucharek (dlaczego akurat dla kucharek a nie na przykład sprzątaczek?), bo i ona jest wartościowa. Na głosujących czeka dodatkowa zachęta w postaci nagród książkowych ;).&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Zotazakadka.png" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Z kolei &lt;a href="http://sabinkat1.blogspot.com/"&gt;Sabinka&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.recenzje-leny.blogspot.com/"&gt;Lena&lt;/a&gt; uruchomiły nową wymianę &lt;a href="http://zksiazkaprzykominku.blogspot.com/"&gt;“Z książką przy kominku”&lt;/a&gt;. Zapraszam!&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/baner.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Teraz czas na prezentację stosików. Małe, ale za to jakie ciekawe.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/220811-1.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88059/ksiazka"&gt;“Książka”&lt;/a&gt; Mikołaj Łoziński – kolejna pozycja na sierpniowe spotkanie DKK.&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94840/szlakiem-gringo"&gt;“Szlakiem Gringo”&lt;/a&gt; Mark Mann&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/55268/koniec-jest-moim-poczatkiem"&gt;“Koniec jest moim początkiem”&lt;/a&gt; Tiziano Terzani&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53232/iwaszkiewicz-pisarz-po-katastrofie"&gt;“Iwaszkiewicz. Pisarz po katastrofie”&lt;/a&gt; Marek Radziwon – jak tylko zobaczyłam tę książkę na półce, to od razu się na nią rzuciłam :).&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A tutaj dwie pozycje, które ostatnio zakupiłam.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/220811-2.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.goodreads.com/book/show/7067336-the-bucolic-plague"&gt;“The Bucolic Plague”&lt;/a&gt; Josh Kilmer-Purcell&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;     &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/104393/moj-diabel-stroz-listy-andrzeja-czajkowskiego-i-haliny-janowskiej"&gt;“… mój diabeł stróż. Listy Andrzeja Czajkowskiego i Haliny Janowskiej”&lt;/a&gt; Anita Halina Janowska – nie mogłam się powstrzymać i nawet cena mnie nie odstraszyła.&lt;/div&gt;   &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Zdradzę jeszcze, że szykuję nowe wyzwanie, które ujrzy światło dzienne na początku września. Mam nadzieję, że znajdą się jacyś chętni do podjęcia w nim udziału.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;I to by było na tyle z mojej strony. Życzę wszystkim przyjemnego wieczoru.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-1004642601703591065?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/1004642601703591065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-31.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1004642601703591065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1004642601703591065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-31.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [31]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2687108968137077108</id><published>2011-08-08T22:08:00.001+02:00</published><updated>2011-08-08T22:08:07.299+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [30]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Cud, po prostu cud. Mój program, którego używam do tworzenia wpisów, sam się naprawił, a raczej przestał być na mnie obrażony. Wystarczyło go po prostu ignorować, a nie instalować od nowa ;). Od razu poprawił mi się humor.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Ostatnio nie mam ochoty na czytanie, mimo że nadal czytam kilka książek tygodniowo, to jednak nic nie może przyciągnąć mojej uwagi na dłużej. Będę musiała dokładnie przejrzeć swoje stosy, zwłaszcza że jeszcze ciągle przede mną jest wytypowanie kilku książek do &lt;a href="http://zlota-zakladka.pl/"&gt;Złotej Zakładki&lt;/a&gt;. Zachęcam do głosowania!&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;A teraz czas na stosiki:&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/80811-1.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/49138/cheri"&gt;“Cheri”&lt;/a&gt; Colette &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/52535/duch-nauka-na-tropie-zycia-pozagrobowego"&gt;“Duch. Nauka na tropie życia pozagrobowego”&lt;/a&gt; Mary Roach &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/78719/balladyny-i-romanse"&gt;“Balladyny i romanse”&lt;/a&gt; Ignacy Karpowicz – zainteresowały mnie teksty p. Karpowicza w “Bluszczu”, więc postanowiłam sięgnąć po książkę. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/96921/gra-o-tron"&gt;“Gra o Tron”&lt;/a&gt; George R. R. Martin – czytałam wersję angielską, ale jak zobaczyłam to w nowościach, to nie mogłam się powstrzymać :). &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p&gt;I nowe nabytki:&lt;/p&gt;  &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/80811-2.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;ol&gt;   &lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/108953/letni-domek"&gt;“Letni domek”&lt;/a&gt; Marcia Willett – egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa Replika. &lt;/li&gt;    &lt;li&gt;Nowy numer miesięcznika “Bluszcz” – polecam! &lt;/li&gt; &lt;/ol&gt;  &lt;p align="justify"&gt;To tyle z mojej strony. Czekam na zdjęcia Waszych stosików, a sama zabieram się za aktualizację drugiego bloga.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2687108968137077108?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2687108968137077108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-30.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2687108968137077108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2687108968137077108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-30.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [30]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2219481061243701066</id><published>2011-08-05T11:25:00.001+02:00</published><updated>2011-08-05T11:25:00.606+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kaczorowska Teresa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biografia/autobiografia/wspomnienia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Quinn Susan'/><title type='text'>Maria Curie-Skłodowska</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Osoby, które obserwują mój blog od pewnego czasu, zapewne pamiętają wpis o książce &lt;em&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/02/geniusz-i-obsesjabarbara-goldsmith.html"&gt;Geniusz i obsesja: wewnętrzy świat Marii Curie&lt;/a&gt;&lt;/em&gt; autorstwa Barbary Goldsmith. Wspominałam w tamtej notatce o tym, że wraz z koleżanką przygotowujemy referat o książkach w życiu Marii Curie-Skłodowskiej. Musiałyśmy więc przeczytać wiele różnych pozycji opisujących życie polskiej uczonej. Dlatego też teraz, zamiast pisać osobne recenzje, chciałabym pokrótce porównać te książki.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="margin: 0px 5px 0px 0px; display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/ycieMariiCurie.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Na pierwszy ogień pójdzie &lt;em&gt;Życie Marii Curie&lt;/em&gt; Susan Quinn. Nie jest to typowa biografia, gdyż autorka nie skupia się jedynie na przekazaniu czytelnikom suchych faktów. W swojej książce analizuje zachowania, decyzje postaci oraz je ocenia. Z drugiej jednak strony takie podejście ma także swoje wady, ponieważ momentami możemy odnieść wrażenie, że Susan Quinn narzuca nam swoje poglądy. Podczas lektury widać, iż autorka włożyła sporo pracy w przygotowanie tej pozycji, choć skupia się głównie na późniejszych latach życia Marii Curie-Skłodowskiej.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="margin: 0px 0px 0px 5px; display: inline; float: right" align="right" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Crkamazowieckichrwnin.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Inny cel przyświecał Teresie Kaczorowskiej przy pisaniu &lt;em&gt;Córki mazowieckich równin&lt;/em&gt;. W tej książce odnajdziemy bowiem szczegółowo opisane lata młodości uczonej, które spędziła w Polsce. W książce możemy znaleźć także wiele zdjęć oraz cytatów, np. fragmentów listów. Teresa Kaczorowska pragnie pokazać czytelnikom, jak lata spędzone na Mazowszu wpłynęły na całe późniejsze życie Marii Curie-Skłodowskiej, która to, mimo że resztę życia spędziła we Francji, do końca swych dni uważała się przede wszystkim za Polkę.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="margin: 0px 5px 0px 0px; display: inline; float: left" align="left" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Korespondencjapolska.jpg" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;I na koniec pozycja, która najmniej przypadła mi do gustu. &lt;em&gt;Korespondencja Marii Skłodowskiej-Curie. &lt;/em&gt;Jest to zbiór listów napisanych oraz otrzymanych przez uczoną. Pierwsze listy są niezwykle interesujące i pozwalają lepiej poznać noblistkę. Kolejne, a zwłaszcza te napisane po otrzymaniu przez Marię Curie-Skłodowską Nagrody Nobla, skupiają się jedynie na prośbach. Nie odnajdziemy w nic nic innego jak tylko zapytania o wsparcie jakieś sprawy, dofinansowanie projektu, przyjęcie kogoś na praktyki.&lt;/p&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Rok 2011 Uchwałą Sejmu i Senatu został uznany za rok Marii Curie-Skłodowskiej. W związku z tym, warto byłoby się zapoznać z życiorysem tej niezwykłej kobiety, która potrafiła sprzeciwić się tradycji i osiągnęła swój cel, niezważająca na kłody rzucane jej przez los. Swoją przygodę z noblistką najlepiej zacząć od przeczytania książki &lt;em&gt;Maria Curie&lt;/em&gt; – biografii napisanej przez córkę Marii, Ewę. Podobno tytuł ten w Japonii jest lekturą szkolną, a u nas ciężko go kupić w księgarni, gdyż od lat nie był wznawiany.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2219481061243701066?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2219481061243701066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/maria-curie-skodowska.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2219481061243701066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2219481061243701066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/maria-curie-skodowska.html' title='Maria Curie-Skłodowska'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2002156295773256073</id><published>2011-08-04T22:11:00.000+02:00</published><updated>2011-08-04T22:11:42.899+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szarejko Marta'/><title type='text'>"Nie ma o czym mówić" - Marta Szarejko</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Niemaoczymmwi.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Nie ma o czym mówić&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Marta Szarejko&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;AMEA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2010&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;118&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;3/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/70539/nie-ma-o-czym-mowic"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Rzecz dzieje się w przestrzeni miejskiej. Don Ivo myśli, że jest w mafii włoskiej. Jan kompulsywne czyści czystą łazienkę. Caryca nadużywa perlistego śmiechu. Artibus cytuje Dyskretny urok burżuazji . Jubiler na spotkaniu AA namawia wszystkich do stworzenia chóru. Wilhelma Myszka kradnie czekolady. A Cyganka opowiada sny, nie po kolei. Osobnym bohaterem Nie ma o czym mówić jest język. Autentyczny. różnorodny stylistycznie. Fascynujący! "&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Książka Marty Szarejko &lt;i&gt;Nie ma o czym mówić&lt;/i&gt; nie jest książką typową, którą można czytać zawsze i wszędzie. Brak w niej fabuły czy też motywu przewodniego. Jednak powyższe braki rekompensuje mnogość bohaterów. Bohaterów niezwykłych i tajemniczych, bowiem poznajemy jedynie momenty z ich życia. Sytuacje przypadkowe, które autorka zebrała i zapisała.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Powiem szczerze, że nie wiem, jak powinnam ocenić tę książkę. Myślałam długo nad napisaniem jakiejś sensownej recenzji i nic konkretnego nie przychodziło mi do głowy. &lt;i&gt;Nie ma o czym mówić&lt;/i&gt; nie jest książką złą, ale brakuje w niej jakieś myśli przewodniej, która połączyłaby wszystkie historie. Opowiadania zaprezentowane w omawianej pozycji skupiają się na życiu ludzi bezdomnych, których zazwyczaj nie dostrzegamy w naszym otoczeniu. Otrzymali oni od autorki głos, za pomocą którego wyrazili wszystko to, co od dawna skrywali w sobie – przeszłość, marzenia, stosunek do otaczającej ich rzeczywistości oraz sytuacje istniejące tylko i wyłącznie w ich wyobraźni. Czytelnik, może i po raz pierwszy w życiu, ma okazję usłyszeć głos ludzi, którzy zepchnięci zostali na margines społeczeństwa.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Książka jest bardzo chaotyczna, tak jak nieuporządkowane są myśli jej bohaterów. Mamy więc w niej opowiadania mikroskopijne składające się zaledwie z kilku zdań, a nawet jednego zdania. Nie uważam jednak tego za wadę, a wyzwanie mające zachęcić czytelnika do jeszcze dokładniejszej lektury.  Marta Szarejko jest uważną obserwatorką otaczającej jej rzeczywistości, co doskonale widać na kolejnych stronach &lt;i&gt;Nie ma o czym mówić&lt;/i&gt;. Nie jest to książka dla wszystkich. Jednak gdy już odważymy się posłuchać tego, co chciała nam przekazać autorka, sami zaczniemy zastanawiać się nad otaczającym nas światem. Skłania nas ona niewątpliwie do refleksji nad stanem współczesnego społeczeństwa.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2002156295773256073?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2002156295773256073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/nie-ma-o-czym-mowic-marta-szarejko.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2002156295773256073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2002156295773256073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/nie-ma-o-czym-mowic-marta-szarejko.html' title='&quot;Nie ma o czym mówić&quot; - Marta Szarejko'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-1500924256838856026</id><published>2011-08-01T18:57:00.002+02:00</published><updated>2011-08-04T21:15:47.760+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nagroda: Złota Zakładka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [29] + Złota Zakładka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I oto nadszedł kolejny poniedziałek. Już dawno nie robiłam stosikowego wpisu, więc sama się boję, ile książek może się pojawić (robienie zdjęć jest jeszcze przede mną). Ale zacznę od sprawy ważnej i przyjemnej zarazem. Wystartował już projekt Złota Zakładka, którego celem jest nagrodzenie wartościowych książek. A co w tym jest nowego, spytacie. Po pierwsze - książki nominujemy MY - bloggerzy, a po drugie - wybieramy to, co podoba się nam, a niekoniecznie uznane jest za wartościowe przez krytyków. Jeśli więc jesteście zainteresowani, zapraszam serdecznie na stronę ZZ. Z kolei autorom gratuluję pomysłu i wytrwałości :).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://zlota-zakladka.pl/"&gt;&lt;img border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/Zotazakadka.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Czas na prezentacje książek. Stosik nr 1 - biblioteczny.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/10811-1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="304" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/10811-1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/55861/sad-ostateczny"&gt;"Sąd Ostateczny"&lt;/a&gt; Anna Klejzerowicz - pierwsza część &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/cien-gejszy-anna-klejzerowicz.html"&gt;"Cienia Gejszy"&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/97203/halt-w-niebezpieczenstwie"&gt;"Halt w niebezpieczeństwie"&lt;/a&gt; John Flanagan - przedostatni tom "Zwiadowców"&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4560/kolor-magii"&gt;"Kolor magii"&lt;/a&gt; Terry Pratchett - drugie i ostatnie podejście do twórczości tego autora&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/72398/44-scotland-street"&gt;"44 Scotland Street"&lt;/a&gt; Alexander McCall Smith - zachęciły mnie pozytywne recenzje&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/27521/przygoda-z-owca"&gt;"Przygoda z owcą"&lt;/a&gt; Haruki Murakami&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/76765/wyzwanie-szczeniaki"&gt;"Wyzwanie. Szczeniaki"&lt;/a&gt; Mario Vargas Llosa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93928/historia-alejandra-mayty"&gt;"Historia Alejandra Mayty"&lt;/a&gt; Mario Vargas Llosa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69238/kobieta-na-krancu-swiata-2"&gt;"Kobieta na krańcu świata 2"&lt;/a&gt; Martyna Wojciechowska&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/56927/drzewo-sprawiedliwosci"&gt;"Drzewo sprawiedliwości"&lt;/a&gt; Monika Warneńska - najnowsza książka, jaką czytamy w DKK&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Obiecałam sobie, że nie będę wypożyczała na raz tyle książek z biblioteki. Muszę poprosić chyba o jakieś ostrzejsze limity. Na szczęście nowości w biblioteczce domowej są skromniejsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/10811-2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="185" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/10811-2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;"Milion posagu. T. 1/2" Józef Ignacy Kraszewski&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/105587/atrofia"&gt;"Atrofia"&lt;/a&gt; Lauren DeStefano - książkę wygrałam w konkursie na FB :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88710/blekitny-chlopiec"&gt;"Błękitny chłopiec"&lt;/a&gt; Rakesh Satyal - promocja w Znaku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58629/ksiadz-rafal"&gt;"Ksiądz Rafał"&lt;/a&gt; Maciej Grabski - cudowna książka - &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/ksiadz-rafa-maciej-grabski.html"&gt;recenzja&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/87038/ksiadz-rafal-niespokojne-czasy"&gt;"Ksiądz Rafał. Niespokojne czasy"&lt;/a&gt; Maciej Grabski&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/107531/rowerem-w-strone-indii"&gt;"Rowerem w stronę Indii"&lt;/a&gt; Robert "Robb" Maciąg - książka zakupiona u autora + autograf&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/10811-3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="233" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/10811-3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Muszę się jeszcze pochwalić (a co ;). Napisałam ostatnio recenzję książki, którą czytaliśmy w DKK. Została ona umieszczona na stronie Instytutu Książki, a przeczytać można ją tu - &lt;a href="http://www.instytutksiazki.pl/pl,tc,site,16,43,26130.php"&gt;&lt;i&gt;Trzy filiżanki herbaty&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; Greg Mortenson i David Oliver Relin.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I to chyba wszystko, co miałam do przekazania. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do głosowania :).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span id="goog_2133487529"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span id="goog_2133487530"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-1500924256838856026?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/1500924256838856026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-29.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1500924256838856026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1500924256838856026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/08/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-29.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [29] + Złota Zakładka'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7612104210581765838</id><published>2011-07-31T14:08:00.000+02:00</published><updated>2011-07-31T14:08:43.485+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nasaw Jonathan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='thriller'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4.5/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><title type='text'>"Dziewczyny, których pożądał" - Jonathan Nasaw</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Dziewczyny.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Dziewczyny, których pożądał&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://authors.simonandschuster.com/Jonathan-Nasaw/1829733"&gt;Jonathan Nasaw&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Replika&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;420&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4,5/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/103936/dziewczyny-ktorych-pozadal"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Agent FBI Pender od jedenastu lat zmaga się ze swoim Nemezis – bezowocnie prowadzonym dochodzeniem w sprawie serii morderstw. Od jedenastu lat patrzy bezsilnie na kolejne zabójstwa, od jedenastu lat prześladują go wspomnienia miejsc zbrodni i ciał ofiar, które łączy jedynie kolor włosów – truskawkowy blond. Przez jedenaście lat bestia w ludzkim ciele pozostaje nieuchwytna, kontynuując swoje dzieło.&lt;br /&gt;Do czasu...&lt;br /&gt;W wyniku rutynowej kontroli drogówki zatrzymany zostaje Ulysses Christopher Maxwell. Lub coś, co się za niego podaje.&lt;br /&gt;W podróży towarzyszą mu jedynie rozpłatane niedawno zwłoki młodej kobiety o włosach w ukochanym przez mordercę kolorze. Według dr Irene Cogan, biegłego psychiatry sądowego, aresztowany cierpi na zaburzenie dysocjacyjne osobowości. Max, Christopher, Kinch, Lyssy, Alicia – wszyscy oni zamieszkują mózg Ulyssesa, nawzajem o sobie nie wiedząc, zmieniając jego świadomość niczym karty w kolejnym rozdaniu upiornego pokera. Przynajmniej jedno z nich jest odpowiedzialne za jego zbrodnie. Irene staje się zakładniczką dewianta, kiedy dokonuje on spektakularnej ucieczki z policyjnego aresztu. Usiłując odwlec nieuniknione, godzi się na skomplikowaną i perwersyjną grę o życie ze zmieniającymi się osobowościami szaleńca. Tymczasem agent Pender rozpoczyna wyścig z czasem, by ją odnaleźć i zakończyć koszmar trawiący jego życie od lat."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak by to było, gdyby w waszych ciałach zamieszkiwały także inne osoby? Taka przypadłość nazywa się &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie_dysocjacyjne_to%C5%BCsamo%C5%9Bci"&gt;Zaburzenie dysocjacyjne tożsamości&lt;/a&gt; i to właśnie ona dręczy Ulyssesa Christophera Maxwella. Został on zatrzymany podczas zwykłej kontroli drogowej. Okazało się jednak, że tajemnica jaką skrywa jest dużo poważniejsza niż drobne wykroczenie, za które go zatrzymano. Po odnalezieniu na sąsiednim siedzeniu pociętych zwłok, został on natychmiast aresztowany, ale więzienie dla Maxa było tylko początkiem niebezpiecznej i interesującej gry.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;E. L. Pender – agent FBI, któremu zostało niewiele czasu do przejścia na emeryturę. Sam siebie nazywa najgorzej ubranym agentem w całym Biurze. Na swoim koncie ma kilka osiągnięć, choć znany jest głównie ze swojego nieposłuszeństwa. Najbardziej zależy mu na rozwiązaniu sprawy seryjnego mordercy, który upodobał sobie kobiety o kolorze włosów „truskawkowe blond”. Doktor Irene Cogan jest znaną specjalistką od zaburzeń dysocjacyjnych. Jako biegły psychiatra sądowy, została wezwana do przepadania zatrzymanego. Zarówno E. L. Pender jak i dr Irene Cogan nie wiedzą jeszcze, że mimowolnie stali się uczestnikami gry, w której stawką jest ich własne życie.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Książka &lt;i&gt;Dziewczyny, których pożądał&lt;/i&gt; zawładnęła mną. Od pierwszej strony nie mogłam się od niej oderwać i z wypiekami na twarzy śledziłam poczynania głównych bohaterów. Jednak najciekawsza w całej historii jest postać Ulyssesa – ciała, w którym żyją obok siebie różne osobowości i nigdy nie wiadomo, która z nich w danej chwili się ujawni. Choć pozornie to Max sprawuje nad wszystkimi kontrolę. Z drugiej strony, musi pozwalać innym alter ego na pewne zachowania, jeśli nadal chce utrzymać się przy władzy. A kim są inni współmieszkańcy ciała Ulyssesa? Niestety, nie zdradzę tego, aby nie psuć przyjemności płynącej z odkrywania kolejnych wcieleń, których oprócz zamieszkiwania w jednym ciele, łączy także wspólna tragedia.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Opisywanie thrillerów czy też kryminałów jest zadaniem niezwykle trudnym. Trzeba dobrać swoje słowa tak, aby zachęcić do sięgnięcia po książkę, nie zdradzając przy tym zbyt wiele z fabuły. Wartka akcja, trzymające w napięciu, przerażające opisy zbrodni. &lt;i&gt;Dziewczyny, których pożądał&lt;/i&gt; jest książką zdecydowanie przeznaczoną dla osób dorosłych i o silnych nerwach. Max i jego alter ega różnią się od siebie, więc inne są także ich definicje zabawy i przyjemności. Dlatego nie dziwi fakt, że dokonanym przez Maxa zbrodniom nie brakuje „pomysłowości”.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Dziewczyny, których pożądał&lt;/i&gt; są idealną książką dla osób, które lubią dobrze napisane i nieprzewidywalne thrillery, w których to złoczyńcy wydają się sympatyczniejsi niż główni bohaterowie. Jednak muszę dodać, że nie jest to pozycja dla osób wrażliwych – wszystkie opisy są bardzo szczegółowe. Mam nadzieję, że Wydawnictwo Replika  wyda kolejne tomy przygód E. L. Pendera. Gorąco polecam!&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7612104210581765838?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7612104210581765838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/dziewczyny-ktorych-pozada-jonathan.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7612104210581765838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7612104210581765838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/dziewczyny-ktorych-pozada-jonathan.html' title='&quot;Dziewczyny, których pożądał&quot; - Jonathan Nasaw'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-8175542244885056188</id><published>2011-07-30T18:50:00.000+02:00</published><updated>2011-07-30T18:50:59.308+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Harry Potter'/><title type='text'>Koniec wielkiej przygody</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/HP7.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/HP7.jpg" width="138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zazwyczaj unikam takich wpisów, jednak dziś postanowiłam zrobić mały wyjątek. W końcu taka okazja nie zdarza się często.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilka minut temu wróciłam z kina. Wraz z przyjaciółką wybrałyśmy się na &lt;i&gt;Harry'ego Pottera i Insygnia Śmierci. Część 2.&lt;/i&gt; Zastanawiałam się, czy powinnam opisać swoje wrażenia, przemyślenia na temat jakości filmu. Zdecydowałam jednak dać sobie z tym spokój, bo ile razy można powtarzać to samo? Gdyby ktoś był ciekawy, to zapraszam do dyskusji w komentarzach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po raz pierwszy o HP usłyszałam, krótko po tym jak pojawił się w Polsce. Z ciekawości sięgnęłam po &lt;i&gt;Kamień Filozoficzny.&lt;/i&gt; Była to moja pierwsza "gruba" książka, którą przeczytałam w całości w ciągu jednego dnia. Kolejne lata i oczekiwanie na kolejne tomy. Wiecie, że gdy zaczęłam czytać HP to byłam prawie w jego wieku? Można rzecz, że razem dorastaliśmy :). Później pojawiły się filmy i złość na twórców, że tak bardzo odbiegali od fabuły. Godziny grania w gry i dyskusji, które toczyły się na przerwach. Seria stworzona przez J. K. Rowling towarzyszyła mi przez cały okres dorastania. Nawet nie jestem w stanie zliczyć, ile razy przeczytałam każdy poszczególny tom. Z wiekiem zaczęłam dostrzegać coraz więcej nieścisłości, bezsensownych i niewytłumaczalnych zachowań bohaterów. Nie przeszkodziło mi to jednak w pozostaniu fanką. Nie zniechęciły mnie nawet dwa ostatnie tomy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I dziś nadszedł koniec. Wiem, koniec nadszedł już przy wydaniu siódmej części książki, lecz wtedy wiedziałam, że przede mną jeszcze kilka filmów. Dziś, to był ostatni raz, kiedy wybrałam się do kina, aby obejrzeć przygody Harry'ego. Wszystko, co teraz stworzy autorka, nie będzie już tym samym. Skończył się pewien okres.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O wadach i zaletach &lt;i&gt;Harry'ego Pottera&lt;/i&gt; można mówić długo i wiele. Nie da się jednak zaprzeczyć, że pojawienie się tej książki znacząco wpłynęło na popularność serii dla dzieci i młodzieży. Pewne schematy zaczerpnięte z HP nagminnie pojawiają się w różnych tytułach, a te porównywane są do niego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choć dla niektórych zabrzmi to głupio, to na koniec chciałabym podziękować Harry'emu i J. K. Rowling za te wszystkie lata. Była to dla mnie niezapomniana przygoda, lecz niestety jak to w życiu bywa - wszystko musi się kiedyś skończyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/RK2WCPYMERg/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/RK2WCPYMERg&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/RK2WCPYMERg&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-8175542244885056188?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/8175542244885056188/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/koniec-wielkiej-przygody.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8175542244885056188'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8175542244885056188'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/koniec-wielkiej-przygody.html' title='Koniec wielkiej przygody'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7233273732402786173</id><published>2011-07-24T16:17:00.001+02:00</published><updated>2011-07-24T16:17:59.681+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='5/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grabski Maciej'/><title type='text'>"Ksiądz Rafał" - Maciej Grabski</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/KsidzRafa.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Ksiądz Rafał&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Maciej Grabski&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Znak&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2010&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;364&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;5/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33449/poczekajka"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Ksiądz Rafał przywraca wiarę. W dobrych ludzi, w nas samych i w dobre zakończenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gródek to wieś pachnąca rozgrzanymi przez słońce ziołami. Miejsce małych radości i niewielkich smutków, spokojne i harmonijne, gdzie czas odmierzają msze w kościele i wieczorne dysputy w barze. Ludzie żyją z dnia na dzień, a ksiądz może więcej niż wójt. Ten trwający od lat porządek burzy śmierć starego proboszcza. Do Gródka musi przyjść ktoś nowy! Gdy na plebanii pojawia się ksiądz Rafał, cała wieś huczy od plotek. Młody i przystojny proboszcz to w Gródku prawdziwa sensacja! Zdania parafian są podzielone, a na biurku biskupa ląduje coraz więcej donosów. Jednak mieszkańcy z zaskoczeniem zauważają, że od przybycia księdza Rafała coś się zmienia. Godzą się wrogowie, ludzie uznawani za przegranych odzyskują sens życia. Gdy dodać do tego nabożeństwo w intencji Elvisa Presleya - wniosek jest jasny. Nastają nowe czasy, które nie każdemu mogą się podobać."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Sięgnęłam po książkę Macieja Grabskiego &lt;i&gt;Ksiądz Rafał&lt;/i&gt;, ponieważ zachęciły mnie pozytywne recenzje. Zwykle jestem ostrożna, ale w Znaku była promocja, więc stwierdziłam, że raz się żyje. Na szczęście i tym razem przeczucie mnie nie zawiodło, a &lt;i&gt;Księdza Rafała&lt;/i&gt; wręcz „pochłonęłam”.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Lata 70. Mała, polska wieś właśnie straciła proboszcza. Ksiądz Stanisław, choć był surowy i wymagający, to jednak cieszył się dobrą opinią wśród mieszkańców Gródka. Na jego miejsce biskup Jakub wyznaczył młodego księdza, który miał za sobą cztery nieudane wikariaty. Rafał Nowina, bo tak się ów ksiądz nazywa, do nowego zadania podchodził z pewną dozą nieufności, ale także nadziei. Po przybyciu na miejsce okazało się, że wszystkie jego obawy były słuszne, lecz nie zniechęciło to młodego proboszcza. Ksiądz Rafał zabrał się z energią do swojej nowej misji, starając się zjednać ku sobie wszystkich mieszkańców wioski, zarówno starych jak i młodych. A warto wspomnieć, że ksiądz Rafał był osobą nietypową, zwłaszcza jeśli porównało się go do jego poprzednika. Nie dziwi więc fakt, że pewna grupa parafian podchodziła do niego nieufnie. A były to czasy, kiedy donosy cieszyły się ogromną popularnością.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Jak wspominałam już wcześniej, do &lt;i&gt;Księdza Rafała&lt;/i&gt; podchodziłam ostrożnie, zwłaszcza że nie należę do miłośniczek literatury religijnej, bądź takiej, której fabuła obraca się wokół spraw Kościoła. Jednak omawiana książka jest zupełnie inna. Jej głównym przesłaniem jest wiara w ludzi i w dobro, które się w nich kryje. Ukazuje ona stosunki międzyludzkie panujące na polskiej wsi w okresie komunizmu, kiedy to ksiądz posiadał większy posłuch niż wójt, czy też lokalna władza. Lecz &lt;i&gt;Ksiądz Rafał&lt;/i&gt; to także opowieść o problemach nękających polski Kościół. Alkoholizm, cudzołóstwo, przerost ambicji, to tylko niektóre z problemów, z jakimi przyjdzie zmierzyć się księdzu Rafałowi. Autor zdecydowanie nie idealizował duchowieństwa, lecz w tym samym czasie nie potępiał go. Pokazał, że księża, choć działają w imię Boga, to jednak są tylko ludźmi i tak jak ludzie grzeszą, ale też zasługują na przebaczenie.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Także sama postać księdza Rafała zasługuje na uwagę. Pomimo wszelakich przeciwności losu nie poddawał się i cały czas wierzył w mieszkańców Gródka, starając się jednocześnie zjednać sobie ich sympatię. We wszystkie działania pokładał całą swoją wiarę i energię oraz starał się zrozumieć motywy kierujące zachowaniem ludzi, zwłaszcza że nadal dobrze pamiętał swoje życie przed kapłaństwem. Przychylny ludziom, starający się nieść pomoc w każdej sytuacji, a jednocześnie surowy, zdecydowany i czasami zbyt uparty. Śmiało można stwierdzić, że przybycie księdza Rafała odmieniło życie wszystkich mieszkańców Gródka. W końcu ksiądz, który rozmawia ze zwierzętami musi być niezwykły.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Ksiądz Rafał&lt;/i&gt; to piękna książka ukazująca nie tylko realia polskiej wsi. Jest to przede wszystkim opowieść o wierze, nadziei, o potrzebie bliskości oraz o zmianach. Historia ludzi, którzy choć czasami się pokłócą, to potrafią odnaleźć w sobie siłę do wspólnej walki, do zjednoczenia się, do pomocy bliźnim. Książka ta jest bardzo udanym debiutem i z pewnością sięgnę po następną część. A tymczasem polecam wszystkim własną podróż do Gródka – miejsca, w którym można odzyskać wiarę w ludzkie dobro. Gorąco polecam!&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p algin="justify"&gt;A na koniec kilka słów o książce od samego autora:&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/OPtOw0OxBx4" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7233273732402786173?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7233273732402786173/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/ksiadz-rafa-maciej-grabski.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7233273732402786173'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7233273732402786173'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/ksiadz-rafa-maciej-grabski.html' title='&quot;Ksiądz Rafał&quot; - Maciej Grabski'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/OPtOw0OxBx4/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6813385329829106469</id><published>2011-07-19T22:44:00.005+02:00</published><updated>2011-07-19T22:47:02.355+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><title type='text'>Miła niespodzianka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miała się dziś pojawić recenzja. Jednak została ona przeniesiona na jutro, gdyż nie jestem fanką zamieszczanie kilku postów w ciągu jednego dnia, a bardzo chciałabym zamieścić dziś podziękowania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://dom-z-papieru.blogspot.com/"&gt;Książkowiec&lt;/a&gt; przyznała mi tę uroczą nagrodę, za którą serdecznie dziękuję.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/One_Lovely_Blog_Award.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/One_Lovely_Blog_Award.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Jestem naprawdę szczęśliwa, że mój blog został doceniony i mogę obiecać, że będę starać się go dalej rozwijać, aby był jeszcze lepszy i ciekawszy. Pozwólcie jednak, że nie wskażę kolejnych uczestników. Nie lubię oceniać, porównywać blogów - każdy z nas jest inny, tworzy inną rzeczywistość i nie powinien być oceniany. W końcu o gustach się nie dyskutuje. Poza tym, istnieje zbyt wiele ciekawych blogów. Jeśli jesteście ciekawi, na które strony zaglądam polecam zakładkę Polecam oraz linki po prawej stronie (muszę je zaktualizować ;).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale, żeby nie było tak drętwo, mogę wymienić te 7 faktów. Choć szczerzę wątpię, aby zainteresowały one kogoś.&lt;/div&gt;&lt;ol style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Pisanie listów jest jedną z moich największych pasji. Mimo że wiele osób powtarza mi, iż jest to strata czasu itp., to ja jednak obstaję przy swoim. Nie ma dla mnie lepszego uczucia niż to, kiedy wyjmuje się ze skrzynki pocztowej list, który przez wiele dni wędrował do nas z drugiego końca świata.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie lubię tłumaczeń książek. Jeśli mogę, to zawsze kupuję je w oryginale (głównie język angielski). Wyjątek stanowią książki, w których pojawia się dużo słownictwa specjalistycznego i zapożyczeń.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Uwielbiam tworzyć listy - co mam zrobić, co kupić. Także na dysku trzymam wszystko uporządkowane w oddzielnych folderach - widać, że jestem na dobrym kierunku studiów :).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie znoszę telewizji, ale jest kilka seriali, które naprawdę uwielbiam. Moje grzeszne przyjemności to &lt;i&gt;Supernatural, Kości, Zabójcze umysły, Glee, Leverage&lt;/i&gt; i najnowsza: &lt;i&gt;Sherlock&lt;/i&gt; (gorąco polecam!).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;W ramach bycia bardziej kobiecą, zapisałam się na warsztaty kreatywne dla kobiet. Po dwóch spotkaniach jest 1:1. Ujarzmiłam decoupage, ale malowanie na jedwabiu mnie pokonało (farba i pędzel nie są dla mnie stworzone).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Mam słabość do szczęśliwych zakończeń. Kiedy byłam młodsza to przed wypożyczeniem książki namiętnie sprawdzałam, czy główna para jest ze sobą na końcu. Tak, każdy ma swoje dziwactwa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Choć czytam wszystko to, co mnie zainteresuje to jednak do moich ulubionych gatunków należy: fantastyka, LGBTQ oraz dzienniki.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I to tyle, jeśli mówimy o mojej &lt;strike&gt;nie&lt;/strike&gt;skromnej osobie. Gratuluję wszystkim tym, którzy dotrwali do tego momentu.&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec mała informacja - nareszcie zmieniłam wygląd bloga. Biel powoli stawał się zbyt irytująca. Mam nadzieję, że obecny motyw przypadnie Wam do gustu, gdyż mi się on bardzo podoba.&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6813385329829106469?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6813385329829106469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/mia-niespodzianka.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6813385329829106469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6813385329829106469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/mia-niespodzianka.html' title='Miła niespodzianka'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-1860522889724715262</id><published>2011-07-18T18:30:00.002+02:00</published><updated>2011-07-18T21:57:26.075+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyniki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konkurs'/><title type='text'>Wyniki konkursu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś notatka będzie krótka, zwięzła i na temat. Przez nieuwagę wybrałam poniedziałek jako dzień ogłoszenia wyników, dlatego też dziś typowa, "stosikowa" notka się nie pojawi. Ale, żeby nie przedłużać...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do konkursu zgłosiło się 28 osób. Wszystkich uczestników wypisałam na wirtualnej kartce i przydzieliłam im numery (decydowała kolejność zgłoszeń). Maszyna losująca zaraz zostanie uruchomiona. Proszę Państwa, szczęśliwym posiadaczem pierwszego tomu &lt;i&gt;Hyperversum&lt;/i&gt; C. Randall zostaje osoba z numerem:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Wynik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Wynik.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Numer 10 należy do:&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;madmad&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Serdecznie gratuluję!&lt;/b&gt; Zaraz wyślę wiadomość, a pozostałym osobą dziękuję serdecznie za wzięcie udziału w konkursie. Już niedługo na Wrotach pojawią się następne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-1860522889724715262?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/1860522889724715262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/wyniki-konkursy.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1860522889724715262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/1860522889724715262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/wyniki-konkursy.html' title='Wyniki konkursu'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3549270119381870339</id><published>2011-07-11T19:31:00.000+02:00</published><updated>2011-07-11T19:31:03.524+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [28]</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W zeszły poniedziałek, poniedziałkowego wpisu zabrakło. A wszystko przez muchę. Muchę, która upatrzyła sobie mój palec na obiad. Przez tydzień był siny i spuchnięty tak, że pisać na klawiaturze się nie dało, a jedną ręką nie potrafię. Na szczęście miałam w zapasie przygotowaną jedną recenzję (tak naprawdę &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/sekretnik-katarzyna-michalak.html"&gt;&lt;i&gt;Sekretnik&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; miał się ukazać po &lt;i&gt;Zmyślonej&lt;/i&gt;). Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się w końcu zrealizować wszystkie plany. A teraz czas na prezentację stosów - dzisiejszy poniedziałek był obfity, zwłaszcza po małym szaleństwie w księgarni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Książki biblioteczne:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/110711-1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="162" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/110711-1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/73511/niepokorna-corka"&gt;"Niepokorna córka"&lt;/a&gt; Xuan Phuong, Daniele Mazingarbe&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/89830/powrot-na-route-66"&gt;"Powrót na Route 66"&lt;/a&gt; Michael Zadoorian&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53300/dzienniki-1911-1955"&gt;"Dzienniki 1911-1955"&lt;/a&gt; Jarosław Iwaszkiewicz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/91824/opowiesci-z-narnii-1-3"&gt;"Opowieści z Narnii"&lt;/a&gt; C. S. Lewis - bratu tak bardzo spodobał się pierwszy tom, że musiałam wypożyczyć kolejne. Moje gardło bardzo się cieszy na myśl o czytaniu tego na głos ;).&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Książki do biblioteki domowej:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/110711-2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/110711-2.jpg" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.wydawnictwo-officyna.pl/ksiazka.php?idksiazki=17"&gt;"Fenomen Sołżenicyna"&lt;/a&gt; Georges Nivat - książka otrzymana od Wydawnictwa Officyna&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/99826/zagubiony-heros"&gt;"Zagubiony heros"&lt;/a&gt; Rick Riordan - książka otrzymana od Wydawnictwa Galeria Książki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94809/kolekcjoner-oczu"&gt;"Kolekcjoner oczu"&lt;/a&gt; Sebastian Fitzek - książka otrzymana w ramach wymiany prywatnej. Dziękuję!&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/80895/206-kosci"&gt;"206 kości"&lt;/a&gt; Kathy Reichs - zakup własny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/24439/bliznieta-fahrenheit"&gt;"Bliźnięta Fahrenheit"&lt;/a&gt; Michel Faber - zakup własny (książka dołączona do miesięcznika &lt;i&gt;Bluszcz&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/102146/sklepik-z-niespodzianka-bogusia"&gt;"Sklepik z Niespodzianką. Bogusia"&lt;/a&gt; Katarzyna Michalak - zakup własny (nareszcie!)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94381/hyperversum"&gt;"Hyperversum"&lt;/a&gt; Cecilia Randall - książka otrzymana od Wydawnictwa Esprit&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/51558/rachuba-swiata"&gt;"Rachuba świata"&lt;/a&gt; Daniel Kehlmann - zakup własny (promocja w Matrasie)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/103466/krol-demon"&gt;"Król Demon"&lt;/a&gt; Cinda Williams Chima - książka otrzymana od Wydawnictwa Galeria Książki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/75661/gucio-zaczarowany"&gt;"Gucio zaczarowany"&lt;/a&gt; Zofia Urbanowska - książka otrzymana od Wydawnictwa Officyna&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I w ten oto sposób ogłaszam katastrofę. No, może nie katastrofę, ale pewien problem. Z przykrością uświadomiłam sobie, że na półce wystarczy mi miejsca jeszcze na 2 (słownie dwie) książki. Na upartego wcisnę jeszcze kilka na drugą, ale potem koniec. Kupiłabym drugi regał, ale chyba na suficie to nie bardzo ;). Teraz będę musiała wykazać się zdolnościami logistycznymi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas na małą przypominajkę. Zapraszam wszystkich serdecznie do udziału w wyzwaniach: &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2010/12/mozesz-wiecejwyzwanie-czytelnicze-2011.html"&gt;&lt;i&gt;Możesz więcej&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; oraz &lt;i&gt;&lt;a href="http://wswiecie-ksiazek.blogspot.com/"&gt;W świecie książek&lt;/a&gt;. &lt;/i&gt;Warto także wziąć udział w konkursie - jeden egzemplarz &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/konkurs.html"&gt;&lt;i&gt;Hyperversum&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; czeka. Na koniec Plebiscyt &lt;a href="http://www.przykominku.com/plebiscyt_2011"&gt;&lt;i&gt;Książka na lato 2011&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; organizowany przez portal &lt;i&gt;Przy kominku&lt;/i&gt;. Uff, chyba o niczym nie zapomniałam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Życzę wszystkim przyjemnej lektury, nowych stosów, a sama wracam do &lt;i&gt;Sklepiku&lt;/i&gt; - zostało mi jeszcze tylko 100 stron :).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3549270119381870339?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3549270119381870339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-28.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3549270119381870339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3549270119381870339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-28.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [28]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2664120153968331224</id><published>2011-07-08T18:54:00.001+02:00</published><updated>2011-07-08T20:50:05.277+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konkurs'/><title type='text'>Konkurs!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie zamierzałam&lt;b&gt; &lt;/b&gt;tworzyć takiego wpisu, ale spotkała mnie wczoraj śmieszna sytuacja - o której poniżej - więc się przemogłam. Dokładnie za miesiąc mija pierwsza rocznica przeniesienia Wrót Wyobraźni na platformę Blogger.com. Rocznica ta jest także związana z innym wydarzeniem - dwa lata temu stworzyłam swojego pierwszego &lt;a href="http://wrotawyobrazni.blox.pl/html"&gt;bloga z recenzjami&lt;/a&gt;. Nie będę tworzyć dziś podsumowania, gdyż na to przyjdzie czas w grudniu. Jednak każda okazja jest dobra do świętowania, tak więc serdecznie zapraszam do udziału w konkursie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj, bardzo sympatyczny Pan Listonosz, przyniósł mi dwie tajemnicze paczki. Otwieram pierwszą, a tam książka &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94381/hyperversum"&gt;"Hyperversum"&lt;/a&gt; Cecilii Randall od &lt;a href="http://www.esprit.com.pl/"&gt;Wydawnictwa Esprit&lt;/a&gt;. Długo czekałam na tę pozycję, więc z jeszcze większym zapałem rozerwałam drugą kopertę. Ku swojemu niebotycznemu zdziwieniu zobaczyłam w niej... "Hyperversum"! Zapomniałam, że w czerwcu brałam udział w konkursie zorganizowanym przez ITV Gliwice. Teraz mam dwa egzemplarze wspomnianej książki i jednym z nich z przyjemnością się podzielę. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;KONKURS&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(dla tych, którym nie chciało się czytać powyższego wstępu ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Nagroda:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/100_2878.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/100_2878.jpg" width="237" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Zasady:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;tylko jedna - proszę o pozostawienie komentarza i&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;adresu e-mail (zwłaszcza, jeśli nie jest on podany w profilu)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czas trwania:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;od dziś do 17.07.2011r. &lt;i style="color: #990000;"&gt;18.07&lt;/i&gt; wylosuję jedną osobę, która otrzyma powyższą nagrodę&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;SERDECZNIE ZAPRASZAM!!!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b style="color: #cc0000;"&gt;EDIT:&lt;/b&gt; Clevera ma rację - czas oczekiwani był zbyt długi, więc zmieniłam datę. Zgłoszenia przyjnuję do 17 lipca do północy, a losowanie odbędzie się 18 lipca. &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2664120153968331224?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2664120153968331224/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/konkurs.html#comment-form' title='Komentarze (32)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2664120153968331224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2664120153968331224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/konkurs.html' title='Konkurs!'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>32</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5221773497832048655</id><published>2011-07-05T13:22:00.000+02:00</published><updated>2011-07-05T13:22:38.043+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Michalak Katarzyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4.5/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poradnik'/><title type='text'>"Sekretnik" - Katarzyna Michalak</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Sekretnik.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Sekretnik&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.katarzynamichalak.pl/"&gt;Katarzyna Michalak&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Albatros&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;360&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4.5/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33449/poczekajka"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Jesteś drimerką? Jesteś. Tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ta książka nie tylko otworzy ci oczy na potencjał, jaki jest w tobie, nie tylko uświadomi, czego naprawdę pragniesz, ale i – krok po kroku – pomoże spełnić te marzenia. Pomoże ci w tym nie tylko autorka poradnika, ale i gość specjalny, najlepsza drimerka w naszej galaktyce, Patrycja z Poczekajki. Tym razem oddaję do Twoich rąk książkę szczególną: praktyczny poradnik, jak marzyć skutecznie. W moich powieściach zarażałam Czytelniczki wiarą w marzenia, z „Sekretnikiem” ruszymy na poszukiwanie Twoich własnych pragnień i snów. Dobra praca? Własne, piękne miejsce na ziemi? Kochająca rodzina? Książę na białym koniu? A może szałas na pustyni Gobi, własna wyspa, czy ratowanie białych nosorożców? Dla prawdziwych drimerek nie ma rzeczy niemożliwych! Gwarantuję świetną zabawę, dużo humoru, ćwiczenia – a jakże! – praktyczne, a przykłady – wszystkie prawdziwe. Nawet jeśli nie od razu otrzymasz to, czego pragniesz, może dowiesz się o sobie czegoś zupełnie nieoczekiwanego, a czas spędzony z Sekretnikiem na pewno nie będzie stracony."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;O tym, że lubię książki Katarzyny Michalak, nie muszę mówić. Wystarczy spojrzeć na moje wcześniejsze recenzje (&lt;i&gt;&lt;a href=”http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/poczekajka-katarzyna-michalak.html”&gt;Poczekajka&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;&lt;a href=”http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/zachcianek-katarzyna-michalak.html”&gt;Zachcianek&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;, a wkrótce ukarzą się kolejne). Jednak do &lt;i&gt;Sekretnika&lt;/i&gt; podchodziłam z pewną dozą nieufności. Poradnik? Jak zmienić swoje życie? Czyżby była to kolejna pozycja w stylu &lt;i&gt;Sekretu&lt;/i&gt; Rhondy Byrne? Na szczęście zostałam mile zaskoczona. Ale nie powinnam się dziwić – w końcu jest to książka napisana przez Katarzynę Michalak. &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;A co otrzymamy po otworzeniu okładki? Dużo śmiechu. Czytając zamieszczone w książce porady, niejednokrotnie wybuchałam gromkim śmiechem. Nie dlatego, że nie podobały mi się pomysły p. Michalak, wręcz przeciwnie – podane są one w jak najlepszej formie. Czytając je, można jednocześnie zastanowić się nad swoim życiem i dobrze się bawić. Czy zdradzone przez Autorkę sekrety działają? Powiem tak, nie jest to magia, ale zachęta do pracy nad samym sobą. Ja uwierzyłam, że mogę sama coś zmienić i już widzę poprawę. A jak będzie z innymi osobami? Musicie sami się przekonać.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Jednak &lt;i&gt;Sekretnik&lt;/i&gt; to nie tylko zbiór porad. W drugiej części książki umieszczone zostały różnego rodzaju felietony, jak to sama Autorka określiła: &lt;i&gt;zbiór najfajniejszych opowieści znanych i nieznanych&lt;/i&gt;. A co możemy w nich znaleźć? Między innymi sekretne pamiętniczki z planu filmowego, różnice i podobieństwa pomiędzy &lt;i&gt;Poczekajką&lt;/i&gt; a harlequinem, wakacje na wyspie Sark i wiele, wiele innych. &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, nie polecam &lt;i&gt;Sekretnika&lt;/i&gt; wszystkim tym, którzy szukają łatwego i szybkiego (a także bezbolesnego) sposobu na natychmiastową zmianę swojego życia. Uwierzcie mi, takie metody nie istnieją. Jednak jeśli chcecie coś sami w sobie zmienić, to ta książka jest zdecydowanie dla Was. A jeśli nie? Dajcie się skusić &lt;i&gt;Pamiętniczkom&lt;/i&gt; i dużej dawce dobrego humoru. Zdecydowanie polecam!&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Na małą zachętę:&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/d1vPiNwatvg" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5221773497832048655?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5221773497832048655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/sekretnik-katarzyna-michalak.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5221773497832048655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5221773497832048655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/07/sekretnik-katarzyna-michalak.html' title='&quot;Sekretnik&quot; - Katarzyna Michalak'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/d1vPiNwatvg/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-8021105409839828795</id><published>2011-06-27T23:16:00.000+02:00</published><updated>2011-06-27T23:16:19.265+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [27]</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wybaczcie, ale muszę to zrobić. Od dziś mam WAKACJE! Zaliczyłam ostatni egzamin i z czystym sumieniem mogę zabrać się za świętowanie i czytanie książek :). Dlatego też w najbliższym czasie może nastąpić wysyp recenzji. Choć najpierw muszę uzupełnić informacje na blogu &lt;a href="http://wswiecie-ksiazek.blogspot.com/"&gt;&lt;i&gt;W świecie książek&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; (zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w wyzwaniu ;).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zeszły tydzień nie obfitował w żadne ciekawe wydarzenia. Głównie leczyłam przeziębienie oraz uczyłam się na egzamin z Historii książki i bibliotek. Z tego też powodu dzisiejsze stosiki nie są zbyt imponujące. Ale już wkrótce wszystko się zmieni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/270611-1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="81" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/270611-1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/82205/pokrzepiciel"&gt;"Pokrzepiciel"&lt;/a&gt; - Sandor Marai&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33905/lew-czarownica-i-stara-szafa"&gt;"Opowieści z Narnii. Lew, Czarownica i Stara Szafa"&lt;/a&gt; - C. S. Lewis&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/103006/dobre-maniery-czyli-savoir-vivre-dla-dzieci"&gt;"Dobre maniery"&lt;/a&gt; - Joanna Krzyżanek&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Dwie ostatnie pozycje wypożyczyłam z myślą o młodszym bracie. W końcu najwyższy czas na coś innego niż tylko bajki Disneya. Z kolei moja domowa biblioteczka wzbogaciła się o następujący tytuł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/270611-2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="59" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/270611-2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/105564/mezczyzni-ktorzy-lubia-niebezpieczne-zabawy"&gt;"Mężczyźni, którzy lubią niebezpieczne zabawy"&lt;/a&gt; - Helene Tursten&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I to by było na tyle z mojej strony. Pozdrawiam wszystkich bardzo wakacyjnie (muszę się nacieszyć tym słowem ;).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-8021105409839828795?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/8021105409839828795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-27.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8021105409839828795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8021105409839828795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-27.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [27]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-27701827480936467</id><published>2011-06-20T21:21:00.001+02:00</published><updated>2011-06-20T21:22:34.864+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: możesz więcej'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: w świecie książek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plebiscyt - książka na lato 2011'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [26]</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Początek sesji, wakacje tuż tuż i co mogła zrobić Basia? Ano mogła się rozchorować. Tak, jestem chora co sesję i to nie z nerwów. Jak pech to pech, ale ani gorączka, ani katar nie powstrzymają mnie przed nowym, poniedziałkowym wpisem. Niestety, recenzję pojawią się za jakiś czas, bo ich pisanie wymaga jednak większej przytomności.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Magazyn &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,115412,9763449,O_tym_przeczytasz_w__Ksiazkach_.html"&gt;"Książki"&lt;/a&gt; - pewnie większość z Was słyszała już o nim/posiada go w swojej kolekcji, ale i tak sądzę, że warto o nim wspomnieć. Każda inicjatywa promująca czytelnictwo zasługuje na uwagę i pochwałę. Artykuły zawarte w magazynie przeczytałam z prawdziwą przyjemnością i czekam na więcej. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to format, który jest trochę nieporęczny. Ale to taka drobnostka ;).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zachęcam także wszystkich do wzięcia udziału w wyzwaniach (&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2010/12/mozesz-wiecejwyzwanie-czytelnicze-2011.html"&gt;Możesz więcej&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://wswiecie-ksiazek.blogspot.com/"&gt;W świecie książek&lt;/a&gt;) oraz do głosowania na najlepsze &lt;a href="http://www.przykominku.com/plebiscyt_2011"&gt;książki na lato&lt;/a&gt;. Naprawdę warto!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz czas na prezentację stosików - trochę się ich nazbierało, ale w końcu wakacje idą i można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa :).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/200611-1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="228" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/200611-1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;"MATEMATYKA daj się uwieść" Christoph Drosser&lt;/li&gt;&lt;li&gt; "Morderca bez twarzy" Henning Mankell&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Jutro" John Marsden&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Zew Natury" Guy Grieve&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn" Rafał Kosik&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Australia" Marek Tomalik&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I nowe nabytki do mojej domowej kolekcji:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/200611-2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="273" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/200611-2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;"Pałac tajemnic" Agnieszka Pietrzyk&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Złe rzeczy się zdarzają" Harry Dolan&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Dziewczyny, których pożądał" Jonathan Nasaw&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Ochroniarz Churchilla" Tom Hickman&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Sekretnik" Katarzyna Michalak - polecam, i jeszcze raz polecam! Recenzja już wkrótce.&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: justify;"&gt;"Krew Kwiatów" Anita Amirrezvani - książkę tę otrzymałam w nagrodę za udział w konkursie zorganizowanym przez magazyn "Archipelag". Dziękuję!&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: justify;"&gt;"The Library at Night" Alberto Manguel&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsze cztery książki otrzymałam od &lt;a href="http://www.replika.eu/"&gt;Wydawnictwa Replika&lt;/a&gt;, z którym nawiązałam w ostatnim czasie współpracę. Za egzemplarze recenzenckie serdecznie dziękuję. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec mała zapowiedź/reklama. O tym, że książka ta została wydana w Polsce, dowiedziałam się dopiero dziś. Ale i tak się bardzo ucieszyłam. W zeszłym roku przeczytałam pierwsze 10 tomów "Kości" (czytałam po kolei), a w wakacje br. miałam zamiar zamówić tom 11 i 12, a tu proszę - Wydawnictwo &lt;a href="http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_frontpage&amp;amp;Itemid=1"&gt;Sonia Draga&lt;/a&gt; wydało &lt;a href="http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=1031&amp;amp;Itemid=51"&gt;"206 kości"&lt;/a&gt;. Jak tylko będę miała trochę grosza, to zaraz ją zamówię. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-27701827480936467?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/27701827480936467/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-26.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/27701827480936467'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/27701827480936467'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-26.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [26]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2254230548973884414</id><published>2011-06-16T13:39:00.000+02:00</published><updated>2011-06-16T13:39:02.435+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura duńska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lit. młodzieżowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Andersen Kenneth'/><title type='text'>"Uczeń Diabła" - Kenneth Andersen</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/UczeDiaba.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Uczeń Diabła&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Kennneth Andersen&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Jaguar&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;368&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;3/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/83300/uczen-diabla"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Pierwszy tom znakomitej, nagrodzonej prestiżową nagrodą Orla serii duńskiego króla fantastyki, Kennetha B. Andersena o wielkiej wojnie na samym dnie piekieł. Pełna czarnego humoru, wyrazistych bohaterów, przewrotna opowieść o tym, jak przerobić anioła na diabła i dlaczego nie da się tego zrobić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filip Engell był tak miły, uczynny i dobry, że nawet starszym paniom zbierało się na mdłości. Tym bardziej nigdy nie powinien był trafić do piekła... A jednak. Gdy paskudny kolega ze szkoły wpycha Filipa pod samochód, chłopak nie trafia do nieba. Trafia do otchłani, przed tron samego Lucyfera. Władca piekieł nie czuje się ostatnio najlepiej i pilnie potrzebuje następcy. Wybrał Filipa...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filipa?! Lucyfer szybko zdaje sobie sprawę, że musiała zajść jakaś koszmarna pomyłka, bo Engell kompletnie się do przewidzianej roli nie nadaje. Nie ma jednak czasu na kombinacje. Czas nagli, więc zdesperowany Lucyfer ze wszystkich sił stara się przeciągnąć chłopaka na stronę zła. Nie wiadomo tylko, czy szybciej wykończy go postępująca choroba, czy nieznośnie słodkie zachowanie podopiecznego."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Czy w piekle istnieje miejsce na dobro? Szczególnie na dobro, które jest uosabiane przez przyszłego następcę samego Lucyfera? Odpowiedź wydaje się oczywista, jednak jak to w życiu bywa, nawet w piekle zdarzają się pomyłki. Jedna z takich pomyłek została opisana w książce &lt;i&gt;Uczeń Diabła&lt;/i&gt; autorstwa duńskiego pisarza Kennetha Andersena.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Filip Engel jest chodzącym ideałem. Zawsze grzeczny, poprawny, dobry i posłuszny. Prawdziwy z niego anioł. Więc jakże wielkie było jego zdziwienie, gdy pewnego dnia zamiast do nieba, trafił do samego piekła. Na miejscu okazało się, iż Filip znalazł się w piekle przez przypadek. Jednak było już za późno na zmiany i chcąc nie chcąc, nasz bohater musiał wypełnić misję, dla której sprowadzony został do piekła. A jaka to misja? Bardzo łatwa, Filip po prostu ma zostać następcą samego Diabła. Prawda, że to nic trudnego?&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Uczeń Diabła&lt;/i&gt; posiada wielki potencjał, który niestety, nie został w pełni wykorzystany przez autora. Wydawca obiecuje nam niesamowite przygody oraz sporą dawkę czarnego humoru. Jednak moja pierwsza myśl po skończonej lekturze, brzmiała – za mało. Za mało czarnego humoru, za mało skrajności. W końcu mówimy tu o piekle, a w książce Andersena różniło się ono od zwykłego świata tylko odmiennym jedzeniem, torturowanymi ludźmi oraz diabłami. Brakuje także wyrazistych postaci – Filip jest nijaki, Lucyfer jest za miękki. Na plus wyróżniał się jedynie Lucyfax – wierny sługa i przyjaciel Lucyfera. Jego intrygi pchały całą akcję do przodu.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Autorowi zdecydowanie należy się pochwała za podjęcie kontrowersyjnego tematu. Napisał on książkę, która porusza trudne problemy, to nadal potrafi przekonać młodego czytelnika do słusznych racji. Bowiem po lekturze, mimo że Filip został szkolony na następcę Lucyfera, nie nabrałam nagłej i niepojętej ochoty, aby zacząć czynić zło. &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Uczeń Diabła&lt;/i&gt; stanowi ciekawą alternatywę dla młodzieży. Nie jest to romans, którego zakończenie można łatwo przewidzieć. W zamian otrzymujemy kawał dobrej przygody, rozgrywającej się w niecodziennym miejscu. Z kolei dorosłym, może się spodobać nietypowe spojrzenie na świat oraz wspomniany już czarny humor. Polecam! Warto także nadmienić, iż &lt;i&gt;Uczeń Diabła&lt;/i&gt; jest pierwszym tomem przygód Filipa, a już wkrótce nakładem wydawnictwa Jaguar ma ukazać się tom drugi - &lt;a href="http://www.wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=wielka-wojna-diablow&amp;bt=02-kostka-smierci"&gt;Kostka Śmierci&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2254230548973884414?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2254230548973884414/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/uczen-diaba-kenneth-andersen.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2254230548973884414'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2254230548973884414'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/uczen-diaba-kenneth-andersen.html' title='&quot;Uczeń Diabła&quot; - Kenneth Andersen'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-222803550100657690</id><published>2011-06-13T21:12:00.000+02:00</published><updated>2011-06-13T21:12:53.406+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='projekt: Kraszewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [25]</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już cztery razy kasowałam i zaczynałam tego posta. Jak widać, nie mam dziś natchnienia, aby napisać coś sensownego. Co oczywiście nie oznacza, że inne moje wpisy były także sensowne ;). Dlatego też przejdę od razu do prezentacji stosików.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W zeszłym tygodniu przyniosłam z biblioteki następujące pozycje.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/130611-1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="110" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/130611-1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/86567/sosnowe-dziedzictwo"&gt;"Sosnowe dziedzictwo"&lt;/a&gt; - Maria Ulatowska&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/34662/jeszcze-jeden-dzien"&gt;"Jeszcze jeden dzień"&lt;/a&gt; - Mitch Albom&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53125/trzy-filizanki-herbaty"&gt;"Trzy filiżanki herbaty"&lt;/a&gt; - Greg Mortenson i David Oliver Relin&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z kolei moja domowa biblioteczka wzbogaciła się o dwa tytuły:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/130611-2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="86" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/130611-2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/104699/pisac-skutecznie-strategie-dla-kazdego-autora"&gt;"Pisać skutecznie"&lt;/a&gt; - Tomasz wróblewski i Ewa Wilcz-Grzędzińska&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/77989/laska-utracona"&gt;"Łaska utracona"&lt;/a&gt; - Bree Despain&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Pierwsza pozycja jest zakupem własnym, drugą otrzymałam od wydawnictwa &lt;a href="http://www.galeriaksiazki.pl/"&gt;Galeria Książki&lt;/a&gt;, za co jestem niezmiernie wdzięczna. Recenzja już wkrótce. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapisałam się także do akcji: &lt;a href="http://projekt-kraszewski.blogspot.com/"&gt;&lt;b&gt;Projekt "Kraszewski"&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. Sądzę, że sama nazwa jest wystarczającą podpowiedzią, żeby nie było jednak żadnych wątpliwości - polega ona na czytaniu i recenzowaniu dzieł Kraszewskiego. Prawda, że jest to interesujące przedsięwzięcie? Z wrażenia wpadłam na pomysł nowego wyzwania, ale o tym wkrótce.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://projekt-kraszewski.blogspot.com/"&gt;&lt;img border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/projektkraszewskibanner2.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-222803550100657690?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/222803550100657690/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-25.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/222803550100657690'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/222803550100657690'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-25.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [25]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6912553661410831744</id><published>2011-06-11T21:58:00.000+02:00</published><updated>2011-06-11T21:58:50.992+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wierzchowska Wiesława'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dzikowska Elżbieta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dla dzieci'/><title type='text'>"Bajki NieBajki. Opowieści z całego świata" - Elżbieta Dzikowska, Wiesława Wierzchowska</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/BajkinieBAjki.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Bajki NieBajki. Opowieści z całego świata&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Elżbieta Dzikowska, Wiesława Wierzchowska&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Pascal&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;136&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;2/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/98277/bajki-niebajki-opowiesci-z-calego-swiata"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Elżbieta Dzikowska i Wiesława Wierzchowska zabierają dzieci w magiczna podróż przez czas i kontynenty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Bajki-niebajki - opowieści z całego świata" to zbiór fascynujących opowiadań, których czytelnicy poznają tajemnicze zakątki Chin, Nepalu, Madagaskaru, Gabonu, Gwatemali, Wyspy Wielkanocnej i Norwegii. To również wyprawa do zaginionej Atlantydy, Aten i tajemniczego labiryntu na Krecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wartka akcja, niezwykle przygody, w mistrzowski sposób opisane obyczaje egzotycznych kultur - te teksty czyta się z zapartym tchem!"&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Zainteresowanie młodej osoby czytaniem książek może być trudne. Dlatego też z ogromną radością podchodzę do każdej książki, którą wybierze mój brat. Choć ma już osiem lat, to i tak nadal czytamy wspólnie. Ostatnio jego wybór padł na &lt;i&gt;Bajki NieBajki. Opowieści z całego świata&lt;/i&gt; autorstwa Elżbiety Dzikowskiej i Wiesławy Wierzchowskiej.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Bajki NieBajki&lt;/i&gt; są zbiorem opowiadań podróżniczych dla dzieci. Docelowo przeznaczone były one prawdopodobnie dla dziewcząt, ale i chłopcy mogą znaleźć w nich coś dla siebie. W książce przedstawione zostały przygody dwóch dziewczynek: Lidzi oraz Zuzanki. W każdym opowiadaniu zwiedzają one nowy zakątek świata. Lidzia wędruje po bardziej egzotycznych miejscach, a Zuzanka – po Grecji oraz Polsce.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Pierwsze, co zwraca uwagę to szata graficzna, wysokiej jakości papier oraz bogactwo pięknych zdjęć. Przyciągają one czytelnika i zachęcają do dalszej lektury. Jednak jest to główny i, według mnie jedyny, atut książki. Opowiadaniom brakuje polotu. Każde z nich oparte jest na tym samych schemacie, a dzięki przydługim fragmentom, stają się one po prostu nudne. Dotyczy to zwłaszcza pierwszej części, która została poświęcona Lidzi. Z drugiej strony, mój brat większością historii był zachwycony, więc może to ja jestem w nieodpowiednim wieku, aby umieć w pełni docenić tę książkę. Inny plus, o którym warto wspomnieć, to mnogość różnych ciekawostek etnograficznych.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Bajki NieBajki. Opowieści z całego świata&lt;/i&gt; stanowią dobrą podstawę, do tego, aby zainteresować dzieci podróżami oraz egzotycznymi krajami. W zadaniu tym, zdecydowanie pomaga różnorodna i kolorowa szata graficzna. Nie jest to jednak książka, która przyciąga na dłużej.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6912553661410831744?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6912553661410831744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/bajki-niebajki-opowiesci-z-caego-swiata.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6912553661410831744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6912553661410831744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/bajki-niebajki-opowiesci-z-caego-swiata.html' title='&quot;Bajki NieBajki. Opowieści z całego świata&quot; - Elżbieta Dzikowska, Wiesława Wierzchowska'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-4169006971314048699</id><published>2011-06-09T19:42:00.000+02:00</published><updated>2011-06-09T19:42:20.581+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kryminał'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Klejzerowicz Anna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>"Cień gejszy" - Anna Klejzerowicz</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Ciegejszy.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Cień gejszy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.annaklejzerowicz.pl/index.html"&gt;Anna Klejzerowicz&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Replika&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;252&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93296/cien-gejszy"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Miłość, sztuka, pieniądze i śmierć splatają się w fascynującą fabułę powieści Anny Klejzerowicz.Spokojne życie znanego gdańskiego dziennikarza – Emila Żądło – zostaje zakłócone: okazuje się, że ktoś podszywa się pod niego na licznych forach internetowych. Zostawiane komentarze dotyczą zagadkowych japońskich drzeworytów. Zaintrygowany sprawą Żądło rozpoczyna prywatne śledztwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć akcja powieści rozgrywa się w dzisiejszym Gdańsku, czuć w niej niewątpliwie powiew Dalekiego Wschodu. Jaki związek z morderstwami popełnianymi w polskim mieście ma historia drzeworytów? Dziennikarz, w towarzystwie swojej ukochanej Marty, próbuje rozwiązać tajemnicę, której korzenie sięgają Japonii początków XX wieku. Oboje odkrywają przy tym piękną, ale burzliwą historię miłosną, której echo wciąż pobrzmiewa, mimo upływu lat…"&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podobno Anna Klejzerowicz jest jedną z lepszych polskich autorek kryminałów. Niestety, aż do teraz nie miałam okazji, aby się przekonać czy tak jest naprawdę. Po &lt;i&gt;Cień gejszy&lt;/i&gt; sięgnęłam przez całkowity przypadek, ponieważ zachwyciła mnie okładka. Od dziecka interesowałam się kulturą japońską i dlatego byłam niezmiernie ciekawa, jak Anna Klejzerowicz przedstawiła Japonię w swojej książce. Jakież było moje zdziwienie, gdy już po kilku stronach okazało się, że Kraj Wschodzącego Słońca nie jest głównym bohaterem historii, a stanowi zaledwie tło dla wątku kryminalnego rozgrywającego się w Gdańsku.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Głównym bohaterem książki jest Emil Żądło – dziennikarz śledczy – którego spokojne życie zostało niespodziewanie zakłócone. Od pewnego czasu ktoś podszywa się pod niego w Internecie. Jednak nie to jest największym problemem dla naszego bohatera. Otóż ta tajemnicza osoba zamieszcza na wszystkich możliwych forach internetowych wpisy dotyczące japońskich drzeworytów. Żądło pewnie zapomniałby o całej sprawie, gdyby nie tajemnicze telefony, które nagle zaczął otrzymywać. Sam nie mając większego pojęcia o Japonii, a w szczególności o jej sztuce, postanawia rozpocząć prywatne śledztwo. Nie wie jednak, że to, co z początku brał za zwykłe żarty, sprawi, iż jego życie znajdzie się w niebezpieczeństwie.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Intrygi, morderstwa, wartka akcja, tajemnicza Japonia i sympatyczni bohaterowie. &lt;i&gt;Cień gejszy&lt;/i&gt; przyciąga od pierwszych stron i nie pozwala od siebie odejść aż do ostatniego słowa. Anna Klejzerowicz stopniowo buduje napięcie, sprawiając, że zagadka nie staje się nudna, a jej rozwiązanie wcale nie jest przewidywalne. Czytelnik podczas lektury tworzy własne teorie spiskowe, które wraz z rozwojem akcji rozlatują się jedna po drugiej. Nic nie jest takie na jakie wygląda. Sporym atutem książki są także jej bohaterowie – po prostu nie da się ich nie lubić. Nie są oni jakimiś geniuszami, którzy bez problemu rozwiązują zagadki. Do prawdy dochodzą poprzez intensywną pracę i własny upór.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Także wątki związane z Japonią są niezwykle interesujące. Widać, że autorka włożyła sporo pracy w napisanie tej książki. Dzięki niej możemy dowiedzieć się co nieco o drzeworytach japońskich, gejszach, realiach życia w Japonii na przełomie XIX i XX wieku oraz o wojnie japońsko-rosyjskiej. Czasami jednak wydawało mi się, że autorka tłumaczyła zbyt wiele, przez co zabrakło niedopowiedzeń. Z drugiej strony, dla osób, które nigdy wcześniej nie miały styczności z kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni, wycieczka taka może być niesamowitą przygodą oraz zachętą do bliższego zapoznania się z japońskimi tradycjami.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Cień gejszy&lt;/i&gt; jest kontynuacją przygód Emila i jego przyjaciół. Szkoda, że wydawca nie poinformował o tym fakcie na okładce. Uświadomiła mi to dopiero biblioNETka. Na szczęście bez znajomości poprzedniej części nadal wszystko można łatwo zrozumieć.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Cień gejszy&lt;/i&gt; Anny Klejzerowicz jest pozycją obowiązkową dla wszystkich wielbicieli dobrych kryminałów oraz Japonii. Osoby niezainteresowane powyższą tematyką także znajdą tu coś dla siebie. Zwłaszcza, że &lt;i&gt;Cień gejszy&lt;/i&gt; warto przeczytać choćby dla opisów pięknych drzeworytów, sympatycznych bohaterów oraz tajemniczej Japonii. Polecam!&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-4169006971314048699?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/4169006971314048699/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/cien-gejszy-anna-klejzerowicz.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/4169006971314048699'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/4169006971314048699'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/cien-gejszy-anna-klejzerowicz.html' title='&quot;Cień gejszy&quot; - Anna Klejzerowicz'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-219486774994011591</id><published>2011-06-08T21:46:00.000+02:00</published><updated>2011-06-08T21:46:07.467+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szolc Izabela'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='opowiadania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>"Naga" - Izabela Szolc</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Naga.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Naga&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Izabela Szolc&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;AMEA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2010&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;156&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53741/naga"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Naga to literacka esencja kobiecości. Izabela Szolc, wyciągając z języka codziennego słowa takie, jak: matka, córka, kochanka, ale też: samotna, naga czy zgwałcona, stworzyła galerie postaci, które opowiadają o swoich próbach poszukiwania siebie, o wysiłku w zrozumieniu niuansów tych ledwo nazwanych uczuć, jakie pojawiają się między dwojgiem ludzi. Czasem chodzi o miłość, czasem o nienawiść. Choć tu akurat okazuje się, że te dwa bez siebie nie mogą istnieć. Izabela Szolc pisze również o tęsknocie, pożądaniu i samotności, którą można przeżywać, niekoniecznie będąc w pojedynkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bohaterki Szolc mają swoje pragnienia. Niektóre rezygnują z nich. Jednakże to, co wyparte, nie zostaje wcale zapomniane. Tłumione potrzeby budzą się ze zdwojoną siłą. Rezultat takich przebudzeń może być nieprzewidywalny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naga to książka drapieżna i poruszająca. Wsysa emocjami, choć nie brak w niej leniwych marzeń i lepkich snów."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Kobieta – piękna, powabna, niewinna, delikatna, zaradna. Jedno proste słowo, a budzi tyle skojarzeń – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Temat ten jest studnią bez dna, dlatego też autorzy tak chętnie opowiadają w swoich książkach o kobietach. Nie inaczej spawa wygląda z Izabelą Szolc. Wybrała ona pewne pojęcia, które tak chętnie używamy na co dzień, jednak nie zawsze zastanawiamy się nad ich znaczeniem, i opowiedziała nam o każdym z nich. Opowiadania te stały się podstawą książki &lt;i&gt;Naga&lt;/i&gt; tejże autorki.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Bohaterki &lt;i&gt;Nagiej&lt;/i&gt; są kobietami z krwi i kości. Z jednej strony przedstawiają czytelnikowi swoje historie – matki, żony, wdowy. Autorka w swojej książce stara się zrozumieć kobiecość oraz to, co na nią wpływa i ją kształtuje. W sposób wręcz naturalistyczny zarysowuje obraz kobiety – nie stroni od silnych emocji i trudnych tematów. Gwałt, zdrada, kobieta w ciele mężczyzny, związki homoseksualne – nie ma tu miejsca na piękne i głupiutkie niewiasty tak dobrze znane z reklam oraz innych tworów popkultury. W swoich szkicach Izabela Szolc stara się przedstawić to drugie, mniej znane oblicze kobiety, które jednocześnie bliższe jest prawdy. Z drugiej strony, autorka pozbawia świętości kobiety znane, o których mówiono i pisano już wiele. Nie wynosi ich na piedestały, a pokazuje ludzkie, zwyczajne, często cierpiące oblicze.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Mimo ciekawego pomysłu i bardzo dobrego wykonania niejednokrotnie czegoś mi brakowało. Opowiadania są formą krótką, pełną niedopowiedzeń, otwartych wątków. Pozostawiają po sobie wrażenie nieuchwytności. I takie też są szkice Izabeli Szolc. Jednakże wiele z nich skupia się jedynie na zarysowaniu pewnego problemu, bez zagłębiania się w psychikę bohaterek. Dlatego też niektóre z postaci są zbyt przerysowane, nierealne. Nie stanowią one wzorca, według którego można by oceniać daną grupę. Ich wybory niejednokrotnie są dziwne i nieprzemyślane, lecz w końcu taka jest właśnie natura wielu kobiet kierujących się emocjami.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Naga&lt;/i&gt; jest zbiorem opowiadań napisanych przez kobietę dla kobiet i o kobietach. Choć szkice te stanowią pewien zbiór rozważań nad psychologią kobiet, wątpię, aby spodobał się on mężczyznom. &lt;i&gt;Naga&lt;/i&gt; jest także idealnym punktem wyjścia do napisania książki o współczesnych kobietach. Zasygnalizowane tu wątki mogłyby zostać bardziej pogłębione i urealnione.  Gdyby Izabela Szolc stworzyła taką książkę, z pewnością bym po nią sięgnęła. &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-219486774994011591?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/219486774994011591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/naga-izabela-szolc.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/219486774994011591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/219486774994011591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/naga-izabela-szolc.html' title='&quot;Naga&quot; - Izabela Szolc'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-834488032771669805</id><published>2011-06-06T21:01:00.002+02:00</published><updated>2011-06-09T22:30:20.392+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: w świecie książek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plebiscyt - książka na lato 2011'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [24]</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyzwyczajenia to ciężka sprawa. Już prawie rok temu przestałam podpisywać się jako Himilika i zaczęłam używać swojego prawdziwego imienia (dla niewtajemniczonych - &lt;b&gt;Barbara&lt;/b&gt;). Nadal jednak na wielu blogach można spotkać Himilikę - nie przeszkadza mi to, lecz gdyby ktoś mnie szukał, popadłby w małą konsternację. Ale co tam - dla chcącego nic trudnego :).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miały być recenzje... Wiem, że miały, ale jakoś się nie pojawiły. Napisałam kilka, ale czekają one grzecznie w Wordzie, aż naniosę na nie poprawki. Niby nic takiego, lecz dla mnie jest to prawdziwy koszmar, ponieważ bardzo nie lubię czytać swoich tekstów - nawet po kilku godzinach przestają mi się one podobać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy stosik prezentuje się zdecydowanie lepiej niż poprzedni (choć ostatnio zapomniałam o dwóch książkach). A oto on:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/60611.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/60611.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/72944/zlodziej-magii"&gt;"Złodziej magii"&lt;/a&gt; Sarah Prineas&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/72820/sezon-na-cuda"&gt;"Sezon na cuda"&lt;/a&gt; Magdalena Kordel&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/49798/gottland"&gt;"Gottland"&lt;/a&gt; Mariusz Szczygieł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67578/corka-laguny"&gt;"Córka Laguny"&lt;/a&gt; Michelle Lovric&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/47513/w-pierscieniu-ognia"&gt;"W pierścieniu ognia"&lt;/a&gt; Suzanne Collins&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak pisałam w zeszłym tygodniu, stworzyłam nowe wyzwanie - "&lt;a href="http://wswiecie-ksiazek.blogspot.com/"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;W świecie książek&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;". Zasady? Najogólniej mówiąc, czytamy książki o książkach. Serdecznie zapraszam do zapisywania się. W końcu dla czytelnika nie ma chyba nic milszego, jak czytanie o swojej pasji :). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://wswiecie-ksiazek.blogspot.com/"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Wwiecieksiek-baner.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I kolejne zaproszenie. Serwis "&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Przy kominku&lt;/span&gt;" organizuje po raz kolejny plebiscyt "&lt;b style="color: #274e13;"&gt;Książka na lato&lt;/b&gt;". Tym razem, jak łatwo się domyślić, jest to książka na lato 2011 :). Warto wziąć w nim udział, ponieważ na głosujących czekają ciekawe nagrody. Poza tym, warto pokazać wydawcom, co lubimy my - zwykli czytelnicy - a nie krytyka literacka. Więcej informacji o plebiscycie można znaleźć &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.przykominku.com/plebiscyt_2011"&gt;na stronie&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.przykominku.com/plebiscyt_2011"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/logogit_kontra1.png" border="0" alt="Photobucket" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-834488032771669805?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/834488032771669805/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-24.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/834488032771669805'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/834488032771669805'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-24.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [24]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/th_Wwiecieksiek-baner.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2440216042621322039</id><published>2011-06-01T19:37:00.000+02:00</published><updated>2011-06-01T19:37:00.628+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: w świecie książek'/><title type='text'>Wyzwanie czytelnicze - W świecie książek</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak jak obiecałam, zamieszczam informację o nowym wyzwaniu. "W świecie książek" poświęcone jest, mówiąc najogólniej, książkom o książkach. W końcu warto połączyć przyjemne z pożytecznym, prawda?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Więcej informacji na temat wyzwania można znaleźć na blogu &lt;b&gt;&lt;a href="http://wswiecie-ksiazek.blogspot.com/"&gt;W świecie książek&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Serdecznie zapraszam!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.s. Informacja jest króciutka, ponieważ ścigam się z burzą (już słyszę grzmoty ;), a chciałam zamieścić ją jeszcze dziś. W końcu nam wszystkim należy się jakiś prezent z okazji Dnia Dziecka :).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://wswiecie-ksiazek.blogspot.com/"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Wwiecieksiek-baner.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2440216042621322039?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2440216042621322039/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/wyzwanie-czytelnicze-w-swiecie-ksiazek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2440216042621322039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2440216042621322039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/06/wyzwanie-czytelnicze-w-swiecie-ksiazek.html' title='Wyzwanie czytelnicze - W świecie książek'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/th_Wwiecieksiek-baner.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3854817500464150123</id><published>2011-05-30T20:37:00.000+02:00</published><updated>2011-05-30T20:37:19.185+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [23]</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak, jak nie było poniedziałków, tak teraz tylko one pojawiają się na blogu. Za obecny stan odpowiada zbliżająca się nieuchronnie sesja (uwielbiam mieć takie wymówki :). Jednak obiecuję, że w tym tygodniu pojawi się kilka recenzji. Zwłaszcza, że mam tak duże zaległości (wystarczy spojrzeć na zakładkę Przeczytane w 2011). Ale to nic, lubię wyzwania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Jeśli już jesteśmy przy wyzwaniach - wypatrujcie uważnie 1 czerwca, gdyż z okazji Dnia Dziecka postanowiłam stworzyć nowe wyzwanie czytelnicze, którego roboczy tytuł brzmi "W świecie książek". A na czym będzie ono polegać? Na razie niech pozostanie to zagadką - wszystko wyjaśni się w środę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zerknęłam wczoraj na statystyki Wrót i aż zaniemówiłam z wrażenia. Wrota odwiedziło już ponad 10 000 (słownie dziesięć tysięcy) osób. Jest mi niezmiernie miło, że w bogactwie polskich blogów z recenzjami, znajdują się osoby, które nie boją się przekroczyć Wrót do mojej Wyobraźni. &lt;b style="color: #274e13;"&gt;Dziękuję wszystkim bardzo serdecznie!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Słyszałam także, że o Wrotach rozmawia się w bardzo dziwnych miejscach ;). Dlatego też chciałabym gorąco pozdrowić Lublin oraz członków &lt;a href="http://kinib.kolo.ukw.edu.pl/"&gt;Koła Naukowego Bibliotekoznawców&lt;/a&gt; przy Katedrze Informacji Naukowej i Bibliologii UKW (nie ma to jak podlizywanie się ;).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale, ale... Najwyższy czas przejść do meritum. Oto mój najnowszy stosik. Jak widać nie jest on zbyt imponujący i gdyby nie dzisiejsze spotkanie DKK, byłby on jeszcze skromniejszy. Nie jest to książka, po którą sięgnęłabym z własnej woli, więc tym bardziej jestem ciekawa swoich wrażeń.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/300511.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="140" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/300511.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol style="text-align: left;"&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/84629/rosyjska-zima"&gt;"Rosyjska zima"&lt;/a&gt; - Daphne Kalotay&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I ostatnia informacja na dziś. Od jakiegoś czasu mój młodszy brat polubił czytanie (a raczej słuchanie bajek, które ja czytam), więc wkrótce na blogu mogą pojawić się recenzje książek dla dzieci. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3854817500464150123?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3854817500464150123/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-23.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3854817500464150123'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3854817500464150123'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-23.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [23]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3302189324121446419</id><published>2011-05-23T22:38:00.000+02:00</published><updated>2011-05-23T22:38:02.193+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [22]</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest, pojawił się po długim okresie milczenia. Proszę Państwa, oto przed nami nowy poniedziałek. Nie, nie zapomniałam o swoich stosikach, nie znudziło mi się ich prezentowanie, ani też nie zapominałam, że mamy poniedziałek. Powód mojego milczenia był bardziej prozaiczny. Otóż program, którego używałam do przygotowania wpisów (Windows Live Writer) nagle odmówił mi posłuszeństwa. I żadne groźby oraz prośby nie pomogły, więc najzwyczajniej w świecie się obraziłam (wiem, bardzo dorosłe zachowanie, ale ja naprawdę nie lubię pisać w bloggerze). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz czas na prezentację nowości. Trochę się ich nazbierało, zwłaszcza że ostatnio czytałam tylko serię &lt;i&gt;Felix, Net i Nika&lt;/i&gt;. Ale o niej napiszę kiedy indziej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/230511-1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/230511-1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/89051/tatami-kontra-krzesla-o-japonczykach-i-japonii"&gt;"Tatami kontra krzesła. O Japończykach i Japonii"&lt;/a&gt; - Rafał Tomański&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93296/cien-gejszy"&gt;"Cień gejszy"&lt;/a&gt; - Anna Klejzerowicz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/82874/vaclav-i-lena"&gt;"Vaclav i Lena"&lt;/a&gt; - Haley Tanner&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/79779/mariola-moje-krople"&gt;"Mariola, moje krople..."&lt;/a&gt; - Małgorzata Gutowska-Adamczyk&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8546/igrzyska-smierci"&gt;"Igrzyska śmierci"&lt;/a&gt; - Suzanne Collins&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/73763/wiek-cudow-jak-odkrywano-piekno-i-groze-nauki"&gt;"Wiek cudów"&lt;/a&gt; - Richard Holmes&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/55964/krzyk-w-niebiosa"&gt;"Krzyk w niebiosa"&lt;/a&gt; - Anne Rice&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/230511-2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="152" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/230511-2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48523/spadkobierca-zakonu-ksiega-1-tom-1"&gt;"Spadkobierca Zakanu, księga 1, tom 1"&lt;/a&gt; - Siergiej Sadow &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/57673/za-plecami-aniola"&gt;"Za plecami anioła"&lt;/a&gt; - Renata L. Górska&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/55413/mroczny-kochanek"&gt;"Mroczny kochanek"&lt;/a&gt; - J. R. Ward&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Na koniec zaprezentują się nam nowości, które pojawiły się na mojej domowej półce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/230511-3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="103" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/230511-3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/70539/nie-ma-o-czym-mowic"&gt;"Nie ma o czym mówić"&lt;/a&gt; - Marta Szarejko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53741/naga"&gt;"Naga"&lt;/a&gt; - Izabela Szolc&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/101178/wbrew-naturze"&gt;"Wbrew naturze"&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67542/wychowanie-przez-czytanie"&gt;"Wychowanie przez czytanie"&lt;/a&gt; - Irena Koźmińska, Elżbieta Olszewska&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Pierwsze trzy pozycje otrzymałam od Wydawnictwa AMEA, z którym to nawiązałam ostatnio współpracę. Bardzo dziękuję za książki! Przepraszam także za marną jakość zdjęć, ale gdy je robiłam, to w pokoju nie było wystarczająco jasno. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze mała ciekawostka. Znalazłam dziś na stronie domowej p. Katarzyny Michalak informację o jej najnowszej książce, która ukaże się 29.06. Trylogią &lt;i&gt;Poczekajkową&lt;/i&gt; byłam zachwycona, dlatego też bez wahania sięgnę i po ten tytuł :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/sklepikzniespodziankbogusia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Blog/sklepikzniespodziankbogusia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czyż ta okładka nie jest śliczna? Uwielbiam Goldeny. Więcej informacji o książce można znaleźć na &lt;a href="http://www.katarzynamichalak.pl/"&gt;stronie autorki&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3302189324121446419?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3302189324121446419/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-22.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3302189324121446419'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3302189324121446419'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-22.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [22]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2361378630324435337</id><published>2011-05-18T17:26:00.000+02:00</published><updated>2011-05-18T17:26:12.408+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Michalak Katarzyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3.5/5'/><title type='text'>"Zachcianek" - Katarzyna Michalak</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Zachcianek.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Zachcianek&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.katarzynamichalak.pl/"&gt;Katarzyna Michalak&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Albatros&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2009&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;368&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;3,5/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/23175/zachcianek"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Pełna burzliwych emocji i niezwykłych zwrotów akcji, a zarazem ciepła i pełna humoru kontynuacja powieści Poczekajka Katarzyny Michalak. zachcianek to nastrojowa powieść o miłości i zazdrości, o rozczarowaniu i poszukiwaniu wielkiego marzenia. Niezwykła historia o zmaganiach dobra ze złem i o tym, że czasem trzeba dać sobie drugą szansę. Poznając tę historię, dowiesz się czy Neska i Panda-pies staną się gwiazdami teledysku i dlaczego Krowa Zosia z błogim spokojem zjada telefony komórkowe. Czy magia i tym razem pomoże Patrycji w dokonaniu właściwego wyboru? A może pomoże jej w tym ktoś, kogo pomocy najmniej by się spodziewała?"&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Obawiam się kontynuacji, gdyż te bardzo często przynoszą rozczarowanie i zniechęcenie. Rzadko kiedy zdarza się, aby po bardzo dobrej części pierwszej, druga była tak samo udana. Dlatego też podchodziłam z ogromną rezerwą do &lt;i&gt;Zachcianka&lt;/i&gt; – kontynuacji &lt;i&gt;Poczekajki&lt;/i&gt; Katarzyny Michalak. &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Po tym, jak zakończył się tom pierwszy, wydawać by się mogło, że nadszedł teraz czas na wielki ślub i długie opisy szczęśliwego, wspólnego życia. Niestety, nawet w książce życie to nie bajka. Minął rok od wydarzeń przedstawionych w &lt;i&gt;Poczekajce&lt;/i&gt;, podczas którego Patrycja wiodła prawie idealne życie ze swoim Księciem. Lecz jak wspomniałam powyżej, nic nie trwa wiecznie. Nagle na światło dzienne zaczęły wychodzić głęboko skrywane sekrety, namiętności i ponowie pojawił się On – rywal Księcia o rękę młodej pani weterynarz. Pomieszanie z poplątaniem, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej części wymiany partnerów były na porządku dziennym.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Pierwsze wrażenie? Za dużo magii. O ile w pierwszej części stanowiła ona miły dodatek, tak w drugiej zaczęła irytować. Niejednokrotnie miałam ochotę potrząsnąć bohaterami i powiedzieć im, żeby się wreszcie opamiętali. Także Patrycja straciła co nieco ze swojego charakteru. Na szczęście, pod koniec odzyskała pazurki i pokazała na co ją stać.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Zachcianek podobnie jak &lt;i&gt;Poczekajka&lt;/i&gt; pełen jest ciepła, dobrego humoru oraz, jak to w bajkach bywa, szczęśliwych zakończeń. Dlaczego bajki? Poprzez połączenie magii i świata rzeczywistego, książka nabrała baśniowego charakteru. Dzięki temu stanowi ona idealną lekturę na pochmurne dni, gdyż świetnie sprawdza się w roli dobrego poprawiacza humoru.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Zachcianek&lt;/i&gt; stanowi ciekawą kontynuację &lt;i&gt;Poczekajki&lt;/i&gt;. Jest on pozycją obowiązkową dla wszystkich fanów twórczości Katarzyny Michalak. A tym, którzy dotychczas nie zetknęli się z książkami tej autorki, zdecydowanie polecam sięgnięcie po &lt;i&gt;Poczekajkę&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2361378630324435337?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2361378630324435337/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/zachcianek-katarzyna-michalak.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2361378630324435337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2361378630324435337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/zachcianek-katarzyna-michalak.html' title='&quot;Zachcianek&quot; - Katarzyna Michalak'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-4156932646712993583</id><published>2011-05-14T17:58:00.000+02:00</published><updated>2011-05-14T17:58:20.886+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura angielska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='follett ken'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>"Upadek Gigantów" - Ken Follett</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/UpadekGigantw.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Upadek Gigantów&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.ken-follett.com/"&gt;Ken Follett&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Albatros&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2010&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;1072&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67577/upadek-gigantow"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Powieść otwierająca monumentalną epicką trylogię, najnowsze dzieło autora „Filarów ziemi” i „Świata bez końca”, rozgrywająca się na tle burzliwych, kształtujących XX wiek wydarzeń, pełna napięcia opowieść o losach pięciu rodzin – amerykańskiej, niemieckiej, rosyjskiej, angielskiej i walijskiej. Wydarzenia opisane w „Upadku gigantów” przybliżają okres pierwszej wojny światowej, rewolucji październikowej i obrazują powstanie ruchu sufrażystek.&lt;br /&gt;Wybuch pierwszego ogólnoświatowego konfliktu zbrojnego na zawsze zmienia życie bohaterów. Gdy trzynastoletni Billy Williams uczy się, jak być mężczyzną, w brutalnym świecie wojennych okopów, jego siostra trafia do domu arystokratki, Maud Fitzherbert, kobiety uwikłanej w niebezpieczny romans z niemieckim szpiegiem. Nieszczęśliwie zakochany Gus Devar, młody student prawa, otrzymuje szansę na wspaniałą karierę w Białym Domu. Inaczej potoczą się losy Grigorija i Lva Peshkovów, osieroconych bliźniaków, których planu emigracji do mitycznej Ameryki przekreśla wojna. „Upadek gigantów” to historia o miłości, nienawiści, poczuciu obowiązku i zdradzie. Pełna napięcia i zwrotów akcja przenosi się z Waszyngtonu do Petersburga, z korytarzy najważniejszych światowych instytucji, do zacienionych buduarów, gdzie możni świata knują kolejne intrygi. Napisana w oparciu o rzetelne badania, pełna zapadających w pamięć bohaterów, najnowsza powieść Folletta to nie tylko znakomita książka obyczajowo-przygodowa, ale również swoisty przewodnik po historii XX wieku."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Długo zastanawiała się, jak powinna wyglądać recenzja książki &lt;i&gt;Upadek Gigantów&lt;/i&gt; autorstwa Kena Folletta. Myślałam, myślałam i nic mądrego nie wymyśliłam. Dlatego też wybaczcie mi proszę, brak streszczenia, gdyż po prostu nie da się opisać tej historii w kilku krótkich zdaniach.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Ken Follett uważany jest za guru powieści historyczno-obyczajowych. Niestety, jak dotąd, nie miałam okazji, aby zapoznać się z twórczością tego autora. Po &lt;i&gt;Upadek Gigantów&lt;/i&gt; sięgnęłam przez przypadek, gdyż zachwyciła mnie jego okładka. Uwielbiam książki, w których akcja rozgrywa się na przełomie XIX i XX wieku. Jest to dla mnie jeden z najciekawszych okresów w historii. Ale wracając do tematu…&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Upadek Gigantów&lt;/i&gt; przedstawia losy pięciu różnych rodzin na tle przemian społeczno-kulturalnych mających miejsce w Europie i na świecie w początkowych latach dwudziestego wieku. Jest to powieść pełna napięcia, jak i zapadających w pamięć bohaterów. Wraz z poznaniem kolejnych osób dramatu, mamy możliwość dowiedzieć się, nie tylko jakie nastroje panowały w tamtym okresie, ale też jak wyglądało życie poszczególnych grup społecznych. Podczas lektury kolejnych stron, śledzimy narodziny najważniejszych nurtów filozoficznych, które nadały ostateczny kształt całej późniejszej epoce. &lt;i&gt;Upadek Gigantów&lt;/i&gt; pokazuje jak decyzje jednostek, podejmowane najczęściej w kuluarach, przyczyniły się do wybuchy I wojny światowej.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Jak wspominałam wcześniej, &lt;i&gt;Upadek Gigantów&lt;/i&gt; opowiada o losach pięciu rodzin, pochodzących zarówno z różnych krajów, jak i warstw społecznych. Dzięki zastosowaniu takiego zabiegu, możemy wyrobić sobie własne zdanie na temat zaprezentowanych w książce wydarzeń. Warto również wspomnieć o tym, iż bohaterowie są dynamiczni i ich charakter ulega zmianie. Podczas lektury wielokrotnie okazywało się, że ktoś kogo lubiłam, niespodziewanie stawał się postacią negatywną (i vice versa).&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Reasumując, niech liczba stron opisywanej książki Was nie przeraża. &lt;i&gt;Upadek Gigantów&lt;/i&gt; jest pozycją obowiązkową nie tylko dla wszystkich miłośników historii, ale też dla osób, które chciałby lepiej poznać przyczyny wybuchu oraz przebieg I wojny światowej. Napisana z rozmachem, poprzedzona szczegółowymi badaniami, przyciąga zarówno szczegółowością, jak i fabułą. A jest to zaledwie pierwszy tom trylogii. Już nie mogę doczekać się kolejnej części, która ma się ukazać w 2012 roku. A w międzyczasie idę sięgnąć po inne powieści Kena Folletta.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-4156932646712993583?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/4156932646712993583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/upadek-gigantow-ken-follett.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/4156932646712993583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/4156932646712993583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/upadek-gigantow-ken-follett.html' title='&quot;Upadek Gigantów&quot; - Ken Follett'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-166583960434473240</id><published>2011-05-06T17:33:00.001+02:00</published><updated>2011-05-06T17:35:58.716+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fantastyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Le Guin Ursula K.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>"Czarnoksiężnik z Archipelagu" - Ursula K. Le Guin</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Czarnoksinik.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Czarnoksiężnik z Archipelagu&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.ursulakleguin.com/"&gt;Ursula K. Le Guin&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Prószyński i S-ka&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2010&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;240&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/70614/czarnoksieznik-z-archipelagu"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Klasyka powieści fantasy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić się z myślą o śmierci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Czarnoksiężnik z Archipelagu” to pierwsza część czterotomowego cyklu „Ziemiomorze” Ursuli K. Le Guin, przez znawców zgodnie obwołanego arcydziełem światowej literatury fantasy."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Twórczość Ursuli K. Le Guin uważana jest za klasykę, nie tylko fantastyki, ale również literatury pięknej. A historia Ziemiomorza stanowi punkt obowiązkowy na liście lektur każdego szanującego się fana fantasy. Dlatego też zastanawiam się, dlaczego tak długo zajęło mi sięgnięcie po &lt;i&gt;Czarnoksiężnika z Archipelagu&lt;/i&gt;. Na szczęście, dzięki bibliotece, która zakupiła ostatnio wszystkie części, mam możliwość nadrobić zaległości.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Swoją przygodę z Ziemiomorzem postanowiłam rozpocząć tak, jak każe chronologia, więc na pierwszy ogień poszły trzy opowiadania zawarte w zbiorze &lt;i&gt;Opowieści z Ziemiomorza&lt;/i&gt;. Następny, zgodnie z kolejnością, jest omawiany dziś &lt;i&gt;Czarnoksiężnik z Archipelagu&lt;/i&gt;. Na wyspie Gont mieszka mały Duny, syn kowala, wykazujący pewne zdolności magiczne. Jego moc odkryła miejscowa czarownica, która wzięła pięciolatka pod swoje skrzydła. Duny przez kilka lat pobierał  u niej nauki, aż w końcu jego potencjał został zauważony przez Ogiona, czarnoksiężnika z wyspy Gont. Chłopiec wykazywał wielki zapał do nauki, ale jak to z dziećmi bywa, nie chciał uczyć się nudnej teorii i ciągle wypominał swojemu mistrzowi to, że ten nigdy nie poświęca mu zbyt wiele uwagi. W rezultacie, Ogion postanowił wysłać młodego Geda – bo tak brzmiało imię Duny’ego w pradawnej mowie – do Szkoły Magii, mającej swoją siedzibę na wyspie Roke. Nie wiedział jednak, że przez swoją arogancję, odkryje  Prawdę, która zaważy na całym jego późniejszym życiu i przeznaczeniu.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Czarnoksiężnik z Archipelagu&lt;/i&gt; uważany jest, jak już wspomniałam wcześniej, za klasykę i w pełni na to miano zasługuje. Trudne dzieciństwo, niespodziewana moc, pobieranie nauki u mistrza oraz walka z przeciwnikiem. Choć brzmi to sztampowo, to jednak takie nie jest. Powyższe wątki zostały dopiero „oklepane” przez współczesnych pisarzy, gdyż to Ursula K. Le Guin stworzyła wzór, do którego daleko dzisiejszym twórcom. Piękny język, spokojna, choć pełna napięć, akcja i ta wszechobecna magia przyciągają od pierwszej do ostatniej strony. Do tego należy dodać także niesamowitą historię z jakże uniwersalnym przesłaniem. &lt;i&gt;Czarnoksiężnika z Archipelagu&lt;/i&gt; można odczytywać na wiele różnych sposobów i zawsze odnajdzie się w nim coś nowego. Po przeczytaniu ostatniego zdania miałam ochotę jeszcze raz powrócić do książki i ponownie zanurzyć się w magii świata wykreowanego przez p. Le Guin. Coś niesamowitego.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Jedyna wada jaką zauważyłam, to brak map. Ged przemierzała wiele wysp Archipelagu i nie zawsze orientowałam się, gdzie aktualnie przebywa. A tak, mogłabym jeszcze dokładniej śledzić jego podróż. Jednak jest to zaledwie mała niedogodność, nie związana z treścią książki.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, choć &lt;i&gt;Czarnoksiężnik z Archipelagu&lt;/i&gt; jest niewątpliwie historią fantasy, to i tak uważam, że powinien spodobać się każdemu, kto lubi wciągającą historię, napisaną przepięknym językiem i z bohaterami zapadającymi w pamięć. Jest to książka idealna zarówno dla starszych, jak i młodszych czytelników. Gorąco polecam!&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-166583960434473240?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/166583960434473240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/czarnoksieznik-z-archipelagu-ursula-k.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/166583960434473240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/166583960434473240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/05/czarnoksieznik-z-archipelagu-ursula-k.html' title='&quot;Czarnoksiężnik z Archipelagu&quot; - Ursula K. Le Guin'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6549187160900267946</id><published>2011-04-30T11:53:00.000+02:00</published><updated>2011-04-30T11:53:50.428+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Michalak Katarzyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>"Poczekajka" - Katarzyna Michalak</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" style="width: 463px;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="139"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Poczekajka.jpg"&gt; &lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="322"&gt;Tytuł: &lt;b&gt;Poczekajka&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.katarzynamichalak.pl/"&gt;Katarzyna Michalak&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo: &lt;b&gt;Albatros&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rok: &lt;b&gt;2008&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Stron: &lt;b&gt;320&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;&lt;span style="color: green;"&gt;4/5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33449/poczekajka"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;"Poczekajka to powieść wysnuta z marzeń i snów, spleciona z miłości i nienawiści, okraszona garścią humoru i doprawiona szczyptą magii. znajdziesz w niej zarówno radość życia, jak odrobinę łez, które nadają mu smak. Jej lektura da Ci wiarę, że nie wolno tracić nadziei. Ani marzeń. Przenigdy. Poczekajka to książka dla samotnych, dla szczęśliwie i nieszczęśliwie zakochanych. Dla każdej z nas!"&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p align="justify"&gt;Ostatnimi czasy bardzo popularne są książki, w których główna bohaterka z takich, czy innych powodów postanawia przeprowadzić się na wieś. Niedawno zrecenzowałam &lt;i&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/uroczysko-magdalena-kordel.html"&gt;Uroczysko&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; Magdaleny Kordel, które także zawierało wspomniany wątek. A dziś chciałabym opowiedzieć o &lt;i&gt;Poczekajce&lt;/i&gt; Katarzyny Michalak. Zazwyczaj nie sięgam po tego typu historie, lecz przeczytałam wiele pochlebnych opinii na temat twórczości p. Michalak i postanowiłam sama spróbować „poczuć zapach truskawek”.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Główną bohaterką &lt;i&gt;Poczekajki&lt;/i&gt; jest Patrycja. Młoda pani weterynarz, która marzy tylko o dwóch rzeczach: wyrwaniu się spod skrzydeł nadopiekuńczej matki oraz odnalezieniu prawdziwego Księcia. Pewnego pięknego dnia, Patrycja postanowiła wziąć udział w sabacie, aby dowiedzieć się, kiedy jej idealny mężczyzna w końcu się zjawi. Na zlocie czarownic nie poznała dokładnej daty, gdyż okazało się, iż najpierw nasza bohaterka musi odnaleźć swój idealny domek. Dzielna Patrycja rusza na poszukiwania i po wielu perypetiach znalazła się w &lt;i&gt;Poczekajce&lt;/i&gt;. Szczęśliwa, myślała, że teraz wszystko pójdzie już z górki, nie wiedziała tylko, że to nie koniec jej nieszczęść.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Mój opis, co prawda, niezbyt zachwyca, ale nie dajcie się zwieźć, gdyż &lt;i&gt;Poczekajka&lt;/i&gt; przyciągnie Was od pierwszej strony. Pełna ciepła, wiary oraz niebanalnego poczucia humoru. Zwłaszcza na początku historii nie mogłam przestać się śmiać i często musiałam robić sobie przerwy na zaczerpnięcie oddechu. Książkę czyta się bardzo szybko, więc jest to idealna lektura na deszczowe dni. Świetnie sprawdza się także w roli poprawiacza humoru. Główna bohaterka posiada charakter, zazwyczaj nie irytuje i stara się widzieć świat w ciepłych barwach. Także jej perypetie, choć obracają się głównie wokół wyboru Księcia, nie są banalne i nie nużą (zwłaszcza opisy pracy w zoo).&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, polecam &lt;i&gt;Poczekajkę&lt;/i&gt; Katarzyny Michalak wszystkim osobom lubiącym mądrą kobiecą literaturę o prawdziwym życiu, nawet jeśli istnieje w nim magia. Książka ta nie jest typowym romansidłem, jakby mogło się wydawać na pierwszy rzut oka. W zamian otrzymujemy historię pełną ciepła, optymizmu i wiary w drugiego człowieka. Zdecydowanie sięgnę po kontynuację &lt;i&gt;Poczekajki&lt;/i&gt;, gdyż jestem niezmiernie ciekawa, jak potoczyły się losy Patrycji i jej zwierząt. Polecam!&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6549187160900267946?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6549187160900267946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/poczekajka-katarzyna-michalak.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6549187160900267946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6549187160900267946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/poczekajka-katarzyna-michalak.html' title='&quot;Poczekajka&quot; - Katarzyna Michalak'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5704790901451600890</id><published>2011-04-25T19:25:00.001+02:00</published><updated>2011-04-25T19:25:03.361+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [21]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Postanowiłam się wyróżnić i nie składać w tym roku żadnych życzeń. Poza tym, nie lubię tego robić, nie ważne z jakiej miałyby być one okazji. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie :). &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Ostatnio na blogu pojawiło się niewiele recenzji, gdyż opuściło mnie natchnienie. Na szczęście, ukończyłam już pisanie większości obowiązkowych referatów i w magiczny sposób wena do mnie powróciła. Dlatego też, już wkrótce możecie spodziewać się nowych wpisów.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Miniony tydzień nie był zbyt obfity, jeśli idzie o ilość wypożyczonych i kupionych książek, z czego jestem niezmiernie szczęśliwa, ponieważ moje zaległe stosy są wystarczająco duże. Nie wspomnę, o tych wszystkich książkach recenzyjnych, które leżą na półce i patrzą się na mnie z wyrzutem. Zauważyłam, że czytanie staje się dla mnie coraz bardziej obowiązkiem, jednak jeszcze czerpię z niego ogromną przyjemność, więc na razie nie jest tak źle, ale jeśli nic się nie poprawi, będę musiała podjąć radykalne kroki.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;A teraz czas na prezentację zeszłotygodniowych nowości. &lt;em&gt;Rzeka szaleństwa&lt;/em&gt; pochodzi z akcji “Włóczykijka”, a &lt;em&gt;Rozmowa w “katedrze”&lt;/em&gt; to efekt ostatniej wizyty w bibliotece. Prawda, że wyglądają pięknie?&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/250411-1.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/66435/rzeka-szalenstwa"&gt;“Rzeka szaleństwa”&lt;/a&gt; – Marek P. Wiśniewski&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/21207/rozmowa-w-katedrze"&gt;“Rozmowa w katedrze”&lt;/a&gt; – Mario Vargas Llosa&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Niecierpliwie czekam na prezentacje Waszych zdobyczy. Mam także nadzieję, że ostatnie godziny dzisiejszego poniedziałku będą dla Was (i nie tylko ;) bardzo mokre.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5704790901451600890?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5704790901451600890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-21.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5704790901451600890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5704790901451600890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-21.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [21]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6497473797600150563</id><published>2011-04-18T20:56:00.001+02:00</published><updated>2011-04-18T20:56:10.368+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [20]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Oto przed nami pojawił się dwudziesty poniedziałek. Także dziś świętowaliśmy w DKK czwartą rocznicę istnienia. Czas naprawdę mija bardzo szybko. Jednak nie bójcie się, nie mam zamiaru pisać o przemijaniu. Korzystając z okazji, &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim Klubowiczom z DKK w Świeciu za wspólne spotkania i rozmowy oraz p. Marcinowi – bez niego nasz klub nie istniałby. Przez te cztery lata rozwinęłam się czytelniczo – zaczęłam sięgać po literaturę polską, odkryłam nowe gatunki oraz nauczyłam się po prostu rozmawiać o książkach. Jeszcze raz dziękuję! &lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;font color="#000000"&gt;A teraz czas na prezentację stosików. Dziś skromnie i mam ogromną nadzieję, że ten trend utrzyma się :).&lt;/font&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/180411-2.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4873/opowiesci-z-ziemiomorza"&gt;“Opowieści z Ziemiomorza”&lt;/a&gt; Ursula K. Le Guin&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/47608/czarnoksieznik-z-archipelagu"&gt;“Czarnoksiężnik z Archipelagu”&lt;/a&gt; Ursula K. Le Guin&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/61755/grobowce-atuanu"&gt;“Grobowce Atuanu”&lt;/a&gt; Ursula K. Le Guin&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54638/inny-wiatr"&gt;“Inny wiatr”&lt;/a&gt; Ursula K. Le Guin&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/61756/najdalszy-brzeg"&gt;“Najdalszy brzeg”&lt;/a&gt; Ursula K. Le Guin&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/5491/tehanu-ostatnia-ksiega-ziemiomorza"&gt;“Tehanu”&lt;/a&gt; Ursula K. Le Guin&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33449/poczekajka"&gt;“Poczekajka”&lt;/a&gt; Katarzyna Michalak&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;font color="#000000"&gt;I dwie nowe pozycje do mojej domowej kolekcji.&lt;/font&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/180411-1.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/42216/diabel-ubiera-sie-u-prady"&gt;“Diabeł ubiera się u Prady”&lt;/a&gt; Lauren Weisberger – książka zdobyta w ramach akcji Bookcrossing :).&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/30189/szkieletowa-zaloga"&gt;“Szkieletowa załoga”&lt;/a&gt; Stephen King – prezent z DKK.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Pierwszy stos jest lekko monotematyczny, ale niezmiernie się cieszę, że będę mogła w końcu zapoznać się z cyklem Ziemiomorze. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Książki zaprezentowane, więc mogę teraz z czystym sumieniem powrócić do czytania &lt;em&gt;Upadku gigantów&lt;/em&gt; Kena Folletta. &lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6497473797600150563?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6497473797600150563/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-20.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6497473797600150563'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6497473797600150563'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-20.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [20]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-7977716185920371245</id><published>2011-04-17T12:18:00.001+02:00</published><updated>2011-04-17T12:18:53.634+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hołownia Szymon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>“Kościół dla średnio zaawansowanych”– Szymon Hołownia</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="465"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="140"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Koci.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="323"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Kościół dla średnio zaawansowanych&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Autor: &lt;strong&gt;Szymon Hołownia&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Znak&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Rok: &lt;strong&gt;2010&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Stron: &lt;strong&gt;228&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;4/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48492/kosciol-dla-srednio-zaawansowanych"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Jeśli chcesz się dowiedzieć, o czym mowa, książka Szymona Hołowni jest właśnie dla ciebie! Jak pisze sam autor, to coś dla tych: „którzy z Kościołem mają do czynienia od święta, ale wciąż są go ciekawi. Być może chcieliby dowiedzieć się, jak księża przygotowują się do kazań, czym różni się przeor od proboszcza i o co tak naprawdę chodzi z wymaganym przez księży »strojem godnym«. Nie dla mocno »zaawansowanych« katolików, którzy odpowiedź na te pytania znajdą u swoich duszpasterzy lub w setkach mądrych specjalistycznych książek. Ta książka żadną miarą nie jest specjalistyczna”.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Spotkania autorskie mogą zmienić nasze postrzeganie twórczości danego pisarza bądź też pisarki. I taka sytuacja miała miejsce w moim przypadku. Po bardzo udanym spotkaniu z Szymonem Hołownią, zaczęłam inaczej patrzeć na jego książki, mimo że już wcześniej bardzo mi się podobały. &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Kościół dla średnio zaawansowanych&lt;/i&gt; to czwarty tytuł p. Hołowni, który przeczytałam. Pozycja ta została napisana w formie słownika wyjaśniającego najważniejsze pojęcia związane z wiarą i religią chrześcijańską. Nie oznacza to jednak, że &lt;i&gt;Kościół&lt;/i&gt; jest pełen wydumanych zwrotów i przemyśleń. Wręcz przeciwnie. Autor podszedł do tematu w typowy dla siebie sposób i dzięki temu w książce nie brakuje humoru. Zwłaszcza, że niektóre „ważne” hasła są zadziwiające i raczej się o nich nie myśli. Bo kto na co dzień zastanawia się na przykład nad „bezokolicznikiem”? Z drugiej strony, p. Hołownia przypomina o rzeczach, o których lubimy zapominać, które są dla nas niewygodne. &lt;p align="justify"&gt;Do kogo jest adresowana ta książka? Zdecydowanie dla wszystkich wierzących, którzy chcieliby w inny sposób spojrzeć na swoją religię. Autor w przystępny i zabawny sposób omawia problemy mogące nurtować przeciętnego katolika. Nie zabraknie tu także uwag krytycznych, zarówno w stosunku do wiernych, jak i księży. Podsumowując jednym słowem – warto!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-7977716185920371245?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/7977716185920371245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/koscio-dla-srednio-zaawansowanych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7977716185920371245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/7977716185920371245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/koscio-dla-srednio-zaawansowanych.html' title='“Kościół dla średnio zaawansowanych”– Szymon Hołownia'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3795411715498266459</id><published>2011-04-14T21:10:00.001+02:00</published><updated>2011-04-14T21:10:59.916+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kordel Magdalena'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><title type='text'>“Uroczysko” Magdalena Kordel</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="140"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Uroczysko.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="260"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Uroczysko&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;Magdalena Kordel&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Prószyński Media&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Rok: &lt;strong&gt;2010&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Stron: &lt;strong&gt;254&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;4/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/51069/uroczysko"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Pełna humoru, ciepła opowieść o tym, jak malownicze miasteczko w Sudetach odmieniło życie pewnej warszawianki.&lt;br&gt;Porzucona przez męża Maja, mama piętnastoletniej Marysi, właścicielka dwóch psów i kota, myśli, że limit przypisanych jej nieszczęść został już wyczerpany. Wkrótce przekonuje się, że to zaledwie początek. Nieszczęścia, jak to mają w zwyczaju, chodzą nie tylko parami, ale wręcz stadami. Paradoksalnie jednak to co złe prowadzi do zmian na lepsze. I tak Majka – pomimo zmagań z samotnym rodzicielstwem i mężem, który niczego nie ułatwia – znajduje w sobie siłę, o której istnieniu wcześniej nie miała pojęcia. Pobyt w Sudetach, w domku należącym kiedyś do jej ciotki, daje początek zmianom, które odmienią egzystencję całej jej rodziny. A wszystko to w malowniczej scenerii gór i lasów, przesycone ciepłem nowych i starych przyjaźni oraz okraszone humorem, którego nigdy nie powinno zabraknąć ani w książce, ani w życiu.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Na wielu blogach czytałam sporo pozytywnych opinii o książkach Magdaleny Kordel. Postanowiłam więc sama sprawdzić, czy warto. Swoją przygodę z twórczością tej autorki rozpoczęłam od &lt;i&gt;Uroczyska&lt;/i&gt; i jak sama nazwa wskazuje, jestem nim zauroczona. &lt;p align="justify"&gt;Dla Mai nie był to łatwy okres. W ciągu kilku tygodni dowiedziała się nie tylko o zdradzie męża, ale także o jego przekrętach, w wyniku których pozbawiona została dachu nad głową. Maja pragnęła jedynie zatopić swe smutki w napojach alkoholowych, jednak i na ten luksus nie mogła sobie pozwolić, gdyż musiała opiekować się swoją piętnastoletnią córką oraz zwierzętami. Po krótkim namyśle, nasza główna bohaterka zdecydowała się na urlop i wyjechała do domu swojej cioci znajdującego się w Sudetach. Stanąwszy na sudeckiej ziemi stwierdziła, że to jest to. Nareszcie znalazła swoje miejsce. Zostało jej tylko przekonanie rodziny, a jak wiadomo to nigdy nie jest proste. &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Uroczysko&lt;/i&gt; jest historią pełną ciepła i dobrego humoru, a wszystko to za sprawą Mai i jej przygód. Nie jest to lektura głęboka, wymagająca skupienia i wielu przemyśleń. I choć fabuła momentami jest przewidywalna, to jednak przyciąga. Idealna książka na te „gorsze dni”, gdy pragniemy tylko zapomnieć o otaczającym nas świecie. &lt;p align="justify"&gt;Jedyne do czego mogę się „przyczepić” to okładka, która skutecznie odstrasza. Już nie wspomnę, że gdy znajoma ją zobaczyła, to zapytała się, czy czytam jakiegoś ciekawego Harlequina. Nic dodać, nic ująć. Zdarzyło się też kilka literówek, ale nie jestem aż tak drobiazgową osobą. &lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Uroczysko&lt;/i&gt; Magdaleny Kordel nie wnosi nic nowego. Momentami naiwna i przewidywalna, lecz posiada także w sobie wewnętrzne ciepło, któremu nie da się nie ulec. Idealny poprawiacz humoru. Polecam!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3795411715498266459?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3795411715498266459/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/uroczysko-magdalena-kordel.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3795411715498266459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3795411715498266459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/uroczysko-magdalena-kordel.html' title='“Uroczysko” Magdalena Kordel'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5731502397671377332</id><published>2011-04-11T20:55:00.001+02:00</published><updated>2011-04-11T20:55:39.547+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [19]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;W zeszłym tygodniu blog świecił pustkami, ale co się dziwić, skoro nie przeczytałam w tamtym czasie żadnej książki. A wszystko przez &lt;em&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67577/upadek-gigantow"&gt;Upadek Gigantów&lt;/a&gt;&lt;/em&gt; Kena Folleta. Bardzo wciągająca lektura, ale nie na mój brak czasu (pierwszy tom trylogii, a już ma ponad 1070 stron). Na szczęście, jeszcze tylko w tym tygodniu mam Kongres i spokój – przynajmniej w tym roku akademickim :).&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;A teraz czas na książki. Z ostatniej wyprawy do biblioteki, przyniosłam do domu ten oto stosik:&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/110411-1.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/84581/krolowie-clonmelu"&gt;“Królowie Clonmelu”&lt;/a&gt; John Flanagan&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/57760/relikwia"&gt;“Relikwia”&lt;/a&gt; Marcin Pilis – zachwycona&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/9932/felix-net-i-nika-oraz-gang-niewidzialnych-ludzi"&gt;“Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi”&lt;/a&gt; Rafał Kosik&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/68522/rdzawe-szable-blade-kosci-jak-zostalem-mazurskim-chlopem"&gt;“Rdzawe szable, blade kości”&lt;/a&gt; Andrew Tarnowski&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65840/kwiat-lotosu"&gt;“Kwiat Lotosu”&lt;/a&gt; Maria Rodziewiczówna&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58156/moj-znak-o-noblistach-kabaretach-przyjazniach-ksiazkach-kobietach"&gt;“Mój znak”&lt;/a&gt; Jerzy Illg&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Zakupiłam też dwie nowości, które bardzo ładnie prezentują się na półce :).&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/110411-2.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/83300/uczen-diabla"&gt;“Uczeń Diabła”&lt;/a&gt; Kenneth B. Andersen&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93996/w-drodze-na-hokkaido"&gt;“W drodze na Hokkaido”&lt;/a&gt; Will Ferguson&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;I na koniec przemiła niespodzianka. Otrzymałam dziś książkę z wymiany organizowanej przez &lt;a href="http://sabinkat1.blogspot.com/"&gt;Sabinkę&lt;/a&gt;. &lt;a href="http://toska82.blogspot.com/"&gt;Tośka82&lt;/a&gt; idealnie wpasowała się w moje gusta czytelnicze, ponieważ ostatnio uwielbiam czytać o Barcelonie :). &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;Dziękuje bardzo serdecznie za sympatyczny prezent!&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/110411-3.jpg"&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5731502397671377332?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5731502397671377332/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-19.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5731502397671377332'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5731502397671377332'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-19.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [19]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-682616820493939532</id><published>2011-04-04T21:57:00.001+02:00</published><updated>2011-04-04T21:57:56.952+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczykijka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [18]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Witam wszystkich bardzo serdecznie! Już myślałam, że dziś “poniedziałku” nie będzie, ponieważ brałam udział w konferencji organizowanej przez nasze koło (pomagałam też w jej organizacji:). Na szczęście zebrałam w sobie wystarczająco sił, aby sklecić tych kilka zdań. Konferencje naukowe są naprawdę interesujące, choć wymagają maksymalnego skupienia. Dopiero po ich zakończeniu człowiek pozwala sobie na zmęczenie. Ale warto brać w nich udział, gdyż jeśli ma się zgrany zespół, to zabawa jest świetna.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;A teraz o książkach:&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/40411-1.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Jak widać na powyższym zdjęciu, w zeszłym tygodniu wypożyczyłam jedynie &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/23735/katedra-w-barcelonie"&gt;“Katedrę w Barcelonie”&lt;/a&gt; Ildefonsa Falconesa. Do lektury tej&amp;nbsp; książki zachęcił mnie “Antykwariusz” Juliana Sancheza, którego recenzję można znaleźć &lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/02/antykwariusz-julian-sanchez.html"&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Za to zasoby mojej domowej biblioteczki powiększyły się znacząco w zeszłym tygodniu, a wszystko dzięki uprzejmości &lt;a href="http://www.strefaksiazki.net/"&gt;Instytutu Wydawniczego “Erica”&lt;/a&gt;, od którego otrzymałam egzemplarze recenzenckie.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/40411-2.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88198/wschodzacy-ksiezyc"&gt;“Wschodzący Księżyc”&lt;/a&gt; Keri Arthur&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/82904/elbing-1945-odnalezione-wspomnienia"&gt;“Elbing 1945. Tom I”&lt;/a&gt; Tomasz Stężała&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/91941/elbing-1945-pierwyj-gorod"&gt;“Elbing 1945. Tom II”&lt;/a&gt; Tomasz Stężała&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/55486/zimowy-monarcha"&gt;“Zimowy monarcha”&lt;/a&gt; Bernard Cornwell&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/68063/nieprzyjaciel-boga"&gt;“Nieprzyjaciel Boga”&lt;/a&gt; Bernard Cornwell&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/77197/excalibur"&gt;“Excalibur”&lt;/a&gt; Bernard Cornwell&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/77197/excalibur"&gt;“Ostatnie Królestwo”&lt;/a&gt; Bernard Cornwell&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/84190/z-dziejow-husarii"&gt;“Z dziejów husarii”&lt;/a&gt; Radosław Sikora&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;“Miłość we współczesnych tekstach kultury” praca zbiorowa – książkę otrzymałam za udział w dzisiejszej konferencji :).&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Do tego zaskoczyła mnie również nowa “Włóczykijka”. Właśnie kończę czytać “Łąki umarłych” Marcina Pilisa i jestem po prostu zachwycona. Recenzja wkrótce.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/40411-3.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;I na koniec małe ogłoszenie (nie ma to jak autoreklama;). Powróciłam do Postcrossingu (wymiana pocztówek) i z tej okazji założyłam nowego mini-bloga. Na razie nie dzieje się na nim zbyt wiele, ale to dopiero początek. Gdyby komuś się bardzo nudziło, to zapraszam &lt;a href="http://dramaya.tumblr.com/"&gt;All my postcards&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-682616820493939532?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/682616820493939532/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-18.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/682616820493939532'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/682616820493939532'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-18.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [18]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-752176361992713706</id><published>2011-04-03T16:25:00.001+02:00</published><updated>2011-04-03T16:25:22.352+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Eco Umberto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura włoska'/><title type='text'>“O bibliotece”–Umberto Eco</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="140"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Obibliotece.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="260"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;O bibliotece&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;Umberto Eco&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwo: &lt;a href="http://www.swiatksiazki.pl/shop/topproducts,books,books"&gt;&lt;strong&gt;Świat Książki&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;Rok: &lt;strong&gt;2007&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Stron: &lt;strong&gt;48&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;4/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/23551/o-bibliotece"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Autor „Imienia róży” zabiera nas na fascynującą wyprawę między regały pełne książek. Opowiada o tym, jak kształtowała się idea biblioteki. Erudycyjny tekst skrzy się humorem. Eco buduje obraz biblioteki doskonałej poprzez opis antybiblioteki, gdzie:&lt;br&gt;Należy zniechęcać do wypożyczania.&lt;br&gt;Jeśli się tylko da - żadnych toalet.&lt;br&gt;Czas miedzy zamówieniem a dostarczeniem książki winien być bardzo długi.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Przeglądając książki znajdujące się na bibliotecznej półce, przez przypadek natrafiłam na &lt;i&gt;O bibliotece&lt;/i&gt; autorstwa Umberto Eco. Ta niepozorna książeczka kryje w sobie prawdziwy skarb i jej lektura stanowiła dla mnie ogromną przyjemność. Nawet jeśli nie trwała zbyt długo. &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;O bibliotece&lt;/i&gt; jest to zapis eseju, który Umberto Eco wygłosił z okazji dwudziestopięciolecia Biblioteki Miejskiej w Mediolanie. Autor swój wykład rozpoczyna od przywołania utworu &lt;i&gt;Biblioteka Babel&lt;/i&gt; Jorge Luisa Borgesa, w którym to biblioteka stanowi centrum wszechświata. Jest to jednak wszechświat zbudowany na kształt labiryntu, pełen tajemniczych ścieżek i zakamarków. Tak jak biblijna Wieża Babel, biblioteka Borgesa jest miejscem pochodzącym zarówno z koszmaru jak i z marzenia sennego. I to właśnie ten opis stanowi dla Eco punkt wyjścia dla jego dalszych rozważań. &lt;p align="justify"&gt;W swoim eseju Umberto Eco przedstawia bibliotekę najgorszą z możliwych. Bibliotekę, w której wszystko sprowadza się do tego, aby odstraszyć potencjalnego czytelnika. Mamy więc w niej niekompetentną obsługę, zagmatwane ustawienie książek na półkach, długie kolejki i wieczną zwłokę. Zapewne żaden użytkownik nie powróciłby do niej ponownie. Z drugiej jednak strony autor przywołuje swoje dwie ukochane biblioteki, które choć znacząco się różniły, uznawał za ideał. Na podstawie tych trzech opisów, Umberto Eco stara się opowiedzieć swoim słuchaczom, co składa się na bibliotekę idealną. &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;O bibliotece&lt;/i&gt; jest wykładem przeznaczonym dla wszystkich odbiorców. Nie jest to ani analiza, ani ciężkostrawny referat zniechęcający czytelnika już po pierwszej stronie. Eco nie stroni od humoru czy też ironii. Z pobłażaniem odnosi się do współczesnych czytelników (esej powstał w latach osiemdziesiątych), którzy to powoli tracą umiejętność korzystania z biblioteki, a książki w niej zawarte służą im jedynie do robienia kserokopii. Autor w przyjemny sposób zachęca nas do tego, abyśmy sami zastanowili się nad kształtem i funkcjonowaniem bibliotek w przyszłości. Podaje nam gotowe fakty i czeka na wyniki naszej dedukcji. &lt;p align="justify"&gt;A jak wygląda Wasza idealna biblioteka? Lub też może znacie jakąś anty-bibliotekę? Z niecierpliwością czekam na wszystkie komentarze.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-752176361992713706?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/752176361992713706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/o-biblioteceumberto-eco.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/752176361992713706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/752176361992713706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/o-biblioteceumberto-eco.html' title='“O bibliotece”–Umberto Eco'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-6118348932688947237</id><published>2011-04-02T18:07:00.001+02:00</published><updated>2011-04-03T16:36:33.940+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Flewelling Lynn'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fantastyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><title type='text'>“Glimpses”–Lynn Flewelling</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="138"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Glimpses-LynnFlewelling.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="262"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Glimpses&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Seria: &lt;strong&gt;The Nightrunner&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.sff.net/people/lynn.flewelling/"&gt;Lynn Flewelling&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;&lt;a href="https://www.createspace.com/"&gt;Create Space&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Rok: &lt;strong&gt;2010&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Stron: &lt;strong&gt;128&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;3/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://www.goodreads.com/book/show/9368252-glimpses"&gt;GoodReads&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Lynn Flewelling's Glimpses explores "lost" moments from her popular Nightrunner Series, events alluded to or passed over - Alec's parents and childhood, Seregil's early liaisons in Skala, Seregil and Alec's first night as lovers, how Seregil and Micum Cavish met. Each story offers a new perspective on events readers have speculated about for years. For new readers, it offers an introduction to the characters Romantic Times calls "two of the most memorable heroes in fantasy." Professional and amateur art provided by Flewelling's fans accompany Glimpses' stories, as she honors the dedication and devotion her fans have given her over the years.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Na &lt;i&gt;Glimpses&lt;/i&gt; Lynn Flewelling czekałam długo. Co prawda książka ta ukazała się już w zeszłym roku, ale trochę trwało zanim pojawiła się w ofercie &lt;a href="http://affiliates.bookdepository.com/accounts/default1/banners/125-x-125.jpg&amp;quot; alt=&amp;quot;The Book Depository&amp;quot; title=&amp;quot;The Book Depository"&gt;The Book Depository&lt;/a&gt;. A jeszcze więcej czasu zajęło mi zabranie się za czytanie &lt;i&gt;Glimpses&lt;/i&gt;. Jednak w końcu zebrałam w sobie siły i teraz mogę śmiało wyrazić swoją opinię na temat tego zbioru opowiadań. &lt;p align="justify"&gt;Lynn Flewelling należy do grona moich ulubionych pisarzy i każdą kolejną napisaną przez nią książkę czytam z prawdziwą przyjemnością. Zwłaszcza szczególnym uwielbieniem darzę serię &lt;i&gt;The Nightrunner&lt;/i&gt; opowiadającą o przygodach Seregila i Aleca. Działają oni w ukryciu i można by nazwać ich poniekąd tajnymi agentami, lecz ich przygody są zdecydowanie ciekawsze i niebezpieczniejsze. &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Glimpses &lt;/i&gt;to zbiór czterech opowiadań, których akcja rozgrywa się w świecie &lt;i&gt;Nightrunnera&lt;/i&gt;. Opowiadają one o wczesnych losach Seregila, dzieciństwie Aleca oraz pierwszej wspólnej nocy Seregila i Aleca. Jako bonus autorka zamieściła fragment części szóstej, której data premiery, niestety, została przesunięta na przyszły rok. W książce znajduje się także ponad 30 ilustracji stworzonych przez fanów. &lt;p align="justify"&gt;Mam problem, ponieważ nie wiem, jak ocenić &lt;i&gt;Glimpses.&lt;/i&gt; Z jednej strony ogromnie się zawiodłam, gdyż spodziewałam się czegoś zupełnie innego, z drugiej – cieszę się, że autorka wyjaśniła pewne kwestie dotyczące przeszłości głównych bohaterów. Wydawca reklamuje &lt;i&gt;Glimpses&lt;/i&gt; jako wprowadzenie do świata &lt;i&gt;Nightrunnera&lt;/i&gt; mające zachęcić do kupienia pozostałych części. Jednak sam początek opowiadania &lt;i&gt;Bond&lt;/i&gt; zdradza fabułę pierwszych dwóch tomów, więc nie sądzę, aby dobrze spełniało swoją rolę, chyba że ktoś lubi spoilery. &lt;p align="justify"&gt;Także grafiki pozostawiają wiele do życzenia. Nie jestem artystką i narysowanie nawet prostej kreski sprawia mi problem, więc nie powinnam krytykować twórczości innych. Lecz rysunki te w pewnym stopniu zepsuły mi moje wyobrażenie o wyglądzie bohaterów (i to zdecydowanie na gorsze). Poza tym zajmują one zbyt wiele miejsca. Dodając do tego dużą czcionkę oraz szerokie odstępy między wierszami, okazuje się nagle, że w całym &lt;i&gt;Glimpses&lt;/i&gt; jest niewiele właściwej treści. Dlatego też uważam, że 10 $, które trzeba zapłacić za 123 strony wypełnione głównie rysunkami, to lekko wygórowana cena. Zwłaszcza, że tomy „właściwej” historii można dostać na &lt;a href="http://affiliates.bookdepository.com/accounts/default1/banners/125-x-125.jpg&amp;quot; alt=&amp;quot;The Book Depository&amp;quot; title=&amp;quot;The Book Depository"&gt;The Book Depository&lt;/a&gt; za niecałe 7 $. &lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Glimpses&lt;/i&gt; jest pozycją obowiązkową dla każdego fana serii &lt;i&gt;The Nightrunner&lt;/i&gt;. Innym osobom chcącym poznać twórczość Lynn Flewelling polecam zacząć od &lt;i&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/60417/szczescie-w-mrokach"&gt;Szczęścia w mrokach&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;. Pierwsze dwa tomy zostały wydane w Polsce i jeśli dobrze się poszuka, na pewno uda się je znaleźć w bibliotece lub też na Allegro. A czy warto? Zdecydowanie! Seria &lt;i&gt;The&lt;/i&gt; &lt;i&gt;Nightrunner&lt;/i&gt; to, mówiąc kolokwialnie, kawał dobrze napisanej fantastyki z bohaterami, których nie da się polubić. &lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-6118348932688947237?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/6118348932688947237/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/glimpseslynn-flewelling.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6118348932688947237'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/6118348932688947237'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/glimpseslynn-flewelling.html' title='“Glimpses”–Lynn Flewelling'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-740688258953200706</id><published>2011-04-01T11:04:00.001+02:00</published><updated>2011-04-01T11:04:50.839+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rahimi Atiq'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura afgańska'/><title type='text'>“Kamień cierpliwości”–Atiq Rahimi</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="141"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Kamiecierpliwoci.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="259"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Kamień cierpliwości&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;Atiq Rahimi&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.wydawnictwoliterackie.pl/"&gt;Wydawnictwo Literackie&lt;/a&gt; &lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Rok: &lt;strong&gt;2009&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Stron: &lt;strong&gt;152&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;2/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53065/kamien-cierpliwosci"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Kamień cierpliwości to przejmujący opis codziennego życia afgańskiej kobiety. Bohaterka powieści opiekuje się nieprzytomnym mężem, który odniósł rany na wojnie. Snuje przy tym monolog i opowiada mężowi o swych pragnieniach, marzeniach, a także lękach i traumach. Z biegiem czasu zdradza mężczyźnie coraz więcej sekretów i pilnie strzeżonych tajemnic. Monolog przeradza się w pierwszą prawdziwie szczerą rozmowę między małżonkami. Pierwszą i ostatnią...&lt;br&gt;Napisana sprawozdawczym, pozornie beznamiętnym językiem, przypominającym nieco scenariusz filmowy książka w rzeczywistości kipi od emocji. Wstrząsający obraz kobiety w kulturze islamu, uderzające studium samotności i alienacji.&lt;br&gt;Tytuł powieści nawiązuje do perskiego mitu o kamieniu cierpliwości, któremu powierza się swoje tajemnice, a który w końcu wybucha, przynosząc wolność temu, kto mu się zwierzył.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Pisanie o tytułach związanych z obcą nam kulturą jest trudne, zwłaszcza jeśli nie posiadamy o niej zbyt wielu informacji i swoje poglądy opieramy jedynie na wiadomościach wyczytanych z danej książki. Dlatego też, postaram się, aby moje dzisiejsze przemyślenia pozbawione były niepotrzebnych sądów, a skupię się jedynie na treści. &lt;i&gt;Kamień cierpliwości&lt;/i&gt; autorstwa Atiqa Rahimi’ego jest kolejną pozycją, którą omawialiśmy na spotkaniu w Dyskusyjnym Klubie Książki. Opis na okładce bardzo mnie zainteresował, więc z prawdziwą przyjemnością podeszłam do lektury.  &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Kamień cierpliwości&lt;/i&gt; opowiada historię afgańskiej kobiety, która opiekuje się nieprzytomnym mężem. Bohaterka wiele godzin spędza na modlitwie, karmieniu oraz myciu mężczyzny. Nie robi jednak tego z dobroci serca a z przymusu, gdyż w jej kraju żona powinna być bezwzględnie posłuszna mężowi, a wszelkie zaniedbania są surowo karane. Kobieta nie mogąc znieść ciszy, która ją otacza, postanawia wyjawić nieprzytomnemu partnerowi wszystkie swoje najpilniej strzeżone sekrety. &lt;p align="justify"&gt;Tytułowy kamień cierpliwości jest to, według perskiego mitu, kamień, któremu powierza się wszystkie sekrety. Kiedy zostanie przepełniony tajemnicami, pęka, przynosząc wolność i ukojenie swojemu posiadaczowi. Kameralna, oszczędna w słowach i opisach, a jednocześnie pełna emocji i wzruszeń. Monolog głównej bohaterki z każdą kolejną stroną przybiera na sile, a jej niemy krzyk o pomoc wydaje się być coraz głośniejszy. Niesamowita historia opowiadająca o potrzebie zmian, rozmowy oraz wolności i docenienia. Napisana pięknym językiem, który z początku bardzo przypominał styl Murakamiego. Dopiero w dalszej części stał się bardziej indywidualny. &lt;p align="justify"&gt;Dlaczego więc &lt;i&gt;Kamień cierpliwości&lt;/i&gt; otrzymał tak niską ocenę? Brakuje w nim głębi. Uczucia opisane są powierzchownie i są mało wiarygodne. Bohaterka zraża do siebie czytelnika już od pierwszych stron. Także jej charakter nie został w pełni ukształtowany – szybko zmienia poglądy i nastroje. Brak jej jednej głównej cechy, która trzymałaby w miejscu konstrukcję jej osobowości. W trakcie lektury nie potrafiłam wraz z nią przeżywać bólu, wzruszeń. Również zakończenie zawodzi. Co prawda zawiera w sobie przesłanie, lecz sposób, w jaki zostało ono przekazane pozostawia wiele do życzenia. &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Kamień cierpliwości&lt;/i&gt; należy do książek trudnych, poruszających obcą nam tematykę. Jest to studium samotności i wyobcowania, pokazujące na przykładzie afgańskiej kobiety, iż mimo nasze kultury tak wiele dzieli, to jednak samotność wszędzie wygląda tak samo. Czy polecam? Sądzę, że warto samemu zapoznać się z tą książką, aby wyrobić sobie własną opinię na jej temat. I choć &lt;i&gt;Kamień cierpliwości&lt;/i&gt; w większej części mi się nie podobał, to jednak nie żałuję, że go przeczytałam.   &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-740688258953200706?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/740688258953200706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/kamien-cierpliwosciatiq-rahimi.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/740688258953200706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/740688258953200706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/04/kamien-cierpliwosciatiq-rahimi.html' title='“Kamień cierpliwości”–Atiq Rahimi'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5153525458510159278</id><published>2011-03-30T20:05:00.001+02:00</published><updated>2011-03-30T20:05:52.745+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spotkanie autorskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Adamczyk-Gutowska Małgorzata'/><title type='text'>Spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Normalnie nie piszę o takich rzeczach, ale wiem, że Małgorzata Gutowska-Adamczyk posiada wierne grono fanów wśród blogowiczów. Poza tym, może uda mi się kogoś poznać – w końcu nie spotykamy się tylko z autorami ;).&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;W ramach Dyskusyjnych Klubów Książki 28 kwietnia W Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bydgoszczy odbędzie się spotkanie autorskie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk.&lt;/p&gt; &lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;Informacje szczegółowe:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;28.04.2011 r. o godz. 17.00&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Bydgoszczy&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Stary Rynek 22, Wypożyczalnia FABULA&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Wstęp wolny.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;a href="http://wimbp.man.bydgoszcz.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=3131&amp;amp;Itemid=298"&gt;Link&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-5153525458510159278?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/5153525458510159278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/spotkanie-z-magorzata-gutowska-adamczyk.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5153525458510159278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/5153525458510159278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/spotkanie-z-magorzata-gutowska-adamczyk.html' title='Spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3079026956804614519</id><published>2011-03-28T22:16:00.001+02:00</published><updated>2011-03-28T22:16:45.679+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyzwanie: możesz więcej'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [17]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Włączyłam energiczną muzykę (&lt;em&gt;It’s my life&lt;/em&gt; w wykonaniu Glee) i mogę pisać. Już dawno nie miałam tak męczącego dnia, ale postaram się wyskrobać coś sensownego ;).&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Zacznę od nowych książek. Obiecałam sobie, że nic nie wypożyczę i do wczoraj szło mi bardzo dobrze. Za to dziś po spotkaniu w klubie nie mogłam się powstrzymać i skończyłam z tym oto stosem:&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/280311-1.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67328/stokrotki-w-sniegu"&gt;“Stokrotki w śniegu”&lt;/a&gt; Richard Paul Evans&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/51069/uroczysko"&gt;“Uroczysko”&lt;/a&gt; Magdalena Kordel&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/72509/wiedzma-z-wilzynskiej-doliny"&gt;“Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny”&lt;/a&gt; Anna Brzezińska&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/38311/ogien-z-niebios-opowiesc-o-aleksandrze-wielkim-tom-1"&gt;“Ogień z niebios”&lt;/a&gt; Mary Renault&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48492/kosciol-dla-srednio-zaawansowanych"&gt;“Kościół dla średnio zaawansowanych”&lt;/a&gt; Szymon Hołownia&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/42124/cos-pozyczonego"&gt;“Coś pożyczonego”&lt;/a&gt; Emily Giffin&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/76564/palac"&gt;“Pałac”&lt;/a&gt; Wiesław Myśliwski&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Powinnam także zablokować sobie stronę &lt;a href="http://www.empik.com"&gt;empik.com&lt;/a&gt;., ponieważ prawie za każdym razem jak na nią wchodzę, to zamawiam coś nowego. Nadal czekają na mnie 2 książki i 2 płyty. Jeszcze trochę, to wyburzę ścianę do łazienki i powiększę sobie pokój, aby to wszystko pomieścić :). A dzisiejsza nowość to:&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/280311-2.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88712/otchlan-w-potrzasku"&gt;“Otchłań. W potrzasku”&lt;/a&gt;&amp;nbsp; Smith&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Już od tygodnia mamy wiosnę, więc postanowiłam trochę posprzątać. Pierwsza zmiana to nowy szablon. Ostatnimi czasy mam ochotę na proste wzory, dlatego też Wrota przemalowałam na biało. Mam nadzieję, że wszystko wygląda przejrzyście, choć i tak nadal nie jestem zadowolona z efektu końcowego, i pewnie wkrótce coś zmienię. Dodałam także nową funkcję – subskrypcję przez e-mail. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które nie lubią codziennie sprawdzać różnych stron oraz nie są fanami czytników RSS. Cieszę się, że Google udostępnia coraz to nowsze narzędzia, może niedługo będzie można bezpośrednio odpowiadać na komentarze?&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;A tymczasem przypominam o wyzwaniu. I wypatrujcie kolejnego, ponieważ mam już kilka pomysłów na następne :). &lt;/p&gt; &lt;center&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2010/12/mozesz-wiecejwyzwanie-czytelnicze-2011.html"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/MW-baner.png"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3079026956804614519?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3079026956804614519/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-17.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3079026956804614519'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3079026956804614519'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-17.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [17]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/th_MW-baner.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-575327938070974522</id><published>2011-03-27T14:43:00.001+02:00</published><updated>2011-03-27T14:43:01.121+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='paranormal romance'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lit. młodzieżowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3.5/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Despain Bree'/><title type='text'>“Dziedzictwo mroku”– Bree Despain</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="141"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Dziedzictwomroku.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="259"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Dziedzictwo mroku&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.breedespain.com/"&gt;Bree Despain&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://galeriaksiazki.pl/"&gt;Galeria Książki&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Rok: &lt;strong&gt;2010&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Stron: &lt;strong&gt;440&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#008000"&gt;3,5/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/71966/dziedzictwo-mroku"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we krwi. To, co się wówczas stało, miało pozostać straszliwą tajemnicą.&lt;br&gt;Wspomnienia, które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia się trzy lata później i zapisuje się do tej samej szkoły, do której chodzą Grace i Jude. Mimo że Grace obiecała bratu, że będzie się trzymać z dala od dawnego przyjaciela, jest zafascynowana jego niezwykłymi zdolnościami artystycznymi i dziwnym, głodnym błyskiem w oczach, a także uczy się spoglądać na świat z nowej perspektywy.&lt;br&gt;Im bardziej Grace zbliża się do Daniela, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo, ponieważ gniew Jude‘a prowadzi go do sojuszu ze starożytnym złem, które Daniel wyzwolił owej straszliwej nocy. Grace musi poznać prawdę o mrocznym sekrecie chłopaka… oraz odkryć lekarstwo, aby ocalić tych, których kocha. Może to jednak wymagać od niej ostatecznej ofiary – z własnej duszy.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Do &lt;i&gt;Dziedzictwa mroku&lt;/i&gt; Bree Despain podchodziłam bardzo nieufnie. Książki z gatunku „paranormal romance” nie plasują się wysoko na mojej liście rzeczy „do przeczytania”. Zniechęciła mnie do nich historia Edwarda i Belli oraz cały ten wysyp książek, w których wampiry, czy też inne stworzenia, odgrywają niezwykle znaczącą rolę. Czasami jednak trzeba się przemóc i zrobić coś, czego się nie lubi, a rezultat może nas mile zaskoczyć. &lt;p align="justify"&gt;Główną bohaterką &lt;i&gt;Dziedzictwa mroku&lt;/i&gt; jest Grace Divine, córka miejscowego pastora, a zarazem zwyczajna uczennica liceum. Grace wychowywała się w kochającej rodzinie, w której złe zachowanie oraz sekrety są tępione już w zarodku. Jak do tej pory nasza bohaterka nie miała problemu ani z jednym, ani z drugim. Do czasu… Sytuacja uległa zmianie, gdy do miasta powrócił Daniel. Tajemniczy chłopak, który w przeszłości był najlepszym przyjacielem brata Grace, Jude’a. Wraz z pojawieniem się Daniela, na światło dzienne zaczęły wychodzić głęboko skrywane tajemnice oraz uczucia. A na dodatek w mieście rozpoczęła się seria tajemniczych morderstw. &lt;p align="justify"&gt;Jak wspominałam wcześniej, do książki tej podchodziłam z bardzo mieszanymi uczuciami. Z jednej strony mamy tu bardzo sztampową fabułę – amerykańskie liceum, nastolatków zmagającymi się z problemami, tajemnicze zabójstwa, niechcianą miłość i wielki sekret. Z drugiej jednak, autorce momentami udawało się zaskoczyć czytelnika, bo choć zakończenie było przewidywalne, to droga do niego już nie. Bree Despain starała się stworzyć coś innego. Nie jestem znawczynią tego gatunku, ale wydaje mi się, że w niewielu książkach tak często nawiązywano do wiary i religii. Jeśli się mylę, to poprawcie mnie.  &lt;p align="justify"&gt;Również postacie nie są aż tak stereotypowe. Na początku książki Grace jest bardzo sympatyczną osobą, mającą własne cele i marzenia. Nie ugania się za chłopakami, potrafi myśleć samodzielnie i choć zdarza się jej robić maślane oczy, to jednak zauroczenie nie przesłania jej całego świata. Dopiero w późniejszej części zaczęła się robić nieco infantylna, a jej rozumowanie i upór wołały o pomstę do nieba. Za szybko zmieniała opinie, a sposób, w jaki wyciągała wnioski pozbawiony był głębszej logiki. Z kolei Daniel podobał mi się od początku do końca. Jego obecność nie była natrętna, nie uganiał się za Grace i choć czasami wydawał się zbyt pewny siebie, to miał ku temu dobre powody. Innym osobom, niestety, autorka nie poświęciła zbyt wiele miejsca, a szkoda, bo chciałabym zwłaszcza więcej dowiedzieć się o ojcu Grace oraz o Donie. Może w następnej części Bree Despain da im swoje zasłużone 5 minut. &lt;p align="justify"&gt;Jeszcze kilka słów o wydaniu polskim. Cieszę się, że Galeria Książki zachowała oryginalne okładki. Niezwykle podobają mi się wszystkie te, których tło jest czarne. Do tego ten fioletowy kolor. Czytałam gdzieś, że w Stanach Zjednoczonych dostępny jest nawet lakier do paznokci w tym odcieniu. Nie miałam styczności z wydaniem amerykańskim, ale wydaje mi się, że tłumaczenie nie pozostawia wiele do życzenia. Jedyne co nie przypadło mi do gustu, to literówki. Na szczęście nie było ich za wiele. Irytujące były także podtytuły rozdziałów typu „Kolacja”, „Po kolacji”, choć po pewnym czasie przestałam zwracać na nie uwagę. &lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Dziedzictwo mroku&lt;/i&gt; Bree Despain to bardzo przyjemna lektura, która spodoba się zwłaszcza osobom lubiącym paranormal romance lub poszukującym czegoś lekkiego i niewymagającego do czytania. Czy &lt;i&gt;Dziedzictwo &lt;/i&gt;zachęciło mnie do tego typu książek? Niekoniecznie, choć zdecydowanie sięgnę po tom drugi, ponieważ jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Grace, Daniela i Jude’a. &lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-575327938070974522?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/575327938070974522/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/dziedzictwo-mroku-bree-despain.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/575327938070974522'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/575327938070974522'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/dziedzictwo-mroku-bree-despain.html' title='“Dziedzictwo mroku”– Bree Despain'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2700721077091194183</id><published>2011-03-25T21:41:00.001+01:00</published><updated>2011-03-25T21:44:23.261+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lit. młodzieżowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fantastyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4.5/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Riordan Rick'/><title type='text'>“Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”–Rick Riordan</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Kiedyś musiał nadejść ten czas… Właśnie skończyłam czytać piąty i ostatni tom przygód Percy’ego Jacksona. Gdy zaczęłam tę serię (tom pierwszy – &lt;i&gt;&lt;a href="http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/01/zodziej-piorunarick-riordan.html"&gt;Złodziej pioruna&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;) nawet nie sądziłam, że historia młodego półboga tak bardzo mnie zainteresuje. Jednak seria stworzona przez Ricka Riordana posiada magię, która sprawia, że czytelnik z ogromną przyjemnością przewraca każdą następną stronę. Postanowiłam, że nie będę opisywać każdego tomu z osobna, a poświęcę im jeden wspólny wpis, który momentami może zawierać streszczenia (choć postaram się ich unikać), więc jeśli jesteś jeszcze przed lekturą &lt;i&gt;Percy’ego Jacksona i Bogów Olimpijskich&lt;/i&gt; – zastanów się dwa razy.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Rick Riordan miał pomysł. I pomysł ten zrealizował na piątkę z plusem. Połączenie współczesności oraz greckiej mitologii posiada w sobie wszystko to, co może przyciągnąć uwagę potencjalnego czytelnika. W końcu prawie każdy z nas lubił czytać mity (a na pewno moja klasa w podstawówce), a jeśli dodamy do tego niezwykle zręczne wymieszanie ich z dzisiejszym światem – sukces gwarantowany. Podobny zabieg pomógł także pewnej sympatycznej brytyjskiej pisarce.  &lt;p align="justify"&gt;Zmagania z przepowiednią, potworami oraz nieprzychylną rodziną. Prawdziwa przyjaźń mogąca zmienić losy świata. Pokonywanie przeszkód, odnajdowanie w sobie wewnętrznej siły. Brzmi znajomo, prawda? To wszystko już gdzieś się pojawiło, ale podane w odpowiedniej formie potrafi zachęcić, zadziwić i przykuć na dłużej – zarówno dzieci jak i dorosłych. Przyznam się, że to właśnie dzięki Percy’emu na nowo zaczęłam odkrywać magię książek młodzieżowych. Przestałam je czytać już jakiś czas temu, gdyż postanowiłam zabrać się za „poważniejszą lekturę”. Na szczęście szybko się z tego wyleczyłam i już nie przemykam bokiem do oddziału dziecięcego.  &lt;p align="justify"&gt;Główny bohater, Percy Jackson, na początku historii jest inteligentnym dwunastolatkiem posiadającym duże poczucie humoru. Z optymizmem patrzy na świat, choć sytuacja w jakiej się znalazł wcale nie napawa go radością. W końcu nikt go się nie pytał, czy chciałby zostać „wybrańcem”. Przez kolejnych pięć tomów śledzimy zmagania Percy’ego z różnej maści mitycznymi stworami. Kibicujemy mu w walce z Kronosem, ale także z dorastaniem. Bo chyba nie ma nic gorszego niż dowiedzieć się o swoim pochodzeniu w okresie dojrzewania.  &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy&lt;/i&gt; posiada także wady. Główną z nich jest zbyt dużo nawiązań do serii o Harrym Potterze. Nie wiem, czy było to celowym zamierzeniem autora, jednak w wielu miejscach miało się wrażenie, że to Harry – tylko w innym wydaniu. Nawet zmiana liczby bohaterów zbytnio nie pomogła. Nie wyszukiwałam na siłę podobieństw, tak jak to robili inni czytelnicy, ale niektórych z nich po prostu nie dało się nie zauważyć. Czy to źle? Zależy. Według mnie nie zaszkodziły one książkom, choć momentami mogły zirytować. Inny minus to zbytnie „wykorzystywanie” koncepcji świata. Wszystko dało się wyjaśnić mitologią, w potrzebie nagle pojawiały się rozwiązania, o których w poprzednich tomach nawet by nie pomyślano. Rozumiem, że połączenie magii i techniki daje dużo nowych możliwości, ale istnieją pewne granice.  &lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, zdecydowanie polecam każdemu zapoznanie się z książkami o Percym Jacksonie. Jest to idealna lektura dla młodszych, starszych i najstarszych. Potrafi nie tylko zapewnić rozrywkę na długie godziny (5 tomów to nie tak mało, lecz z drugiej strony czyta się je za szybko), ale także zmusić do refleksji. Więc jeśli lubisz mitologię, fantastykę i dwunastolatków mądrzejszych niż niejeden dwudziestolatek, nie czekaj – przy następnej wizycie do biblioteki lub księgarni zapytaj o &lt;i&gt;Złodzieja Pioruna.&lt;/i&gt; Mam nadzieję, że wydawnictwo Galeria Książki wyda również inne pozycje Ricka Riordana, których akcja toczy się w uniwersum Percy’ego. A ja tymczasem zabieram się za &lt;i&gt;Czerwoną Piramidę&lt;/i&gt; tegoż autora.,  &lt;p align="center"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Zodziejpioruna.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/MorzePotworw.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/KltwaTytana.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/BitwawLabiryncie.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-right-width: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin-left: auto; border-left-width: 0px; margin-right: auto; padding-top: 0px" border="0" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/OstatniOlimpijczyk.jpg"&gt;  &lt;p align="justify"&gt;Seria &lt;strong&gt;“Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”&lt;/strong&gt; – &lt;a href="http://www.rickriordan.com/home.aspx"&gt;Rick Riordan&lt;/a&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;“Złodziej Pioruna”&lt;/div&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;“Morze Potworów”&lt;/div&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;“Klątwa Tytana”&lt;/div&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;“Bitwa w Labiryncie”&lt;/div&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;“Ostatni Olimpijczyk”&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wydawca: &lt;a href="http://www.galeriaksiazki.pl/"&gt;Galeria Książki&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.percyjackson.pl/"&gt;oficjalna strona&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2700721077091194183?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2700721077091194183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/percy-jackson-i-bogowie-olimpijscyrick.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2700721077091194183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2700721077091194183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/percy-jackson-i-bogowie-olimpijscyrick.html' title='“Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”–Rick Riordan'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-3937015077811457306</id><published>2011-03-21T20:03:00.001+01:00</published><updated>2011-03-21T20:03:15.031+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [16]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Tyle czasu wyczekiwany i w końcu nadszedł. Oto pierwszy dzień wiosny~! Może to tylko moje wrażenie, ale wydawało mi się, że dziś ludzie wyglądali na szczęśliwszych. Choć jak tu się nie cieszyć? Ptaszki śpiewają, rośliny rosną, nowe książki się ukazują… Żyć, nie umierać. I nie, niczego podejrzanego nie brałam :).&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Mój dzisiejszy stosik biblioteczny jest bardzo… imponujący. W końcu udało mi się nie przesadzić z ilością wypożyczonych książek. Teraz może dam radę je wszystkie przeczytać.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/210311-2.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/73013/okruchy-codziennosci"&gt;“Okruchy codzienności”&lt;/a&gt; Elizabeth Strout&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Za to w mojej domowej biblioteczce pojawiły się trzy nowości. O serii PWN zapewne już każdy słyszał, więc nie będę się rozpisywać. Drugi tytuł kupiłam zachęcona reklamą na &lt;a href="http://www.lubimyczytac.pl"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;. Uległam pozytywnym recenzjom.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/210311-1.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;ol&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/90317/kiedy-ulegne"&gt;“Kiedy ulegnę”&lt;/a&gt; Chang-Rae Lee&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/52106/elzbieta-ii-ostatnia-krolowa"&gt;“Elżbieta II”&lt;/a&gt; Marc Roche&lt;/div&gt;&lt;/li&gt; &lt;li&gt; &lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32914/aleksander-wielki-biografia"&gt;“Aleksander Wielki”&lt;/a&gt; Peter Green&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p align="justify"&gt;Z dzisiejszych zakupów warto jeszcze wspomnieć o &lt;em&gt;Glee&lt;/em&gt; Sezon 1. Dysk 1. Serial ten to moja nowa obsesja. Jest w nim wszystko co lubię, więc to była tylko kwestia czasu. Zdecydowanie polecam!&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/210311-3.jpg"&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;I na koniec autograf p. Szymona Hołowni. Spotkanie było naprawdę udane, choć niektórych osób nie powinno się wpuścić na salę, ale mówi się trudno – i tacy się zdarzają. Jeśli będziecie mieli okazję wybrać się na spotkanie autorskie z p. Hołownią, to gorąco zachęcam do wzięcia w nim udziału. Warto!&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto" src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Stosiki/210311-4.jpg"&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-3937015077811457306?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/3937015077811457306/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-16.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3937015077811457306'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/3937015077811457306'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/jest-poniedziaek-co-teraz-czytam-16.html' title='Jest poniedziałek, co teraz czytam? [16]'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-8358138842018421383</id><published>2011-03-20T15:58:00.001+01:00</published><updated>2011-03-20T18:19:01.259+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczykijka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bochiński Tomasz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fantastyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3.5/5'/><title type='text'>“Bogowie Przeklęci”–Tomasz Bochiński</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="400"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="140"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/BogowiePrzeklci.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="260"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Bogowie Przeklęci&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Autor: &lt;strong&gt;Tomasz Bochiński&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Wydawnictwo: &lt;a href="http://fabrykaslow.com.pl/aktualnosci.php?flash=y"&gt;&lt;strong&gt;Fabryka Słów&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;Rok: &lt;strong&gt;2009&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Stron: &lt;strong&gt;432&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;Ocena:&lt;strong&gt;&lt;font color="#004000"&gt;3,5/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4059/bogowie-przekleci"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Pełna czarnego humoru, dynamicznej akcji i błyskotliwych konceptów kontynuacja losów Elizabediatha Moncka i innych bohaterów "Wyjątkowo wrednej ceremonii".&lt;br&gt;Daleko im do ordynarnych kopidołów. I tym razem nie oni, lecz pod nimi kopią dół. Czy pozwolą się pogrzebać, zostawszy jednocześnie grabarzami nadziei Ocalonej Krainy?&lt;br&gt;To nie cmentarne pijusy, lecz grabarska elita, tajników magii i alchemii świadoma. Wykładowcy SGGW, czyli Szkoły Głównej Grabarstwa Wyzwolonego, co nie przeszkadza im zajrzeć „Pod Trupka", do cechowej knajpy grabarskiej, w całym grodzie najweselszej, gdzie znany szlagier intonują w wersji: "Do zakopania jeden trup..."&lt;br&gt;Ich znakiem rozpoznawczym - śmiertelnie poważne kłopoty i zabójcze kobiety, często jedyni prawdziwi faceci w okolicy. Jeśli więc lubisz zapach cmentarza o poranku…&lt;br&gt;Grabarze wszystkich krain - łączmy się!”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wybór &lt;i&gt;Bogów Przeklętych&lt;/i&gt; Tomasza Bochińskiego był strzałem w ciemno. Spodobała mi się okładka, więc grzecznie czekałam na moment, w którym dzięki akcji „Włóczykijka” wejdę w posiadanie wyżej wspomnianej pozycji. Dopiero później dowiedziałam się, że &lt;i&gt;Bogowie Przeklęci&lt;/i&gt; są kontynuacją &lt;i&gt;Wyjątkowo wrednej ceremonii&lt;/i&gt;. Na szczęście, nieznajomość tomu pierwszego nie wpłynęła negatywnie na odbiór &lt;i&gt;Bogów&lt;/i&gt;, a mówiąc „po ludzku” – zrozumiałam wszystko bez problemów.  &lt;p align="justify"&gt;Świat wykreowany przez Tomasza Bochińskiego przypomina XVII wiek, jednak spotkamy w nim wynalazki, bądź też wyrażenia, typowe dla wieków późniejszych. Od innych fantastycznych krain, różni się on głównie tym, że jego mieszkańcy zamiast czcić bogów, wyrzekli się ich. Nie chcieli być poddanymi kapryśnych istot, którym trzeba było w nieskończoność oddawać hołd. Na dalszy plan odeszli także kapłani. W rezultacie, społeczeństwo zaczęło potrzebować grabarzy, którzy w zastępstwie kapłanów pomogliby przejść zmarłym do lepszego świata. Dlatego też grabarze cieszą się ogromną sławą na ziemiach Ocalonej Krainy, a szczególnie w państwach Gadrin i Litterna.  &lt;p align="justify"&gt;Jednak nie wszystko jest takie różowe, na jakie wygląda. Bo oto nad Ocaloną Krainę nadciągają ciemne chmury w postaci zbuntowanych kapłanów, którzy za wszelką cenę pragną przywrócić kult dawnych bogów. W tajemniczych okolicznościach zaczynają ginąć Mistrzowie Grabarstwa. Zaniepokojona księżna postanowiła otworzyć w stolicy Gadrin pierwszą Szkołę Główną Grabarstwa Wyzwolonego. Na jej rektora powołała Elizabediatha Moncka, jednego z najlepszych mistrzów, jaki stąpał po Ocalonej Krainie. Monck wraz z przyjaciółmi zrobi wszystko, aby rozwiązać tajemnicę oraz zapobiec katastrofie.  &lt;p align="justify"&gt;Brzmi znajomo, prawda? Jeśli idzie o fabułę, to autor nie zaryzykował. Wziął typowy schemat idealnie pasujący do jakiejkolwiek książki fantasy i dostosował go do &lt;i&gt;Bogów Przeklętych&lt;/i&gt;. Pewne sceny są parodią, ale występują one niestety rzadko. Wydaje mi się, że w swojej książce Tomasz Bochiński chciał zawrzeć zbyt wiele treści, gdyż po dokładniejszym opisaniu przedstawionych wydarzeń, mógłby on śmiało stworzyć kontynuację &lt;i&gt;Bogów&lt;/i&gt;. A tak wszystko dzieje się za szybko. Czytelnik nie ma możliwości dokładniejszego poznania bohaterów, zagłębienia się w ich psychikę, zrozumienia motywów, jakimi się kierowali. Dlatego też ich heroiczna śmierć w wielu przypadkach pozostała niezauważona, gdyż czytelnik, mimo swych najlepszych chęci, nie mógł poczuć sympatii do danej postaci. Warto dodać, że w &lt;i&gt;Bogach Przeklętych&lt;/i&gt; trup ściele się gęsto. W końcu jest to historia niezwykłych grabarzy, którzy utraciliby swą pracę, gdyby nagle zabrakło zwłok.  &lt;p align="justify"&gt;W książce brakowało mi również głębi. Nawet najprostszą fabułę mogą uratować nieprzeciętne postacie. Niestety, autor nie zadbał o stworzenie wiarygodnych charakterów. W pewnym momencie stwierdziłam, że najlepszym rozwiązaniem problemów, według bohaterów, jest sięgnięcie po mocniejszy trunek. A wszystkie przeciwności losu powinno przyjmować się ze stoickim spokojem, bo po co zawracać sobie głowę niepotrzebnymi przemyśleniami. Z kolei główni bohaterowie w krytycznej sytuacji odnajdywali/odkrywali w sobie nowe „moce”, dzięki którym śmiało mogli stawić czoło wrogom.  &lt;p align="justify"&gt;Lecz &lt;i&gt;Bogowie Przeklęci&lt;/i&gt; mieli także swoje zalety. Jedną z nich był niewątpliwie humor. Książkę czytałam w autobusie, więc współpasażerowie dziwnie się na mnie patrzyli, gdy nagle wybuchałam śmiechem. Choć może ich uwagę przykuła okładka? Innym plusem jest uczynienie głównymi bohaterami grabarzy. Przyjemnie było poczytać o „herosach” władających szpadlą a nie mieczem czy też szablą.  &lt;p align="justify"&gt;Podsumowując, &lt;i&gt;Bogowie Przeklęci&lt;/i&gt; stanowią idealną rozrywkę dla wszystkich, którzy poszukują dobrze napisanej, niewymagającej fantastyki lub też lubią czytać historie o grabarzach. Jest to jedna z tych książek, o których po przeczytaniu szybko się zapomina, choć w trakcie lektury ma się dobrą zabawę. Czy polecam? Sądzę, że warto się z nią zapoznać, lecz jeśli się tego nie zrobi, to i tak zbyt wiele się nie straci.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;strong&gt;Książka z akcji &lt;/strong&gt;&lt;a href="http://www.spopa1.blogspot.com/"&gt;&lt;strong&gt;Włóczykijka&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt; przekazana przez księgarnię internetową Selkar.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-8358138842018421383?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/8358138842018421383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/bogowie-przeklecitomasz-bochinski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8358138842018421383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/8358138842018421383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/bogowie-przeklecitomasz-bochinski.html' title='“Bogowie Przeklęci”–Tomasz Bochiński'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-2100982084426613318</id><published>2011-03-15T22:10:00.001+01:00</published><updated>2011-03-15T22:11:37.987+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Van Draanen Wendelin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lit. młodzieżowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4.5/5'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura amerykańska'/><title type='text'>“Dziewczyna i chłopak wszystko na opak”– Wendelin Van Draanen</title><content type='html'>&lt;table border="0" cellspacing="0" cellpadding="2" width="445"&gt; &lt;tbody&gt; &lt;tr&gt; &lt;td valign="top" width="141"&gt;&lt;img src="http://i196.photobucket.com/albums/aa242/Himilika/Blog/Covers/Dziewczynaichopak.jpg"&gt;&lt;/td&gt; &lt;td valign="top" width="302"&gt;Tytuł: &lt;strong&gt;Dziewczyna i chłopak wszystko na opak&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Autor: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.randomhouse.com/kids/vandraanen/"&gt;Wendelin Van Draanen&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;&lt;a href="http://galeriaksiazki.pl/"&gt;Galeria Książki&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Rok: &lt;strong&gt;2011&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Stron: &lt;strong&gt;224&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;Ocena: &lt;strong&gt;&lt;font color="#004000"&gt;4.5/5&lt;/font&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;p&gt;Za &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/90588/dziewczyna-i-chlopak-wszystko-na-opak"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;“Ona, gdy tylko go ujrzała, zakochała się. On, gdy ją zobaczył, uciekł. To było w drugiej klasie i niewiele się zmieniło aż do gimnazjum. Ona mówi: „Mój Bryce. Bryce, który wciąż był mi winien mój pierwszy pocałunek”. On mówi: „Prawie siedem lat trwają te nasze podchody i uniki”. Później jednak wszystko się odwraca. Gdy on zaczyna dostrzegać w niej coś więcej niż sądził po pozorach, ona dochodzi do wniosku, że on nie jest tym, za kogo go brała.”&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Czasami zdarza się tak, że jakaś książka zupełnie przypadkowo trafia nam w ręce. Podchodzimy do niej nieufnie, zastanawiamy się co też takiego przyniesie nam w sobie. I jaka jest nasza radość, gdy odkryjemy, że tytuł, choć przeznaczony dla młodzieży, jest piękną i uniwersalną opowieścią o tym, co w życiu jest najważniejsze. Tak właśnie wyglądało moje pierwsze spotkanie, mam nadzieję, że nie było ono moim ostatnim, z twórczością Wendelin Van Draaken. Książka, o której pragnę Wam opowiedzieć nosi tytuł &lt;i&gt;Dziewczyna i chłopak wszystko na opak.&lt;/i&gt; &lt;p align="justify"&gt;Bryce Loski właśnie przeprowadził się z rodziną do nowego domu. Zapewne jak każdy siedmiolatek marzył o nowych kolegach i niesamowitych przygodach. Lecz jego plany zniweczyło pojawienie się Juli Baker. Rezolutnej, młodej panny, mieszkającej obok domu Loskich. Bryce jeszcze nie wiedział, że w momencie, w którym złapał Juli za rękę, przypieczętował swój los. Dziewczyna, zauroczona naszym bohaterem, zaczęła go śledzić, zaczepiać i wprawiać w zakłopotanie. Trwało to wiele lat. A co na to Bryce? On tylko pragnął by Juli w końcu znalazła inny obiekt zainteresowań. &lt;p align="justify"&gt;A co o Bryce myślała Juli? Nie powiem, to trzeba po prostu przeczytać samemu, gdyż w innym wypadku zepsułabym Wam całą przyjemność z odkrywania tej pięknej historii. Fabułę śledzimy z dwóch różnych perspektyw. W jednym rozdziale poznajemy punk widzenia Bryce, w drugim Julie. I tak na zmianę, do samego końca. Taka sposób narracji bardzo przypadł mi się spodobał, ponieważ pozwala czytelnikowi na zagłębienie się w psychikę głównych bohaterów. Pozwala spojrzeć na opisywane wydarzenia z innej strony, przez co nasza opinia stanie się bardziej obiektywną. &lt;p align="justify"&gt;&lt;i&gt;Dziewczyna i chłopak wszystko na opak&lt;/i&gt; zauroczyła mnie od pierwszej strony. Historia ta opowiada nie tylko o pierwszym zauroczeniu oraz o dojrzewaniu. Jest to również pełna ciepła opowieść o potrzebie rozmowy, poznawaniu drugiego człowieka oraz byciu wiernym swoim ideałom. Pokazuje jak ludzie, którzy żyją obok siebie, są sobie tak naprawdę obcy. Jak wiara w stereotypy może zaślepić nasze opinie, przez co możemy odrzucić coś, co w naszym życiu byłoby najpiękniejsze. Książka ta przyciąga i nie pozwala odejść, aż nie poznamy dalszych losów Juli i Bryce’a. A zakończenie wcale nie jest takie oczywiste. Zdecydowanie zauroczył mnie humor, zwłaszcza komentarze Bryce, przesłanie oraz styl Wendelin Van Draaken.  &lt;p align="justify"&gt;Dziewczyna i chłopak wszystko na opak to mądra książka, która w prosty sposób przypomina nam o tym, co wżyciu jest najważniejsze. I choć przeznaczona jest dla młodzieży, to jednak jej przesłanie jest uniwersalne i każdy odnajdzie w niej coś dla siebie, ponieważ historia Juli i Bryce’a to piękna opowieść o odnajdowaniu swojego miejsca w życiu, o odpowiedzialności za własne czyny oraz o potrzebie rozmowy. Polecam! &lt;p align="justify"&gt;Warto jeszcze dodać, że na podstawie książki nakręcony został film pod tym samym tytułem (angielski tytuł to &lt;i&gt;Flipped&lt;/i&gt;). Zapraszam do oglądania i czytania. A mi pozostaje mieć tylko nadzieję, że Galeria Książki wyda inne pozycje tej autorki.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3734671788900039367-2100982084426613318?l=wrota-wyobrazni.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/feeds/2100982084426613318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/dziewczyna-i-chopak-wszystko-na-opak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2100982084426613318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3734671788900039367/posts/default/2100982084426613318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wrota-wyobrazni.blogspot.com/2011/03/dziewczyna-i-chopak-wszystko-na-opak.html' title='“Dziewczyna i chłopak wszystko na opak”– Wendelin Van Draanen'/><author><name>Barbara</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04548501618254822332</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yimA_Q9UyHw/TlJBgK8D_lI/AAAAAAAAA_I/MzICOsQldN0/s220/Profil.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3734671788900039367.post-5456352499248695197</id><published>2011-03-14T20:09:00.001+01:00</published><updated>2011-03-14T20:09:44.353+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczykijka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poniedziałek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosiki'/><title type='text'>Jest poniedziałek, co teraz czytam? [15]</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Mała przerwa w nic nie robieniu, choć powinnam przygotowywać referaty. Ale wiosenna pogoda bardzo negatywnie wpływa na moją pracowitość, zdecydowanie wolę siedzieć z książką w dłoni i zachwycać się deszczem.&lt;/p&gt; &lt;p align="ju
